Dodaj do ulubionych

problem z kredytem

04.02.11, 22:27
Byłam u doradcy finansowego. No i rozwiał moje marzenia o własnych czterech kątach. Za zeszły rok mam średnie zarobki 2000 zł netto, a do kredytu muszę mieć 2700 zł netto. Miesięczna rata to ok. 1000 zł kredytu. A ja tyle płacę za wynajem mieszkania od dwóch lat! Daję sobie radę, płacę regularnie, ale do cudzej kieszeni, bo dla banku nie mam zdolności kredytowej. Już naprawdę nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • dandelion30 Re: problem z kredytem 05.02.11, 00:26
      Basiu a ile dzieci posiadasz, pytam z ciekawości bo się niestety też muszę przymierzyć do kredytu.
      • majka003 Re: problem z kredytem 05.02.11, 20:02
        Pracuję w banku,wszystko zalezy od:jaka miejscowość,ile metrów chcesz kupić,czy od dewelopera czy wtórny,ile osób na utrzymaniu.Ewentualnie możesz wziąć współkredytobiorcę np.rodzica lub rodziców i połączyć dochody.
        • lejla81 Re: problem z kredytem 10.02.11, 16:47
          no właśnie, może jakiś współkredytobiorca?
      • basia181 Re: problem z kredytem 21.02.11, 13:17
        Jedno dziecko
    • dandelion30 Re: problem z kredytem 05.02.11, 21:15
      A alimenty i dodatkowe zasiłki się nie liczą?
      Jakie są konsekwencje np za ukrycie jednego dziecka?
      Teoretyzuję- dla uściślenia smile ale słyszałam, że ludzie często tak robią.
      • izunia_milo Re: problem z kredytem 06.02.11, 10:05
        Alimenty się nie liczą, z zasiłkami to nie wiem.

        Za ukrycie jednego dziecka grozi natychmiastowe rozwiązanie umowy kredytowej, co wiąże się oczywiście z obowiązkiem natychmiastowej spłaty.
    • alabama8 Re: problem z kredytem 10.02.11, 15:54
      Alimenty się nie liczą do dochodu. Tak samo z zasiłkami i tp.
      Sztuczki których nie wolno praktykować to:
      1) zwiększyć "wkład własny" tzn. zaoszczędzić kasę na start to i raty będą niższe. Wkład własny też możesz mieć biorąc np. pożyczkę w pracy (z ZFŚS) i nie mówiąc o niej w banku.
      2) wydłużyć okres kredytowania - na maxa - i wtedy rata też będzie niższa co oznacza, że możesz mieć mniejszą zdolność kredytową.
      3) Zataić potomstwo ... wszystko nielegalne. Nie wolno wink
      • izunia_milo Re: problem z kredytem 11.02.11, 08:13
        alabama8 napisała:

        > Sztuczki których nie wolno praktykować to:
        > 1) zwiększyć "wkład własny" tzn. zaoszczędzić kasę na start to i raty będą niżs
        > ze.

        A dlaczego nie można mieć większego wkładu własnego?? Im większy wkład własny tym korzystniej, bo mniej kredytu = mniejsza rata = większa zdolność.


        > 2) wydłużyć okres kredytowania - na maxa - i wtedy rata też będzie niższa co oz
        > nacza, że możesz mieć mniejszą zdolność kredytową.

        Tego też nie rozumiem, czego tu nie wolno. Bank sam przecież określa maksymalny okres spłaty dla każdego przypadku osobno...
    • basia181 Re: problem z kredytem 21.02.11, 13:21
      Mogłabym wziąć kredyt z moją mamą, ale ona ma już swoje lata, dają nam kredyt na maksymalnie 20 lat, przyznali 200 000 zł. Tylko w mojej miejscowości kupię za to kawalerkę do remontu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka