anka_cyganka35
05.05.13, 21:44
a dokładnie z Niemiec. eks wyjechał prawie rok temu a wczesniej nie płacił alimentow (nie moglam sciagac przez komornika bo nie był tu nigdzie zameldowany ani nie pracował szkoda było zachodu). obecnie prawie zalega 14 tys dostałam z tego 1000 euro. w czasie rozmowy przyznał sie, ze dostał juz kontrakt na stala prace, dostał podwyzke i ogolnie dobrze mu sie wiedzie. no mi zdecydowanie gorzej bo zostawił mnie z mega długami ale to nie o tym. postanowiłam wystapic do polskiego sadu o podwyzszenie alimentow i podac jego adres w DE gdzie obecnie mieszka na stale i pracuje. Poniewaz zarabia ponad 2 tys euro chcialabym wystapic o 2 tys zl. ma to szanse? i czy on musi przyjechac na sprawe aby sedzina wydała orzeczenie?