Dodaj do ulubionych

Nie najada sie? -pomocy

14.12.08, 13:12
Moze zaczne od tego ze pisalam juz tu na forum ze maly nie odchodzi od piersi
prawie wcale, w piatek bylismy u lekarza na wazeniu maluszek mial wtedy 2,5
tygodnia i na wadze 3500. Urodzil sie z waga 3400 no i problem taki ze nie
zwazyli go przed wyjsciem ze szpitala wiec w sumie nie wiem ile tak naprawde
przybral bo niewiem jaka waga spadkowa, w srode idziemy na kolejna wizyte zeby
porównac wage. Stwierdzilam ze tak jak ostatnio wdrozylam smoczek zeby miec
chwile dla siebie tak go spowrotem odbiore bo moze za malo przez to je ale od
tego czasu praktycznie w ogole nie mam zycia... Dla przykladu dzis od 8-11.50
nie moglam sie na chwilke ruszyc z lozka bo caly czas piers z malymi przerwmi.
W drodze z ubikacji zrobilam starszemu synkowi kanapke i wlalam soku. Maly
usnal o 12, pospal pol godziny po czym znowu pobudka i placz.
Niewiem czy jest mozliwe zeby sie nie najadal bo jednak mleko caly czas leci,
daje z jednej piersi jak je juz dlugo to podaje druga i ja tez ssie i ssie
wiec wracam pozniej do poprzedniej i tak w kolko :( ale mleko caly czas leci.
Mysle tez ze moze nie zawsze placze z powodu glodu bo np. teraz maz wzial go
na rece, pochodzil po domu i byl spokojniutki tylko dlaeczego w takim razie
jak podaje piers to sie przyssa od razu.
Bede wdzieczna za pomoc bo dlugo tak nie pociagne a bardzo mi zalezy na karmieniu.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 13:20
      Dziecko w tym wieku ma prawo sie tak zachowywac, jego swiete prawo,
      naprawde to jest norma dla wieku i prawie igdy nie swiadczy o braku
      pokarmu, raczej o ogromnej potrzebie bliskosci mamy i ssania .
      Minie za kilka tygodni. Najlepiej byloby wypracowac techniki , ktore
      pomoga przetrwac ten maraton, tj. np. lezec w lozku, ogladajac tv,
      czytajac , drzemiac i karmic cdo woli, to opcja, jesli tata jest w
      domu i moze zajac sie starszakiem. Alternatywa to kupno chusty i
      noszenie dziecka przy piersi caly dzien, pozwalajac mu ssac i spac
      do woli przy Tobie (tak samo, jak robil to jeszcze 3 tygodnie temu,
      w Twoim brzuchu), jednoczesnie masz wolne rece i odciazony
      kregoslup, aby zajac sie czyms innym (np. starszakiem). Na pierwszy
      pomiar wagi w przychodni wez margines, bo waga moze byc
      rozregulowana, inaczej skalibrowana (to taki eufemizm) niz waga w
      szpitalu, wiec poczekaj, za tydzien mozesz pojsc na ponowne wazenie
      i dopiero wtedy bedziesz mogla wyciagac wnioski (o ile dziecko
      bedzie wazone na tej samej wadze,co poprzednio).
      • kamila22-1985 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 18:33
        minie za kilka tyg... tylko ze do tego czasu dostane w glowe :D Co do technik
        przetrwania to tu wlasnie jest problem bo gdyby nie bylo starszego dziecka(3
        latka) to moglabym lezec calymi dniami i nie byloby problemu. Mąż pracuje, jak
        wraca do domu to jeszcze robi wsyztko (obiad, sprzata, kapie i kladzie spac
        starszego...) takze caly dzien zajety a ja siedze z maluchem przy cycku. Doluje
        mnie to troszke bo nie zajmuje sie wcale starszym synkiem, czasem jest nawet tak
        ze wola ze chce pic czy jest glodny a niestety musi chwilke poczekac bo mlodszy
        je... :(
        • mika_p Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 19:16
          Hm... to może karm na siedząco przy biurku, na komputerowym krzesle, które da ci
          możliwość jakiegoś ruchu. Starszak może ci przynieść sok i kubeczek - a ty mu
          nalejesz. Na biurku postaw sobie miskę z owocami, to zawsze będziesz mogła
          starszakowi obrać banana czy podać jabłko. A jogurt z lodówki już umie sobie wyjąć?

          Też mam trzylatkę w domu, tyle że u mnie ona jest tym młodszym dzieckiem. Baba
          jest całkiem samodzielna, właśnie w zakresie nalewania sobie soku (ja jej
          zabraniam, bo nie ma wyczucia i z pełnego kartonu soku jej się rozlewa), potrafi
          wyżreć dowolną ilość sera z lodówki i sama otworzyć sobie jogurt.
          Jak dobrze sobie kuchnię zorganizujesz, to i ty dostaniesz jeść od starszaka :)
          Wafle ryżowe czy płatki kukurydziane na półce dostępnej człowiekowi, który ma
          mniej niż metr wzrostu :)
          • kamila22-1985 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 19:26
            ja juz go wykorzystuje jak moge ;) dostepu do lodówki nie chce mu dawac bo
            pozniej bedzie problem jak przed obiadkiem bedzie sobie jogurciki bracł ;) Juz
            prosilam meza zeby robil malemu sniadanko jak robi sobie rano do pracy i klad
            pod talerzyk na stole zeby mlody jadl sniadanie jak wstaje a nie jak mama
            znajdzie czas... Wczoraj udalo mi sie ze jak starszy szedl spac to malutki
            ladnie spal i mialam okzje pierwszy raz od porodu przeczytac starszemu bajke i
            potulic go troszke przed snem. Mam nadzieje ze moj wysilek nie pojdzie na marne
            i w srode okaze sie ze ladnie przybiera.
            Poza tym nie wysypiam sie bo choc maly je 3 razy w nocy to ssie po godzinie
            (usypia przy ssaniu) wiec chodze jak zombie i strasznie bola mnie biodra od
            lezenia na boku :/
            No to sie pozalilam.
            • mruwa9 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 20:33
              to kup te chuste. Zyskasz wolne rece i mozliwosc ruchu be odkladania
              niemowlaka i przerywania karmienia, serio.A nawet, jak odlozysz
              noworodka na chwile, nawet mimo protestu, zeby isc do toalety czy
              obrac tego nieszczesnego banana starszakowi, swiat sie nie skonczy.
              Zaopatrz sie w wieksza ilosc poduszek, zeby sie wygodnie na noc
              poobkladac (rozumiem, ze spisz z dzieckiem przy piersi), pomaga.
              Jedna poduszka z tylu pod plecy (Twoje), ja jedna kladlam pod reke,
              lezac na boku,a druga miedzy reke a glowe, zeby mnie szyja nie
              bolala, sprobuj wypracowac sobie jakies techniki obkladania sie
              poduchami, zeby Ci w nocy bylo wygodnie.
    • beasaw84 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 20:45
      witaj! ja mam 3 miesięcznego maluszka i miałam dokładnie tak samo jak ty, też
      bardzo dużo jadł potrafił jeść cała noc do 4 rano ale przybierał na wadze i to
      mnie utwierdziło, by nie dokarmiać go też bolało mnie biodro od spania na jednej
      stronie a sutki myślałam, że mi odpadną ale wszystko minęło mały je już mniej i
      lepiej śpi trwało to jakieś 6 tygodni więc nie dużo ci zostało. życzę ci abyś
      wytrwała i pamiętaj nie dokarmiaj go to naprawdę zbędne wie że ci ciężko ale to
      za niedługo się skończy zobaczysz pozdrawiam cię serdecznie trzymaj się
      • rybka789 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 21:27
        Potwierdzam co piszą dziewczyny...
        Zaciśnij zęby i poczekaj
        Kupcie starszemu cistolinę z zestawem narzedzi bajki puzle, klocki
        czy inne zajmujące zabawki i karm za kilka tyg to sie zmieni i
        dziecie woleć bedzi epopatrzeć na żyrandol czy zabawkę i
        wynagrodzisz ztraszemu ten czas.
        Mój starszy ma 3.8 lat a młody 3 miesiące
    • basiak36 Re: Nie najada sie? -pomocy 14.12.08, 21:37
      Najlepiej kup chuste:) Ja tak zrobilam bo mialam tez wtedy 4 latka pod opieka,
      ale kiedy karmilam coreczke (wlasciwie non stop) to z synkiem moglam ukladac
      lego, czytac itp. Pierwsze 3 miesiace tak po prostu jest, maluszek tego potrzebuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka