gabi071984 24.08.08, 14:09 moja 4 dniowa córeczka ma kolki co mam robić? czy powinnam dalej karmić piersią Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tori101 Re: kolki 24.08.08, 14:22 witaj:) mój obecnie 3 m-czny synio też miał problemy z brzuszkiem, ale kolka to wielkie słowo - trwa nawet 3 godziny i dziecko płacze bez przerwy, a mojego bolał brzuszek - płakał kilka minut i się uspakajał karmiłam nadal piersią bo to najlepsze dla dziecka, podawałam mu bobotic (infdacol lub coś w tym stylu) i niestety czekałam aż jego układ trawienny trochę dojrzeje, trwało to do 2 m-ca,teraz jest już ok, chyba że zjem za dużo śliwek;) twoja dieta jest ważna, spróbuj zastosować dietę, jak poszukasz na pewno znajdziesz sporo artykułów na ten temat, często dzieci mają bóle brzuszka po nabiale, po kapuście i surowych owocach musisz potestować co może wywoływać te bóle a może być i tak, że zastosujesz dietę a bóle i tak będą - taka specyfika niedojrzałego układu trawiennego można też spróbować herbatkę z kopru włoskiego hippa Odpowiedz Link Zgłoś
tori101 Re: kolki 24.08.08, 14:24 gdzieś też czytałam że u dziewczynek (ale i u chłopców też się zdarza)podobne objawy do kolki dają bakterie układu moczowego, które dziecko przynosi ze szpitala, jeśli dieta nie zadziała i nadal będą bóle, warto zrobić posiew moczu:) pozdrawiam i życzę cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
pieknajedza Re: kolki 24.08.08, 14:25 oczywiscie ze powinnas dalej karmic piersia.kolki sa nie tylko od tego co ty zjesz bo pewnie wiesz ze powinnas ograniczyc swoja diete,nie jesc potraw smazonych,kapusty,fasoli tego co zdyma doroslego czlowieka bo tak samo przez to bedzie bolal brzuszek dziecka,ostrych przypraw itd.ale takze kolki sa od tego jak dzidzka pije cycka i nalyka sie za duzo powietrza a na to nic nie poradzisz poniewaz taki maly czlowiek nie potrafi jeszcze dobrze ssac piersi.to co mozesz zrobic to kupic kropelki takie specjalne na kolki,zapytaj sie w aptece nie pamietam nazwy.nagrzac pieluche zelazkiem i polozyc na brzuszek maluszka to powinno zlagodzic bol brzuszka.a takze polozyc dzidzke na porzewijaku i robic tak zwany rowerek to tez pomaga przynajmniej ja tak robilam i tez tych rad dowiedzialam sie od znajomych.moze to i tak bardzo nie pomoglo ale troszke zlagodzilo bol.kolki przechodza przewaznie po pierwszym lub poltora miesiaca.po prostu trzeba to przezyc i meczyc sie z maluszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
patrilla Re: kolki 24.08.08, 19:25 Moje rady walczyłam ze wzdęciami córeczki bardzo długo ... ale szybko udało się je zwalczyć dzięki takim sposobom: -podaj probiotyk 1 kapsułka dziennie dicoflor 30 spokojnie od urodzenia, -nos na brzuszku, -sprawdź najlepiej w poradni laktacyjnej czy mała jest dobrze przystawiana, możne to wcale nie są objawy kolki, -podawaj małej na uspokojenie homeopatę - czopki viobrucol -KARM PIERSIĄ i najważniejsze spokój i wsparci4e bliskich bo to nie jest miłe jak maluch tak cierpi a Ty razem z nim! -jeśli te sposoby zawiodą odstaw mleko krowie oraz nabiał pamiętając o umuzykalnianiu swojej diety w białko pochodzenia roślinnego (uwaga nawet w margarynie jest serwatka delma bezpieczna) i czas ... układ pokarmowy i nerwowy dojrzeją ... Odpowiedz Link Zgłoś
okri2 Re: kolki 24.08.08, 22:03 Kolki to nadmiar gazów. Jeśli noszona na brzuszku ma "pruczki" tzn, że jest kolka. U mnie pomagała woda koprowa, czasem esputikon, ale i tak najlepsze było noszenie na brzuszku i odgazowywanie. Kolka mija, choć faktycznie miałam duużo kryzysów :( Dużo sił! Odpowiedz Link Zgłoś
miki2202 Re: kolki 25.08.08, 10:03 Witaj,podobnie jak poprzedniczki napisze abyś nie przestawała karmić.Moja córka kolki miała do ukończenia 3,5 mies.Było koszmarnie, każdego wieczoru od 19 do 24, czasem 1 lub 2 w nocy a dodatkowo w ciągu dnia też sie zdarzały.Po dwóch tygodniach ma się poprostu dość.Chodziłam do lekarza,radziłam sie położnej ale wszyscy odpowiadali książkowe objawy kolki.Mozesz wspomagać się różnymi sposobami (masaże ale nie wtedy gdy dziecko już płacze bo efekt będzie mizerny a wówczas gdy jest w miarę spokojne,probiotyki podawałam je do momentu kiedy ustały kolki, viburcol czopki, infacol,przykładanie cipełych okładów na brzuszek, podawanie wody z glukozą)to wszystko jest bardzo pomocne ale musisz mieć świadomosć tego,że żaden z wymienionych może nie rozwiazać problemu a jedynie złagodzić jego objawy.Wielkim wsparciem jest tutaj pomoc rodziny, jeśli masz tylko taką możliwość proś by zaufana osoba pomagała Ci, wykorzystuj każdą chwile by odpocząć jesteście krótko po porodzie więc dodatkowo koli napewno są obciążeniem.U nas sposobem,który przynosił maleństwu ulgę było noszenie pionowo (oczywiście zdarzało się i tak,że kolki nie były każdego dnia tak dokuczlwie ale tych dni było naprawdę mało).Życzę wytrwałosci i siły.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś