lola2221
31.07.09, 20:08
Moja corka ma juz 7miesiecy,no wlsciwie,to w niedziele skonczy te
7,ale do rzecz.Dzis zjadla mi bardzo malo.Ostatni posilek zjadla
okolo 12.30,a potem nie chciala jesc.Ona je mi jeszcze bardzo duzo z
piersi.Tylko 2 posilki sa inne niz piers i to na drugie snidanie sa
owocki,a na obiad warzywka.Nowosci wprowadzam powoli,bo boje sie,ze
bedzie miala alergie.Ostatnio i tak dostala jakies wysypki,wiec nie
wprowadzam zadnej nowosci.A dzis jak chcialam jej dac okolo 16(jak
zazwyczaj)cycusia,to zaczela plakac.Tlumaczylam to tym,ze jest
zmeczona i polozylam ja na drzemke i faktycznie przespala sie
godzinke,ale potem tez nie chciala jesc :(.I nawet po kapieli,tak
jak zwykle je;tez nie chciala.Dalam jej troche owockow i chcialam
jej dac,ale lyzeczka troche kleiku ryzowego z mekiem
modyfikowanym,ale az ja czepalo jak tylko otwierala buzie,a potem
zacisnela i nie dalo rady.Dodalam jej do tego troche owockow i tez
nie pomoglo i w sumie poszla glodna spac.Ale dziwi mnie to,ze
plakala jak jej dawalam jesc,a jak nie,to przestawala.
Jak jej dawalam jesc,to zasysala sie do cycusia,ale,ze jej od razu
nie lecialo,to zaczynala plakac.Martwie sie o nia :(.Czy to
mozliwe,ze nie mam juz pokarmu :(?Bardzo bym chciala jeszcze
karmic,wiec dlaczego moje dziecko ma problemy z jedzeniem :(?Juz
sama nie wiem co mam robic :(.
Z gory dziekuje za pomoc i rady!