iziula1
30.12.04, 19:17
Wiecie od zawsze zastanawiałam się czy to działa. Czy taka terapia może coś
zmienić we wzajemnych relacjach miedzy małzonkami i na jakim etapie moze
zatrzymać rozpad związku?
Czy ludzie którzy przestaja sie rozumiec, wciąż sie kłócą lub milcza moga
zaczą patrzec na swój zwiazek inaczej?
I na czym to polega?
Dodam, że nie jestem mężatka, bardzo często na forum spotykałam sie z radami
udzielanymi innym ze warto zwrócić sie o pomoc do psychologa i stąd moje
pytanie.
Prosze od odpowiedzi te osoby,które zetkneły się z terapią małżeńską.
Z góry dziekuje!