Dodaj do ulubionych

Nie chce ssac..:(((((

03.01.09, 13:54
Witam, mam problem, moja coreczka (ma 12 dni) denerwuje sie jak ja przystawiam
do piersi, placze, wygina sie,denerwuje. Jak starczy mi cierpliowsci,zdaza sie
ze zacznie ssac,ale czesto nie moge patrzec jak sie meczy i poddaje sie.
Dostaje zciagniete moje mleko w butelce, dokarmiana tez jest mlekiem sztucznym
Aptamil.Z butelki mniej nerwowo pije, wyglada jakby wolala butelke, mimo ze
pija juz z piersi nie raz i umie.Czy ktos ma podobny problem i wie co
robic,zeby mala ssala piers???dzieki z gory za porady!
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Nie chce ssac..:((((( 03.01.09, 14:23
      Przede wszystkim odstawic wszelkie smoczki, ewentualne dokarmianie przez
      strzykawke, kubeczek, itp, i podawanie piersi jak najczesciej.
      Warto poprawic tez technike ssania jesli trzeba:
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=26011&_tc=FF277378CCD8468D8086E219E40738A6
      I karmic tak czesto jak sie domaga, jak z jednej piersi przestaje to na druga i
      tak w kolko. Na niepokoj u noworodka najlepiej dziala przytulanie na rekach i
      ssanie piersi:)
      A z butelki latwiej leci, przy piersi maluch musi sie bardziej napracowac. Z
      tego co piszesz, dziecko ma trudnosci ze ssaniem piersi i nie mialo mozliwosci
      sie nauczyc bo doszla butelka.
    • jotkade Re: Nie chce ssac..:((((( 01.02.09, 22:24
      Ja miałam podobny problem. Męczarnie trwały około tygodnia i kosztowały wiele
      łez moich i dziecka. Ale się udało!Przyczyny były dwie:maluch zapomniał jak ssać
      (to opinia lekarki)a po drugie:ja nie bardzo wiedziałam jak go przystawić do
      piersi, byłam cała spięta i zdenerwowana a to błąd, bo dziecko wyczuwa nasze
      nerwy i zaczyna płakać. Gdy matka się denerwuje także mleko wolniej płynie.Mimo
      "pogryzionych" piersi przystawiałam malucha jak najczęściej ciągle szukając
      najodpowiedniejszej pozycji do karmienia-polecam leżącą. I mamie i dziecku musi
      być wygodnie.
      Jeśli masz dużo pokarmu warto trochę wycisnąć do otwartej buzi maluszka, jak
      poczuje smak mleka łatwiej chwyci pierś.
      Jeśli nadal będziesz miała problemy a bardzo chcesz karmić (warto!), to może
      udaj się do poradni laktacyjnej.
      Powodzenia!
    • mama_frania Re: Nie chce ssac..:((((( 02.02.09, 09:51
      odstaw butelkę i smoczki, spróbuj karmić ze strzykawki po palcu i oczywiście
      próbuj przystawiać.
    • anna0809851 Re: Nie chce ssac..:((((( 02.02.09, 10:52
      wita:)wiesz powiem ci tam miałam to samo-w szpitalu ciągle płacz wyginanie się
      itp;;płakałam,a maja razem ze mną-nie umiała ssać(łapać głęboko sutka do
      buzi;;byłam gotowa podać jej butelkę-ale nie zrobiłam tego i jestem do
      dzisiejszego dnia z siebie dumna nie poddałam się,przystawiałam chodziłam
      uspakajałam i tak w kółko,aż w końcu znajoma zaproponowała żebym(zakładałam
      wkładki laktacyjne(katturki z aventa,,wyciskając do nich parę kropli mleka
      wkładałam do buzi-po czasie maja zaczynała ssać-przez kapturki karmiłam ją
      zaledwie miesiąc-jak już przestała się denerwować zaczęłam od czasu do czasu
      przystawiać ją bez kapturka,gdy była głodna nie przeszkadzało jej)lekarz
      stwierdził,że maji nie rozwinęły się wiązadła językowe i trzeba nauczyć ją
      ssania itp;;musisz być cierpliwa i konsekwentna przede wszystkim jeśli chcesz
      bardzo karmić musisz odstawić butelkę,ona już poczuła,że przez nią szybciutko
      leci-a przy piersi potrzebuje większej siły ssania i dlatego się denerwuje:)maja
      na dzień dzisiejszy skończyła 7 miesięcy i nic innego nie chce oprócz
      piersi:)chcesz poklikać i porady napisz na gg 10723633 andzia
      • agnieszka_zuzanna Re: Nie chce ssac..:((((( 02.02.09, 18:08
        ja tez mam taki problem. kamilka skonczyla dzisiaj 2 tyg. W
        szpitalu, po cesarce dali mi ja do karmienia dopiero na drugi dzien,
        a wczesniej nakarmili glukoza. mala od poczatku nie chciala widziec
        piersi! Poza tym moje piersi sa trudne w obsludze , bo nie mam
        takich wystajacych brodawek, wiec ona nie bardzo ma co chwycic. poza
        tym jest malutka, bo wazy 2500 i zwyczajnie nie ma sily ssac piersi.
        W szpitalu okreslili ja jako malo aktywna :( Doradzili kupic
        kapturki i faktycznie z kapturkiem chwyta piers i zdarza jej sie
        ladnie ssac. raz karmilam ja w ten sposob caly dzien, ale juz
        drugiego urzadzala przy tym taka histerie, ze dalam spokoj.
        Dokarmiam ja butelka, wlasnym mlekiem i sztucznym. Musze dokarmiac
        sztucznym, bo dziecko ma cechy hypotrofii i za malo przybiera na
        wadze. zalezy mi na karmieniu piersa, ale wazniejsze jest dla mnie
        miec pewnosc ze na pewno zjadla. A jak karmie piersia, to to jest
        bardziej zabawa niz jedzenie. Potrafie karmic 2 h po czym ona nadal
        jest glodna, bo ssie malo efektywnie. No i butla musi pojsc w ruch.
        W szpitalu i kilka dni po wyjsciu karmilam strzykawka, ale dla mnie
        to byl koszmar i ta strzykawa tez ja rozleniwila. Nie wytrzymalam i
        kupilam butelke. Wiem, pewnie powiecie, zebym wyrzucila butle i
        probowala... ja probuje codziennie ale duzych postepow nie widze, a
        kamilka malo rosnie i nie moge na niej eksperymentowac... Zalamuje
        mnie to wszystko! :( Nie wiem, juz co robic! Boje sie, ze niedlugo
        skonczy mi sie pokarm, bo wiem, ze laktator nie wystarcza, aby
        podtrzymac laktacje.
        • agmani Re: Nie chce ssac..:((((( 02.02.09, 18:51
          Jak Kamilka taka malutka, to eksperymentowac na pewno nie powinnas - tu sie
          zgadzam w 100%. Natomiast jako pogodzenie "nieeksperymentowania" i jednak
          odstawienie butelki proponowalabym sns Medeli (ja tak czesto o tym pisze, ze sie
          boje, ze ktos mi reklame zarzuci, ale to dlatego, ze sama reedukowalam ;) tym
          mojego mlodego, tez poszpitalnie slabego i rozleniwionego). Obejrzyj sobie
          najlepiej na stronie producenta, jak to cholerstwo dziala, bo opisywanie jest
          malo precyzyjne ;). W kazdym razie dziala ;). Moglabys wtedy karmic piersia +
          podawac jej przez rurke przyklejona do Twojej piersi odciagniete mleko (lub w
          razie braku takowego mieszanke). Wtedy ona bedzie po prostu w stanie nassac
          tyle, ile potrzebuje, zanim sie umeczy, a z drugiej strony nie bedzie jej sie
          pogarszac ssanie przez butelke. Sns mozesz nawet przy kapturkach stosowac (tez
          przetestowalam, da sie spokojnie). A potem stopniowo bedziesz jej redukowac sns
          i kapturki tez i powinno byc dobrze.
          Wydaje mi sie, ze w Waszym przypadku powinna to byc dobra alternatywa dla butelki.
          • malgoskarafal Re: Nie chce ssac..:((((( 02.02.09, 22:10
            Jest taki prosty sposób na podtrzymanie laktacji i chyba najlepszy z możliwych,
            tylko bedziesz miała ciut mniej ściągniętego mleka, Poproś swojego partnera żeby
            ssał twoje piersi, ja tego nie próbowałam jeszcze, ale moja znajoma tak i sobie
            ten sposób chwali.
            Życzę powodzenia i wytrwałości, a napewno się uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka