Dodaj do ulubionych

mały wszystko zwraca

14.08.08, 00:08
Nasz szkrab ma 3 tygodnie.
Zawsze po jedzieniu ulewało mu się znacznie, ale w dniu dzisiejszym zwraca wszystko co zje.
Wypił z jednej piersi, zwrócił. Chciał jeszcze więc dostał z drugiej i też zwrócił. Chciał jeszcze, więc dostał sztucznego mleka.
Teraz po przebudzeniu się, znowu naapił się z jednej piersi i znowu wszystko zwrócił.
Ulewa mu się strasznie. To już chyba nie jest normalne??

O poradni mi nie piszcie bo naajbliższą mam we Wrocławiu a do Wrocka 80 km.

Czy udac się z dzieckiem do poradni. Coś na to poradzą??
Obserwuj wątek
    • bruczkow Re: mały wszystko zwraca 14.08.08, 00:11
      chodziło mi o zwykłą poradnię a nie laktacyjną
    • bruczkow Re: mały wszystko zwraca 14.08.08, 00:56
      dobra, temat nieaktualny.

      Pojechalim z małym do szpitala. Okazało się że dziecko jest.... przekarmiane!!

      Wątek można zamknąć, czy skasować. Amen
      • bathilda Re: mały wszystko zwraca 14.08.08, 20:11
        Oj wysokie nam stawiasz wymagania o północy Drogi Tato :)

        Jakie dostaliście zalecenia? Macie młodemu ograniczać jedzenie? Robić 3 godzinne
        przerwy? Oszukiwać wodą? Jeśli tak to mogą potem być problemy ze ssaniem.
      • kaeira Re: mały wszystko zwraca 14.08.08, 21:50
        Absolutnie nie ufałabym diagnozie lekarza z dyżuru/szpitala jeżeli chodzi o
        laktację. Słyszeliśmy już na forum takie opowieści o ich diagnozach, że włosy
        stają dęba. Oczywiście, może się zdarzyć miła niespodzianka i lekarz znający
        się na rzeczy, ale szansa jest jak sądzę mniejsza niż 1 na 10. Zresztą niestety
        także z pediatrami w poradniach jest loteria.
        Moją nieufność wzbudza też to, że "przekarmianie" dziecka piersiowego to typowa
        diagnoza "oldschoolowa" ( w tym przypadku to nie komplement).

        Nigdy nie widziałam , żeby p. Monika kiedykolwiek pisała o przekarmianiu, wręcz
        przeciwnie, podkreśla zawsze, że w przypadku małego piersiaka przekarmianie jest
        raczej niemożliwe. (tak samo piszą inne zrodla) W przypadku noworodka
        ograniczanie piersi może mieć bardzo kiepskie konsekwencje (zakłócenie laktacji,
        ssania, słabe przyrosty)

        P. Monika ulewanie zwykle wiąże ze sposobem karmienia albo ssania (np. zbyt
        silny wypływ mleka, połykanie powietrza) lub z alergią. Może znajdziecie coś
        pomocnego tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=80879088&a=80879088
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=82288685&a=82288685
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74075703&a=74075703
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79401,3866802.html

        Jeśli nie, p. Monika ma wrócić za tydzień, bardzo polecam rozmowę z nią.
        Jak chcesz, może napisz, jak długo i jak często dziecko jest karmione.

        PS A wątków nie kasujemy - chyba że naruszają regulamin forum.
        • bruczkow Re: mały wszystko zwraca 15.08.08, 12:47
          Witam!!

          Po pierwsze to faktycznie. Poczekam też na panią Monikę.

          Po drugie. Zdziwiłem się faktem iż twierdzicie, że pediatra czy lekarz może się mylić, skoro on dziecko widział i badał. A wy nie wiedząc jaki mój mały jest, ile waży itp., stwierdzacie że lekarz się myli. Ręce opadają!! Każdy człowiek jest inny. Jeden czosnek lubi, drugi nie.

          Po trzecie. Postepowałem z dzieckiem tak jak radziliście mi na forum, ale to właśnie powodowało że mu się coraz więcej ulewało. Wpierw posłuchałem was, ale (za przeprozszeniem nie chcę obrazić tylko stwierdzić fakt) ulewało mu się jeszcze więcej i jadł jeszcze więcej i znowu mu się ulewało i tak się koło zamyka.

          Po czwarte. Napisałyście że dziecko jak ma ochote powinno jeśc. No to dawaliśmy mu cycka za kazdym razem. Co godzinę, półtorej. A on dalej ulewał kilometrami.

          W tamtą noc wieczorem (19-ta godzina) wycyckał dwie piersi i jeszcze mu było mało. Ulewać to ulewał ale jak chciał wiecej, to mu sie i dało sztuczne mleko. Ale w nocy jak przed dwunastą wypróżnił jedną pierś i chciał więcej, a nie miał gdzie to wpakować, to ulewał strasznie, aż się wystraszyliśmy, bo to już żarty nie były. Trzy śpioczki w ciągu 10 minut całe w zwróconym mleku.

          Lekarka na dyżurze stwierdziła, że mały jest przekarmiany. Za dużo dostaje i nie ma gdzie tego pomieścić. Na wadze jak na małego szkraba przybiera w normie (w ciągu dwóch tygodni od urodzenia z 2800 do 3160). Dzis mija trzeci tydzień.

          A oszukiwac niczym go nie kazała. Po prostu maluch chce coś possać (tak tłumaczyła). Żona karmi przez nipletki i z tym mógł wyniknąć problem. Po prostu on chciał ssać smoczka od karmienia (nipletki). Wcześniej zwykłego smoczka wypluwał, bo chyba mu "nie smakował. Od wczoraj został "przymuszony" do zwykłego smoczka i o dziwo wieczorem już sam chcial go ssać a nie wypluwał!! Dodatkowo wcześniej wielokrotnie usypiał żonie na rękach podczas karmienia.

          Uczymy małego że przerwa w karmieniu (nawet jak chce) trwa minimum 2,5-3 godziny. I że jak uśnie żonie podczas karmienia, idzie od razu spać. A nie że wisi na cycku godzine.

          I tak zupełnie z innej beczki. Po dzisiejszym karmieniu o szóstej rano, mały strzsznie stękał, nie mógł zasnąć, się napinał. Czy to jest objaw kolki?? Jak się go wezmę na ręcę i położe na swój brzuch, usypia i śpi spokojnie. Ale odstawiony do łóżeczka, stęka i marudzi. Kolka?? Bo wczesniej takich objawów nie posiadał.

          Pozdro 4 all!!
          • bathilda Re: mały wszystko zwraca 15.08.08, 22:26
            Żadna z nas nie twierdzi że jak Kaszpirowski ma moc diagnozowania przez monitor. Ani tym bardziej że lekarz na pewno się myli a my mamy rację. Aż takimi megalomankami nie jesteśmy :) Wiemy natomiast średnio statystycznie, że często lekarze nie mają podstawowej wiedzy o karmieniu piersią, bo jak byli na studiach to zalecano "naukowo opracowane więc fantastyczne" mleko sztuczne. I że nie zawsze każdemu lekarzowi można zaufać w tej kwestii.

            Pytamy o szczegóły diagnozy, bo zdrowie Waszego dziecka nas interesuje i jesteśmy ciekawe co zalecił lekarz. Mój syn też w pierwszych tygodniach jadł bardzo dużo i zwracał, aż sama doszłam do przekonania, że chyba po prostu "już mu się nie mieści". Noworodek to skomplikowany mały człowiek, trudno zgadnąć co jest mu naprawdę potrzebne ani co mu naprawdę szkodzi. Zasadniczo, w mądrych książkach o karmieniu piszą, że piersią dziecka nie da się przekarmić. Choćby dla tego że ssanie to strasznie ciężka robota i dziecko by się na to nie porywały gdyby nie potrzebowało. W dodatku dzieci jak chcą tylko "pociumkać" to potrafią ssać tak, żeby mleko nie leciało. Ale oczywiście każde dziecko jest inne i są taki co się książkom nie kłaniają.

            Smoczek czasem ratuje życie. Sama dawałam, więc nie będę hipokrytką i nie będę twierdzić że to diabeł. Ale (znowu średnio statystycznie, wnioskując z opowieści mam i ojców na tym forum) często prowadzi to problemów ze ssaniem - smoczek ssie się inaczej niż pierś i jeśli dziecko zacznie ssać pierś jak smoczek to nie będzie lecieć mleko. W efekcie dziecko będzie się wściekać, przestanie przybierać a nie ssane piersi będą produkować coraz mniej mleka. Dlatego warto sie maluchowi przyglądać i jeśli zacznie gorzej ssać pierś (np. płycej łapać), przestanie ładnie przybierać itp. to warto na parę dni schować smoka.

            A co do ulewania to spójrz na linki Kaeiry o alergiach. Może to coś z tej branży.
            • aguskaszym Re: mały wszystko zwraca 15.08.08, 22:38
              witaj

              a czy nie ma podejrzenia refluksu? u mnie w rodzinie byla podobna sytuacja,
              dziecko zwracalo sporo...w koncu kazali zageszczac mleko (bylo na butelce), sa
              tez specjalne mleka AR - problem zniknal od razu..pozdrawiam:)
              • midla Re: mały wszystko zwraca 16.08.08, 09:34
                Najpierw prosisz o pomoc, a potem tryumfalnie stwierdzasz, że to
                forum idiotek i pierwsza lepsza lekarka ze szpitala znalazła od razu
                rozwiązanie waszych problemów. Trochę to nieeleganckie. To po
                pierwsze.
                A po drugie, mało jest w tym kraju osób o takiej wiedzy o laktacji
                jak p. Monika. Naprawdę warto się z nią skonsultować. Tak na oko,
                rzeczywiście może to wyglądać na refluks.
              • bruczkow Re: mały wszystko zwraca 16.08.08, 17:00
                Tez tego refluksa podejrzewam.
                Babka stwierdziła że refluks to jeszcze nie w tym okresie (za młody jest). ?? Nie wiem co mysleć.

                Żona z małym w poniedziałek pójdzie do lekarza, bo mały od wczoraj strasznie marudzi (chyba ma te kolki.Wcześniej czegoś takiego nie miał). Przy nas śpi spokojnie, ale odłożony do łóżeczka marudzi strasznie i skręca się "jakby z bólu".

                Pokarm dziś dostaje co 2-2,5 godziny. NIe ulewa już tak strasznie.
                Czy przy kolce dziecko mniej ulewa, czy to tylko zrządzenie losu??

                Po 13-tej dziś dostał Plantex, polecony przez aptekarkę na kolki. Śpi teraz spokojnie. Nie ulewa już tak jak wcześniej. CZy to kolka??
                • kaeira Re: mały wszystko zwraca 16.08.08, 19:39
                  Może sprobujcie masażu:
                  www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2449645.html
                  i jeszcze zobacz
                  www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,1326211.html
                  Kładzenie dziecka na brzuchu na swoim brzuchu jest jedną z metod polecanych przy gazach/kolce. Jeżli, jak piszesz, kładzony w w ten sposob się uspokaja, to może właśnie to.
            • bruczkow Re: mały wszystko zwraca 16.08.08, 17:05
              bathilda napisała:


              > Smoczek czasem ratuje życie. Sama dawałam, więc nie będę hipokrytką i nie będę
              > twierdzić że to diabeł. Ale (znowu średnio statystycznie, wnioskując z opowieśc
              > i mam i ojców na tym forum) często prowadzi to problemów ze ssaniem - smoczek s
              > sie się inaczej niż pierś i jeśli dziecko zacznie ssać pierś jak smoczek to nie
              > będzie lecieć mleko. W efekcie dziecko będzie się wściekać, przestanie przybie
              > rać a nie ssane piersi będą produkować coraz mniej mleka. Dlatego warto sie mal
              > uchowi przyglądać i jeśli zacznie gorzej ssać pierś (np. płycej łapać), przesta
              > nie ładnie przybierać itp. to warto na parę dni schować smoka.


              Hmm. Jak napisałem, żona karmi małego przez nakładkę silikonową z aventy (nipletka czy jak tam to się zwie), więc chyba podobnie jakby ciągnął smoka. Mały ciągnie normalnie i żona różnicy nie widzi.
              Martwimy się tylko jak długo mały będzie przez tego kondoma ciągnął mleko (do któreo miesiąca). Podajemy mu tez normalnie brodawkę do ssania, ale nie umie sobie jej wyciągnąć, ani tez objąć.
              • monika_staszewska Re: mały wszystko zwraca 25.08.08, 16:01
                Choć moja nieobecność trwała nieco dłużej, niż planowałam, już wróciłam i
                jestem. Jeśli jakkolwiek jestem potrzebna, proszę o telefon. Tymczasem dwa słowa
                dopowiedzenia.
                Jeśli żona chce przestać karmić przez nakładkę, to istnieje sprawdzona metoda
                polegająca na odcinaniu kolejnych jej fragmentów. Zdjąć ją tak po prostu może
                spowodować trudność w zaakceptowaniu gołej piersi, bo Maluch nie wie, co z nią
                zrobić – przywykł do ubranej. Najpierw należy odciąć tarczkę z dziurkami, przez
                które wypływa mleko. Po jakiś 2-3 dniach odcinamy mniej więcej milimetrowej
                szerokości obręcz z kapturkowej „niby-brodawki”. Kolejne 2-3 dni przynoszą
                kolejne milimetrowe cięcie i tak aż ściachamy całą „niby-brodawkę”. Wtedy
                wyrzucamy resztę i karmimy Malucha samą piersią.
                Co do ulewania, musiałabym zapytać o wiele szczegółów, by móc coś rozsądnego
                powiedzieć, dlatego proszę o kontakt telefoniczny. Jednocześnie chcę zaznaczyć,
                że jeśli dziecko chce ssać, ale nie chce jeść, co zdarza się u takich Maluchów
                często, to potrafi tak zrobić, że ssie, choć nie pozwala mleku wypłynąć. Dlatego
                nie ma obawy , że będzie musiało zjeść, jeśli nie chce.
                pozdrawiam :)
                monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka