w_isienka
07.10.08, 21:09
"Tu pogotowie laktacyjne. Dzień z położną Moniką Staszewską." - to jeden z
artykułów z listopadowego "Dziecka".
Nie wiem kto wpadł na pomysł tego felietonu - ale chciałam po prostu
powiedzieć: Dziękuję :)
Nie wiedziałam, że p. Monika też swoje pierwsze dziecko karmiła krótko (3
m-ce) - bardzo to mnie pocieszyło. A okazuje się, że nie ma tego złego co by
na dobre nie wyszło...
bo p. Monika dzięki swojemu doświadczeniu (i walce o karmienie naturalne z
drugim dzieckiem) może pomóc teraz wielu młodym mamom :)
---
Zastanawiałam się czy istnieje gdzieś na świecie coś takiego jak wolontariat
laktacyjny? Tzn. mamy, które karmiły piersią a mają już nieco starsze dzieci -
służą radą, pomagają innym młodym mamom, jeśli jest taka konieczność to
odwiedzają je w domu.