Dodaj do ulubionych

kiepsko to widze

09.10.08, 19:59
corka ma 5,5 mca karmie piersia, problem w tym ze dziecko jest totalnie
odemnie uzaleznione, do tego stopnia ze jak mnie przez sekunde nie widzi to
jest marudzenie i placz, w domu jestem sama z nia ,maz wraca z pracy po 17
tej, zajmuje sie nia duzo, on ja pionizuje po jedzeniu, ale nawet wtedy musi
mnie widziec. Do dziadkow jezdze z nia 2 razy w tyg.
Nie ma mowy zebym gdzies sie wyrwala, swojego zycia prywatnego dawno juz nie
mam, moze ja cos zle robie, jak ja zsocjalizowac? od 19 spi cala noc prawie
,ale wtedy juz nie mamy sil na wyjscia. Problem o tyle mnie zalamuje ze za 2,5
mca wracam do pracy, jak ona to przezyje?? po moja nieobecnosc mleka
modyfikowanego ani mojego odciagnietego nie tknie. No ale do tego czasu naucze
ja jesc inne potrawy, kaszke juz probowalam troszke -je.
Czy to normalne czy u was tez tak jest? Jestem załamana tym jak to bedzie i
jak jest.
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: kiepsko to widze 09.10.08, 20:06
      U mnie tez tak bylo i tez sie martwilam bardzo. Coreczka ma teraz 12 mcy, do
      pracy wrocilam miesiac temu i jest ok. Jak wracam, steskniona jest bardzo, nosze
      ja wtedy caly wieczor:) Ale jakos sobie radzi, pierwsze tygodnie byly trudne,
      teraz sie przyzwyczaila i jest ok.
      W dni kiedy jestem w domu karmie ja ile chce, poza tym je zwykle jedzonka. W dni
      kiedy mnie nie ma, nie dostaje w ogole mleka, nadrabia w nocy. Dziecko
      przystosuje sie do nowej sytuacji, nie martw sie na zapas, na razie ciesz sie
      tym czasem ktory zostal przed powrotem do pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka