Dodaj do ulubionych

nerwowo je

25.07.08, 11:26
wydawaloby się, że już wszystko wiem o karmieniu piersia, już drugie
karmie, a tu niespodzaianka
nie moge wpaść na pomysł o co chodzi:
synek skończył 3 m-ce, do tej pory jadł super, a teraz mamy kłopoty
w dzień(i to wcale nie popołudniu), je bardzo nerwowo, pręży się,
kopie nogami, puszcza pierś, to znów łapie, popłakuje, w końcu sie
uspakaja i usypia przy piersi
w nocy budzi sie raz, zjada prawie na spiaco, spokojnie, potem o 6
rano to samo
mleko jest mocno tryska na poczatku (moze on zbyt łapczywie je?, a w
nocy spokojniej?), już próbowałam zmieniac pozycje karmienia, karmie
na żadanie, nie czekam az zgłodnieje, nie podejrzewam alergii,
brzuszek tez go do tej pory nie bolał
bardzo ostaatnio "pożera" swoje raczki, może ząbki? (mój pierwszy
synek miał pierwszego jsak miał 3,5 m-ca), ale noce sa ok, i w dzień
jak uśnie to tez śpi dwa razy po 3 godz, reszta to krótsze drzemki

na wadze przybiera ok, najniższa w drugiej dobie było 2500 (ur.w 37
tc - jesteśmy pod opieką neurologa profilaktycznie - rozwija się
prawidłowo, a nawet jak na wcfześniaczka nie przystało dobrze),
teraz 6000
już sama nie wiem


macie dziewczyny jakies pomysły?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: nerwowo je 25.07.08, 13:39
      Niepokój moze mieć zwiazek i z tym, ze Młodzieniec intensywniej
      oglada świat, wiec nie moze sie skupic na ssaniu, i ze zmeczeniem,
      szczególnie ów wieczorny niepokój, niestety dziąsła bolace tez moga
      rozrabiac i za szybko plynace mleko też.
      Na rozglądanie pomaga nieco karmienie w zaiceomnionym pomieszczeniu,
      w najciemniejszym jego kacie.
      Na wieczorne zmeczenie niwiele mzona poradzić, poza ograniczaniem
      bodźców juz po południu.
      Na dziasła pomagają zwykle smarowidła na bolesne zabkowanie i
      przecieranie (szczególnie tuż przed karmieniem) dziąseł kostkami
      lodu, najlepiej zrobionymi z napary z nagietka lekarskiego
      Na za szybko plynące mlkeo, karmienie w pozycjio pod górke zwykle
      choć niewielka ulge , ale jednak przynosi.
      Jest jeszcze kwestia smoczka, jesli synek sie z nim nza to i tu moze
      tkwić przyczyna. Wiec ewentualnie pożegnanie ze smokiem trzeba by
      chyba rozważyć.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mama-lideczka Re: nerwowo je 25.07.08, 15:31
        smoczek wyłącznie w postaci pieersi :-) innych nigdy nie stosowałam,

        musze wiec chyba poczekac i trochę pomóc maluszkowi (na ile się da),
        bo rozumiem, że nie ma o co się wiele zamartwiać ,skoro ładnie sie
        rozwija i przybiera na wadze?
        • monika_staszewska Re: nerwowo je 28.07.08, 15:56
          Na to wygląda :) że najbardziej się przyda nie zamartwianie się.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka