i.rybka88
14.11.10, 12:55
Witam! Jestem mama rocznej dziewczynki którą wychowuje sama.Mam 24 lata na chwile obecna nie pracuję(szukam stażu) studiuje zaocznie. Mieszkam z rodzicami ponieważ nie stać mnie na mieszkanie ani na jego utrzymanie. Ojciec dziecka pracuje na czarno nie daje na utrzymanie dziecka ani wogole sie córka nie interesuje od naszego zerwania (nie mielismy slubu) zero telefonow smsów odwiedzin. Jego rodzice rowniez od chwili narodzin widzieli dziecko z 5 razy nie dostałam zadnego telefonu z pytaniem jak dziecko? Poprostu nikt sie nie iteresuje! Wczesniej ustalilismy wszytscy spolnie ze ojciec dziecka bedzie dawał po 500zł to byla jego podana kwota zgodziłam sie na to ale nie daje mi juz od 4 miesiecy ani zlotowki. Prosze poradzcie mi i popowiedzcie co dalej planuje zlozyc sparwe do sadu ale jakie mam szanse co do alimentów skoro ojciec pracuje na czarno? zbieram od samego poczatku rachunki.