agmani
21.08.08, 10:10
Mlody za tydzien bedzie mial 7 miesiecy. 6 i pare dni na samej piersi, potem
stopniowo warzywa i owoce (ale i tak kazdy posilek papkowy konczy sie
piersia). Zboz jeszcze nie podalam. Wczoraj ryczal (zabkuje) i starszaczka
"poratowala" go pietka od chleba (zytnio-orkiszowy, sama pieke na wlasnym
zakwasie), a chlop uznal, ze skoro mlodzian zuje chleb, to pewnie ja mu dalam,
wiec w efekcie dziecko zjadlo calkiem sporo zanim zobaczylam. Skutkow
ubocznych brak jak na razie. To co, startowac teraz ze zbozami juz bez cykania
sie o ten gluten?