kamila1001
11.03.04, 16:43
Witam wszystkie mamy.Nie bylo mnie jakis czas i chcialam wszystkim serdecznie
podziekowac za zainteresowanie moim wczesniejszym watkiem. Lecz teraz moze
cos innego. Jestem sama od poczatku kiedy urodzil sie moj syn (obecnie 2 lata
i 3 m-ce) i utrzymywalam sie wylacznie z zasilku wychowawczego i
alimentow.Obecnie niestety nie moglam znalezc zadnej pracy wiec postanowilam
wyjechac za granice. No i stalo sie. jestem juz tutaj (tzn w Angli) od prawie
miesiaca. Zostawilam moja mala istote w domu i nie moge sobie z tym poradzic.
Wiem ze musze jeszcze troszke wytrzymac, bo sytuacja na rynku pracy jest
coraz gorsza, a zapewne ojciec mojego syna dowiedziawszy sie ze wyjechalam,
pewnie przestanie placic alimenty. Ale z drugiej strony nie wiem czy
wazniejsza jest milosc do dziecka czy ped za pieniadzem. Ale przeciez sama
miloscia nie nakarmie syna i nie zaplace rachunków. Bardzo chetnie poznam
wasze opinie na ten temat, lub moze kogos kto jest w podobnej sytuacji.
Pozdrawiam wszystkie samotne mamy.
Kamila