Dodaj do ulubionych

koszmarne noce

25.07.08, 17:41
Mój synek do 3 miesiąca budził się 2-3 razy w nocy,karmię
piersią.Teraz ma 8 miesięcy i budzi sie co 1-2 godz.to koszmar-cały
czas jest na piersi. W ciągu dnia jest OK,je normalnie posiłki a gdy
przychodzi wieczór zaczyna sie... karmię go rano i wieczorem. Nawet
gdy całą noc jest przy piersi to i tak budzi się z płaczem. Już nie
mam siły! Waży 11 kg.-moze już się nie najada moim mlekiem?
Próbowałam już chyba wszystkie sposoby i nic.Chciałam przejść na
mleko w proszku ale lekarz powiedział,że lepiej jeszcze go karmić bo
prawdopodobnie jest alergikiem-2 razy był w szpitalu na zapalenie
oskrzeli i płuc,może to jest przyczyną tych koszmarnych nocy? już
nie wiem co mam robić,jestem wykończona fizycznie jak i psychicznie
Obserwuj wątek
    • asica.p Re: koszmarne noce 26.07.08, 00:07
      jesli Cie to pocieszy u mnie bylo to samo z tym ze od 4,5-7,5 miesiaca
      potem jak przyszlo-tak poszlo:)nie wiem o co tu chodzi ale watkow z cyrkowaniem
      przy cycku jest sporo:)powodzenia
      • kasia-b4 Re: koszmarne noce 26.07.08, 14:39
        mam nadzieję ,że masz rację-samo przyszlo,samo poszlo-tylko kiedy.z
        pierwszym dzieckiem nie mialam takich problemow,teraz ma 3 latka.mam
        nadzieję,że jeszcze trochę wytrzymam...dzięki za slowa otuchy...
    • all-ena Re: koszmarne noce 26.07.08, 20:58

      >Waży 11 kg.-moze już się nie najada moim mlekiem?

      Najada się, ale nie zapycha żołądka tak jak by to było na mleku sztucznym.
      Jeśli w nocy ssie aktywnie to widac tego potrzebuje, ja bym nie odmawiała. Na pewno jest o wiele łatwiej gdy śpi sie razem z dzieckiem.
      A to że był w szpitalu tez może mieć znaczenie, przez to dziecko potrzebuje więcej twojej bliskości by czuć się bezpiecznie.
      Inna sprawa, że dzieci maja takie okresy czestego nocnego budzenia. U nas tez tak było, ale ostatnio jest lepiej (2-4 nocne karmienia, córcia 9 mies.) Więc pewnie prędzej czy później mu przejdzie:)
      • kasia-b4 Re: koszmarne noce 30.07.08, 14:33
        dzięki,że nie jestem sama z tym,pociesza mnie fakt,że jest więcej
        takich osób jak ja
    • adzik2006 Re: koszmarne noce 27.07.08, 13:29
      doskonale cie rozumiem i mam nadzieje troche pociesze. Moj synek w
      wieku twojego byl dokladnie taki sam.Budzil sie w nocy po kilka
      razy, domagal piersi, chodzilam wycienczona. Nie chodzilo mu o glod
      lecz raczej o uspokojenie, ktore osiagal tylko przy piersi.
      Myslalam, ze to nigdy sie nie skonczy bo z miesiaca na miesiac bylo
      tych pobudek wiecej. Jak byl malutki budzil sie tylko dwa razy, tak
      jak Twoj. Mialam naprawde dosc. I nagle ni z tego ni z owego w wieku
      17mcy zaczal budzic sie coraz rzadziej raz, dwa razy w nocy. Nie
      wierzylam ale pewnej pieknej nocy nie obudzil sie ani razu. Sam z
      siebie nauczyl sie przesypiac noc. I od tego czasu, czasem sie
      obudzi, czasem nie, ale generalnie przesypia cala noc. Ma skonczone
      19mcy a ja wreszcie spie i wiem, ze zyje. Ciesze sie, ze nie
      probowalam go odzwyczajac. Na wszystko w zyciu przychodzi czas. Na
      noc bez piersi rowniez. A w dzien jeszcze ssie ok 4 razy.
      Wytrzymaj wiem, ze ciezko ale na pewno bedzie lepiej i wkrotce sie
      to zmieni.
      • kasia-b4 Re: koszmarne noce 30.07.08, 14:32
        cieszę się,że nie jestem sama,dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka