Dodaj do ulubionych

Do Szymona i Obserwatora

23.06.05, 20:08

Bardzo dziękuję za fachowe wypowiedzi jakich udzieliliście mi w związku z
pytaniem o alimenty na niepełnosprawną Misię. Szczere uznanie za poziom
wiedzy i chęć podzielenia się nią z innymi.
Rozumiem, że mam dwie opcje: albo sądownie ją ubezwłasnowolnić albo
zaryzykować, że komornik pomoże wyegzekwować alimenty do moich rąk.
Decyzja o ubezwłasnowolnieniu jest dla mnie na dziś nazbyt trudna.Tyle lat
kosztem wielu wyrzeczeń walczyłam o jej zdrowie i naukę jak największej
sanodzielności aby mogła znaleźć swoje miejsce w "normalnym " społeczeństwie,
że myśl o działaniu w drugą stronę kompletnie mnie paraliżuje. Poza tym nikt
nie wie co przyniesie przyszłość i czy taka decyzja w efekcie byłaby dla niej
dobra. Na forum najczęsciej pisze sie w skrócie a rzeczywistośc nigdy nie
jest jednowymiarowa. Na szczęscie mam jeszcze troszkę czasu aby się nad tym
zastanowić i wybrać jak najlepsze rozwiązanie dla mojego dziecka.
Dzięki Wam panowie wiem, że mogę zaryzykować i do tego przygotuję się jak
najlepiej umiem. A w razie niepowodzenia zawsze mogę wybrać ten drugi
wariant. Acha jest jeszcze trzecie rozwiązanie : tata zmądrzeje ( choć na to
liczę najmniej).
Tak więc jeszcze raz dziękuję za wsparcie panom i wszystkim pozostałym.
Obserwuj wątek
    • szymon00 Re: Do Szymona i Obserwatora 24.06.05, 19:29
      Martalik,

      nie wiem jak u Was sytuacja sie przedstawia, na ile dziecko ma świadomość ze
      swych czynów, jak jest z komunikacją dziecka ze światem zewnętrznym,
      rozumieniem rzeczywostości, z potrafieniem oceny sytuacji, czy jest w stanie
      podjąć jakąkolwiek decyzję formalno-prawną i być świadom tych skutków i na ile
      jest widoczna czy wyczuwalna w komunikacji czy też w widzeniu bezpośrednim
      ta....(nie wiem jak to nazwać a nie chciałbym użyć słów typowo "suchych", aby
      nikogo nie urazić)- niestety to Ty musisz to ocenić lub biegli lekarze;

      w prawie istnieją dwie formy ubezwłasnowolnienia (znane mi): całkowie i
      częściowe nie bedę sie teraz zagłębiał czym to się różni, obie te formy jednak
      dają możliwość ustanowienia Ciebie przedstawicielem ustawowym dziecka pomimo
      tego, że już będzie pełnoletnie, dalej: pozwoli Ci wtedy taki wyrok załatwiać
      wszelkie sprawy formalno-urzędowe w imieniu dziecka

      pozdrawiam
      • obseerwator Re: Do Szymona i Obserwatora 24.06.05, 19:39
        witam Martalik

        musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy Twoje dziecko jest w stanie samemu
        decydować o swoich prawach i obowiązkach, czy - jak będzie już pełnoletnie -
        będzie w stanie podejmować samemu ważne decyzje.

        jeśli tak, to nie ma potrzeby rozmawiać o ubezwłasnowolnieniu.

        jeśli nie - musisz to poważnie przemyśleć.

        nie chce , żeby to zabrzmiało cynicznie, nie chciałbym Cię urazić, ale w
        wypadku niepełnosprawności, o której pisałaś, ubezwłasnowolnienie będzie
        niezbędne dla dobra Twojego dziecka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka