Zacznijmy świat od nowa

16.08.04, 20:42
to pomysł Młodego.
Kuszące prawda?!
A ja teraz mysle,co mogłabym zmienić.
Jaki mógłby być Nasz świat od nowa?
A Wy? Co chcecie zmienić?
    • griffon Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 21:16
      Ja też bym bardzo chciał zacząć od nowa cofnąć czas ale to jest niemożliwe.
      Zmienić nasze życie napewno trzeba zresztą to nie my zdecydowaliśmy o tych
      zmianach. Teraz musisz iśc do przodu ani kroku w tył przeszłośc nie istnieje.
      Ja przez 10 ostatnich lat inwestowałem w dom teraz zaczołem inwestować w siebie
      i moje dzieci bo to moja krew i wiem że to mi przyniesie satysfakcję w
      przyszłości. Po tym wszystkim stałem sie zupełnie innym człowiekiem zaczołem
      żyć inaczej czy lepiej tego nie wiem ale do przeszłosci już nie wracam czasami
      mnie dopada ale tego się nie da umiknąć. Głowa do góry będzie dobrze musimy w
      to wierzyć a wiadomo że wiara czyni cuda
      Pozdrawiam Marek
      • male_gonzo Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 21:20
        W nowy świat wniosła bym dużo miłości i akceptacji dla drugiego człowieka.
        • iziula1 Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 21:31
          a ja więcej radości i uśmiechu!
          • male_gonzo Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 21:38
            I jeszcze ciut odpowiedzialności
    • iziula1 Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 21:52
      aby świat był piekny potrzeba mnóstwa szczęśliwych dzieci!
      I tylko takie niech będą!
      • male_gonzo Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 22:14
        podpisuję się pod tym dwiema rękami.
      • griffon Re: Zacznijmy świat od nowa 16.08.04, 22:29
        Dzieci są najbardziej szczęśliwe kiedy mają mamę i tatę, jak ludzie to
        zrozumieją to będzie naprawdę o wiele lepiej na świecie
    • virtual_moth Yyyy... 16.08.04, 22:46
      Przepraszam, czy to konkurs miss Polonia?wink
      • iziula1 Re: Yyyy... 17.08.04, 19:54
        Na konkurs missek jesteśmy zbyt inteligentne!
    • borys.joszko Re: Zacznijmy świat od nowa 17.08.04, 22:39
      Świat bez oszustw - to by chyba wystarczyło. Resztę jakoś byśmy sobie wszyscy
      ułożyli.
      • iziula1 Re: Zacznijmy świat od nowa 18.08.04, 17:02
        Witaj Borysie,dawno Cię nie było.
        Pozdrawiam.
        • borys.joszko Re: :) 18.08.04, 17:40
          I tu się mylisz! Cały czas byłem, tylko siedziałem cichosmile Dużo się działo w
          moim 'realnym' życiu - dlatego. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagęsmile) B.
          • iziula1 Re:Borys :) 18.08.04, 19:46
            Ciesze się,mam nadzieje że "dużo" to w pozytywnym znaczeniu!
            • borys.joszko Re:Borys :) 18.08.04, 21:29
              Oj, było i w pozytywnym i w negatywnym, na szczęście z negatywnego już prawie
              wybrnęliśmy, a pozytywne zdaje się znamionować, że już nie będę musiał być taki
              samodzielnywink Pozdrowienia serdeczne. B.
    • serengetti Re: Zacznijmy świat od nowa 18.08.04, 17:05
      A ja walnę z grubej rury - wywalić połowę testosteronu! Tego odpowiedzialnego
      za przemoc, wojny, gwałty... Lem to pięknie rozwiązał w swojej książce "Powrót
      z gwiazd".
      • iziula1 Re: Zacznijmy świat od nowa 18.08.04, 17:15
        Testosteron... nie tylko on jest winnien.
        Nasze estrogeny też coś w sobie mają!
        • serengetti Re: Zacznijmy świat od nowa 19.08.04, 10:20
          Aha. Szczególnie jak na nie reaguje testosteronik, co? Wtedy po trupach do
          celu wink))
          • griffon Re: Może się uda zacząc od nowa 19.08.04, 11:47
            Postanowiłem że jeszcze raz wyciagnę do ex rękę przy najbliższej okazji
            porozmawiamz nia i zaproponuje abysmy spróbowali zaczac wszystko od poczatku.
            Jak nie bedzie chciała to zaproponuje abysmy sie roztali bez wzajaemnych
            złosliwości. Sam w to nie wierzę ale zrobie to przynajmniej będe mniał pewnośc
            że zrobiłem wszystko aby uniknac wzajemnego opluwania sie.
            • virtual_moth Re: Może się uda zacząc od nowa 19.08.04, 11:55
              A ona zaśmieje Ci sie w twarz. Ostrzegam, żebyś zawczasu się przygotował i
              powstrzymał od wrzucania jej do szambawink

              No, ale idea słuszna. Ja tak zrobiłam - wyciągnęłam rękę, pogodziłam się, bo
              już dość miałam tej wojny. No i mam święty spokójsmile Czego i Tobie życzę.
              • griffon Re: Może się uda zacząc od nowa 19.08.04, 12:10
                Nie zrobi tego myślę że zaczyna do niej cos w końcu docierać. Jestem 4 dzień w
                domu od powrotu z wakacji i juz chyba z 7 osób ( głównie jej koleżanek) zadaje
                mi pytanie " Co bym zrobił jakby chciała wrócić" Jeśli chodzi natomiast o
                wrzucanie do szamba to ja nie ja chciałem tam wrzucic tylko jej "mamusie" i
                wiesz mi jak tylko bedę miał okazje to to zrobię bo tam jest jej miejsce.
                Takiej przyjemności nie moge sobie odmówić. Muszę albo definitywnie się roztać
                z ex (może uda sie w zgodzie) albo spróbować poskładac nasza rodzinę. Tak dalej
                byc nie może wczoraj roztałem sie ze swoja przyjaciułka która powiedziała mi że
                ja nadal kocham żonę i na razie nie bedzie sie angarzować. Szanuje tę kobiete i
                akceptuje jej decyzje nie chce nikogo zranić a wszególnosci ją zbyd wiele jej
                zawdzieczam .
                • chalsia No i patrz Pan, 19.08.04, 12:25
                  Twoja przyjaciółka (znająca Cię raczej dość blisko) doszła do tego samego
                  wniosku co już wcześniej wiele forumowiczek tutaj.

                  Pozdrawiam,
                  Chalsia
                  • griffon Re: No i patrz Pan, 19.08.04, 13:48
                    Do jakiego wniosku? Kobiety z tego forum zazwyczaj mnie atakuja a ona jest
                    wspaniała, madrą oraz trzeźwo patrząca na świat dziewczyną.
                    • chalsia Re: No i patrz Pan, 19.08.04, 23:09
                      no do wniosku, że Ty ciągle kochasz swoją żonę. Nawet wydaje mi się, że
                      forumowiczki wczesniej niż ona postawiły tę słuszną diagnozę.

                      Pozdrawiam,
                      Chalsia
                      • griffon Re: No i patrz Pan, 19.08.04, 23:17
                        Chyba tak i jest ale bardziej kocham dzieci bo to moja krew kosc z kosci. A
                        istota która ich urodziła no cóż byłem z nia prawie 10 lat nie potrafie tak
                        zapomnieć jak ona bo ja jestem człowiekiem mam uczucia a ona jest zimna jak lód
                        pozbawiona uczuć macierzyński ale serce nie sługa.
    • darcia73 iziula napisałam do Ciebie na priv :) 19.08.04, 20:12
      smile
      • iziula1 Re: Darcia, :) 19.08.04, 20:34
        Jeszcze nie doszło. Poczta rzeczywiście wolno chodzi.
        Napisz na inia1974@go2.pl smile
        Mamaeliza nie odezwała dziś się do mnie,mam nadzieje że u niej jest ok.
        W końcu jesteśmy z tego samego miasta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja