pluskwaparszywka
09.05.08, 05:02
Witam. Urodziłam wcześniaczka 33 tydzień. Już na samym początku drugiej doby
zaczął dostawać mój pokarm. Wszystko było ok, aż do wczoraj (5 doba). coś mu
zaszkodziło. Pielęgniarki powiedziały, że to kwestia mojej diety. W tym czasie
byłam jeszcze na wikcie szpitalnym. Wychowałam jedno dziecko na swoim mleku
(urodzone w terminie) i stosowałam zwyczajnie zalecana dietę dla matek
karmiących. Problemów większych nie było.
Bardzo zależy mi, by synek dostawał moje mleko. Czy istnieje jakis specjalny,
wyjatkowy sposób odżywiania, by mój pokarm mu nie szkodził? Czy może po prostu
mleko zaszkodziło dlatego, że jest moje, niezaleznie od mojej diety? Jeśli to
u mnie jest cos nie tak, jeśli jest taka możliwość w ogóle, proszę o radę.
Mały ma i tak pod górkę i nie chcę jeszcze bardziej mu szkodzić.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.