iktoto
31.01.09, 12:05
moje dziecko 3,5 tygodnia jest na sztucznym mleku + odciąganym moim,
dostawiam Małą do piersi, żeby się przyzwyczajała, może uda mi się
Ją przekonac do piersi.
Kiedy odciągam ręcznie mleko to mnie to nie boli i mleko leci, kiedy
stosuję laktator elektryczny to leci słabo i boli, bo używam
większego napięcia, żeby cokolwiek leciało. Kiedy przystawiam Małą
to mnie to strasznie boli kiedy ciągnie, aż nie mam ochoty żeby
ssała, ból jak dla mnie nie do przyjęcia, nie mam pozatykanych
piersi, mleko jest, zastojów raczej nie ma. Czy to musi boleć? Ja
nie dam rady znieść takiego bólu. To nie jest taki ból, jakby mleko
napływało, bo to rozróżniam. I raczej nie należę do
przewrażliwionych na ból osób.
Czy to normalne?