Dodaj do ulubionych

wprowadzanie nowości

19.05.08, 09:59
Synek ma 4 miesiące. Mimo karmienia piersią chciałabym wykorzystać jego zainteresowanie nowymi smakami (czasem daję mu polizać coś co jem) i dać mu cos innego niż pierś.
We wrześniu wracam do pracy i nie chcę pisać w sierpniu rzpaczliwego posta w stylu "chce tylko pierś!!"
Mam w związku z tym pytania:
1. Co dać pierwsze?
2. w jakich ilościach?
3. Czy mały nie przytyje od tych dodatków (już teraz jest pulchniutki)?
Obserwuj wątek
    • aga1981mdudi Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:08
      Dołączam sie do pytania-jestem w takiej samej sytuacji. Mój syn je
      tylko z piersi,nawet herbatek nie chce.Raz wypił 50ml-wyczyn
      niesamowity.Ma dokładnie 4 miesiące.
      • zaba772 Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:13
        Ja na Wszym miejscu wstrzymalabym sie z tymi nowosciami. Dziewczyny,
        przeciez Wasze dzieci jeszcze sie w zyciu najedza tych wszystkich
        roznosci...a Wasze mleko maja tylko teraz i jest to najlepsze dla
        ich malutkich organizmow! aga1981mdudi piszesz, ze synek nawet
        herbatek nie chce i w sumie dobrze, bo przyjdzie na to czas:)
        widocznie nie jest jeszcze gotowy na nowosci. Ja podalam pierwsza
        nowosc po skonczonych 6 miesiacach i teraz moj skarb wcina po kolei
        co mu podam, a wiem ze wielokrotnie zdaza sie tak, ze mamy ambitnie
        podaja za szybko stale pokarmy i dzieci pozniej po prostu odmawiaja
        ich jedzenia. Naprawde mozna przedobrzyc...
        • aga1981mdudi Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:20
          No ja chce zacząć jak mały skończy 5 miesięcy,choć nasza lekarka
          wspominała coś że moge zacząć od 4 miesiąca. Na razie ma cycusia i
          to mu wystarcza bo ma świetne przyrosty wagi. Bardzo bym jednak
          chciała żeby choć chciał pić cos innego orpcz piersi,bo lato sie
          zbliża,a ja nie wyobrażam sobie negliżowania sie w miejscach
          publicznych. Wystarczy mi ze będzie pił wode,ale on krzywi sie na
          butelke i wypluwa ją.Najlepiej poszło mu z butelki Tommee Tippee-
          wypił 50ml.
          • mad_die Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:27
            Przeciez i tak latem chodzisz obnażona (krótkie spodenki, koszulki na ramiączka), więc jeśli odsłonisz dodatkowych parę centymetrów kwadratowych swego ciała, to nic się nie stanie, a dziecko będzie mogło się napić, tego, co dla niego najlepsze.
            Polecam kupić stanik do karmienia, bluzkę z większym dekoltem (najlepiej trochę elastyczną) i mówię, nawet nikt się nie zorientuje, że karmisz.
    • iv-o Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:16
      Masz jeszcze 3 m-ce, nie masz powodu, by się spieszyć. Przewód pokarmowy jest
      jeszcze za młody, niedostatecznie dojrzały. Jak pojawią się problemy z kupą to
      będziesz cudować i martwić się co robić. Odczekaj jeszcze miesiąc do piątego,
      jeżeli nie chcesz czekać do szóstego. Jeżeli teraz jest zainteresowany to
      później też będzie.
      1,2. Jako pierwsze daje się zupki jednoskładnikowe, może być warzywo, albo owoc
      (tu zwykle marchew, jabłko), potem dodajesz po 1 składniku. Każdą nowość przez
      kilka dni w zwiększających się ilościach. Nie wprowadza sie jednocześnie kilka
      produktów, by wiedzieć co zaszkodziło.
      3. Nie przytyje, w tym wieku nie ma nic bardziej kalorycznego od maminego mleka.
      • wilczycam Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 10:24
        dzięki iv-o
    • p.o.v Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 13:27
      Ja czekalam do końca szóstego miesiąca ale trochę z drżeniem serca,
      bo wiele osób na około mnie straszyło, że teraz to już córka nie
      będzie chciała nic oprócz cyca i powinnam Ją
      wcześniej "przyzwyczajać"...a tu proszę odpukać od trzech tygodni
      rozszerzam i wszystko pięknie, wcina aż się uszy trzęsą i
      żadnych "skutków ubocznych" na razie nie ma (czyli krostek,
      wymiotów, zaparć).
      Zaczełam od marchwi, kilka dni później marchew plus ziemniak, potem
      jabłuszko itd...
      warto było czekać, bo wydaje mi się, że naprawdę moje dziecko
      dopiero wtedy było gotowe. I od razu nauczyła się pięknie jeść
      łyżeczką, nie łapie za nią (oprócz pierwszego razu), nie wymachuje
      rękami, mogę Ją karmić bez śliniaczka praktycznie...
      • fasola_111 Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 13:47
        Jeśli chodzi o schemat żywienia to zaglądnij
        tutaj:www.ptd.republika.pl/strony/karmienie.html
        a jeśli chodzi o karmienie latem tutaj: www.szafamamy.pl. Polecam, sama nie
        ruszam się z domu bez tych bluzeczek i dzięki nim będę jeszcze dłuuuugo karmić
        piersią:)
    • basiak36 Re: wprowadzanie nowości 19.05.08, 14:21
      Podawanie wczesniej jedzonek nie ma nic wspolnego z checia na jedzonka, 4
      miesieczne dziecko polize co mu dasz, ale nie potrafi samo siegnac po jedzenie i
      zaczac jesc. 6 miesieczne juz predzej tak zrobi, i to tez jest wazne jesli
      chodzi o ocenianie gotowosci na jedzonka.
      Osobiscie nie widze zadnych plusow w podawaniu jedzonek wczesniej. Organizm i
      tak je ignoruje bo czerpie kalorie i witaminy z mleka, a minus jest taki ze
      jesli organizm dziecka na to jedzenie nie jest gotowy, to mozemy miec problem z
      nietolerancja pokarmowa (tak jak ja mialam u mojego synka). Inny problem jest
      taki ze jesli dziecko dostanie wtedy za malo mleka (co sie czesto zdarza), ktore
      jest podstawa menu maluszka.
      Wiec jesli juz ktos bardzo chce od 4 mca, to podaje sie w minimalnych ilosciach,
      gora 1-2 lyzeczki, ale pytanie po co sie z tym meczyc i ryzykowac ze organizm
      dziecka nie jest gotowy?
      Ja zaczelam u mojej coreczki po 6 miesiacu, dostawala pare lyzeczek co kilka
      dni, dopiero jak skonczyla 7 miesiecy, zaczelam dawac obiadek codziennie. O
      wiele lepiej toleruje nowe smaki i nowe jedzenie niz moj synek ktory dostal
      jedzonka jak skonczyl 4 miesiace. Mala potrafi sama brac do buzi jedzenie i
      podjadac.
      Zaczelam od jednoskladnikowych, marchewka, ziemniak, dynia, potem jak juz
      chetnie jadla warzywa, zaczelam dawac owoce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka