Dodaj do ulubionych

ściagnięty pokarm

28.04.08, 18:41
Witam!
Robi sie coraz cieplej i tak sie zastanawiam nad przechowywaniem ściągniętego
pokarmu w butelce. Czy można i ewentualnie jak długo trzymać butelkę w
styropianowym pojemniku, który nie jest wystawiony na słońce. Chodzi mi o
sytuację kiedy zostawiam Małego Mamie, ona idzie sobie z nim na długi spacer
(wyciąga z lodówki mleko, troche je ogrzewa pod ciepłą wodą i wstawia do tego
pojemnika) i nagle trzeba Małego nakarmić no i butla jak tralala :) ale czy
długo takie
mleko wytrzyma?
Już teraz dziękuje za wszystkie sugestie!
Pozdrawiam
monia
Obserwuj wątek
    • monikaa13 przeklejone przez moderatora forum Niemowlę 28.04.08, 18:55
      ściagnięty pokarm
      monia_82 28.04.08, 15:03
      Odpowiedz

      Witam!
      Robi sie coraz cieplej i tak sie zastanawiam nad przechowywaniem
      ściągniętego
      pokarmu w butelce. Czy można i ewentualnie jak długo trzymać butelkę
      w
      styropianowym pojemniku, który nie jest wystawiony na słońce. Chodzi
      mi o
      stytuację kiedy zostawiam Małego Mamie, ona idzie sobie z nim na
      długi spacer
      i nagle trzeba Małego nakarmić no i butla jak tralala :) ale czy
      długo takie
      mleko wytrzyma?
      Już teraz dziękuje za wszystkie sugestie!


      Re: ściagnięty pokarm
      goossia 28.04.08, 15:22
      Odpowiedz

      Przez trzygodzinny spacer nic sie z nim nie stanie. Ja np pokarm
      sciagniety w nocy daje malemu w poludnie w kinie, i nic z nim nie
      jest nie tak. I z malym, i z mlekiem, oczywiscie tez :-)))))


      Re: ściagnięty pokarm
      epb3 28.04.08, 15:24
      Odpowiedz

      > Przez trzygodzinny spacer nic sie z nim nie stanie. Ja np pokarm
      > sciagniety w nocy daje malemu w poludnie w kinie, i nic z nim nie
      > jest nie tak. I z malym, i z mlekiem, oczywiscie tez :-)))))

      ale bez lodówki tyle przechowujesz mleko??


      Re: ściagnięty pokarm
      goossia 28.04.08, 17:40
      Odpowiedz

      Jak koncze sie sciagac ok 3 w nocy, to jestem tak spiaca, ze zwykle
      daruje sobie pojscie do kuchni, wiec do lodowki wkladam go ok 8, jak
      juz sie obudzimy. Seans dla matki z dzieckiem jest w samo poludnie,
      wiec ok 10 wyciagam, i ok 13.30 daje w kinie mlodemu.
    • monika_staszewska Re: ściagnięty pokarm 30.04.08, 21:08
      Owych kilka godzin spaceru mleko może sobie spokojnie w
      styropianowym pojemniku przetrwać.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka