joanna.luczynska
11.06.04, 09:31
Bardzo się cieszyłam z tego, że dostałam pracę i będę mogła utrzymywać moje
dziecko. Ale miałam konflikt z rodzicami, za dużo zostało powiedziane i nie
mogę dłużej z nimi mieszkać. I tu jest problem, bo zarabiam około 1500zł i nie
stać mnie na wynajęcie mieszkania w W-wie. Jak sobie radzą w takiej sytuacji
inne mamy? Przyznaję, że jestem trochę rozpieszczona, bo do tej pory nie
musiałam się martwić o to gdzie będę mieszkać, co będę jeść, itp. Zawsze
mogłam liczyc na rodziców, nawet gdy ich o to nie prosiłam, bo sami oferowali
pomoc. Teraz już wiem, że nie robili tego, że tak powiem, z radością. Zostałam
sprowokowana i dałam się ponieść emocjom. I ja i oni powiedzieliśmi zbyt wiele
przykrych rzeczy i teraz nikt nie potrafi tego cofnąć. Nie mogę dłużej tam
mieszkać,ale nie wiem jak sobie poradzić, gdzie szukać mieszkania, jak się
utrzymać. Przez to, że rodzice zaoferowali mi pomoc zdecydowałam się na
prywatny żłobek i wiem,że będę musiała przenieść dziecko do państwowego. Ale
to nie jest problem. Problemem jest to, że nie mam szans na miejsce w żłobku.
Prawdę mówiąc, jestem przerażona i jednocześnie zdecydowana odejść. Ale
zupełnie nie wiem co robić. Czy są tu mamy utrzymujące się za takie pieniądze
jakie ja zarabiam? Może powiecie mi jak sobie radzicie. Być może w ten sposób
jakoś sobie zaplanuję dalsze kroki, bo wiem że nie mogę się wyprowadzić pod
wpływem emocji, z dnia na dzień.
Pozdrawiam, Asia