mirimiri
30.10.08, 15:28
witam, i od razu pytam. mój czterotygodniowy chłopiec je równiusieńko co
półtorej godziny i nie umiem mu wydłużyć tego czasokresu. dopiero wieczorem,
od 23-1 w nocy wymyślił sobie czas aktywności i albo siedzi przy pustej piersi
albo piszczy w niebogłosy. ja pada na twarz a on fika. co mogę zrobić żeby
spał o tej porze? no i czt to normalne ze mały wieczorem chce ssac przez 2
godziny.dziękuję za pomoc i pozdrawaim