gosia-1044
11.11.08, 12:27
Witam, jestem wykończona mój mały glodomor ma miesiąc a od godz.
16:00 do 24:00 (nieraz dłużej)mam te 8h wycięte z życiorysu, gdyż
cały czas karmie piersią oczywiście. Odciągałam mleko i podawałam mu
wtedy się napił i spał ale tylko sporadycznie bo chce wrócić na
studia i byłam ciekawa czy załapie. Próbowałam i teraz mu podać ale
niechce wogóle zaciągnąć. Czy to jest normalne żeby on aż tyle
potrzebował jedzenia? No i ten płacz słysze go ciągle nawet wtedy
gdy spi. Chciałabym go troche odzwyczajać od ciągłego siedzenia z
nim przy cycku, ale boje się że jeśli pozwole mu płakać to coś mu
się stanie.