Dodaj do ulubionych

"DZIADKOWIE"

14.12.05, 14:10
Moja coreczka miala kilka dni temu drugie urodzinki.mialam nadzieje,ze w
takim dniu jej ojciec o niej nie zapomni.mylilam sie.nie przyjechal,nie
zadzwonil.to samo jego rodzice.nie utrzymuja z mała kontaktow.kilka razy ja
bylam z Niunia u nich,ale chyba juz wiecej tego nie zrobie.czy to mi ma
zalezec na utrzymywaniu kontaktow dziadkow z wnuczką?
nie rozumiem jak mozna wyrzucic z pamieci niewinne dziecko.
czy ktoras z was jest w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • grazia31 Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 14:32
      to przykre... i smutne. córeczka jest jeszcze malutka więc nie zdaje sobie z
      tego sprawy. nie chciałabym mieć takiej sytuacji jak ty. głowa do góry. malutka
      ma kochającą mamusię i dla niej to najważniejsze.
    • anetina Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 14:34
      ja mam taką samą sytuację
      nie żałuję
      a moi rodzice nadrabiają podwójne dziadkowanie
      i Mały jest szczęśliwy


    • elaw2 Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 14:54
      Można zapomnieć o dziecku, smutne ale prawdziwe. Moja córeczka ma już cztery
      latka i drugiej babci nie widziała od roku. Po prostu odeszłam od męża
      alkoholika i w tym momencie babcia przestała istnieć, podobnie jak chrześni -
      brat exa i jego żona. Prosiłam, zapraszałam, tłumaczyłam. Mieszkamy w jednym
      mieście. Niestety zero kontaktu. Trudno, choć nie ukrywam żal mi małej. Były
      święta, urodziny, imieniny... A byłam przecież przez siedem lat żoną. Niestety
      biorąc rozwód skrzywdziłam exa a to jest najwidoczniej niewybaczalne.
      • agnieszka_zu Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 17:48
        To niewiarygodne.Ci ludzie są jacyś nienormalni!mam tylko nadzieje ,ze i ojciec
        i jego rodzice pozałują tego kiedyś.tylko,ze wtedy bedzie za pozno.
    • pelagaa Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 19:42
      Jestem w podobnej sytuacji. Dopoki zabiegalam o kontakty, jakies byly, jak nie
      zgodzilam sie dobrowolnie na obciecie alimentow o polowe z powodu narodzin
      dziecka exowi i przestalam zabiegac, kontakty z moim dzieckiem sie urwaly
      zupelnie. Dotyczy to ojca i babci, dziadek niezyjacy od dawna. Na komunii
      chrzestna sie nie pojawila mimo zaproszenia.
      Szkoda slow na takie ludzkie odpady genetyczne.
    • zakreta1881 Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 22:52
      moj syn nie widzial ani ojca ani babki wogole . a ku temu bylo wiele okazji
      tez mi jest przykro, ze tak jest, ale ja juz na to nie mam wplywu. decyzja
      nalezy do nich
    • pusi06 Re: "DZIADKOWIE" 14.12.05, 23:31
      znam to, a jeszcze ,,męza ,, rodzice potrafią zrobić coś takiego, ze uwazaja,
      że on nie chce to nie musi placić, i wiecie co maja dla niego pieniądze i dla
      mnie to dużo, i ziemie, i co nie dadzą ani grosza.
      Nawet jak usłyszeli, ze naprawdę nie mamy w lodówce nic oprocz masła, chleba,
      mleka i inki, herbat, i czegoś na obiad, mieszkam z rodzicami, to i tak ich to
      nie obchodzi.
      Skoro tatus nie chce dac, to oni nie dadzą mi jego pieniedzy.
      A nie bedą widywać, nawet nie zapraszaja, zaprosili, ale dla mnie to nie bylo
      zaproszenie, bo usłyszałam przyjdż, może nas nie być, to sobie posiedzisz u nas.
      Fakt niektórzy dziadkowie ssą tacy, ze im nawet nie zależy na utrzymaniu
      kontaktów, chćby tel., kartka...
      Juz zrezygnowałam z kontaktowania się z teściami, bo czulam jak się im
      narzucam, że zmuszam ich do spotkań z nami.
      • samodzielny Re: "DZIADKOWIE" 16.12.05, 11:02
        pusi06 napisała:
        >uwazaja, że on nie chce to nie musi placić, i wiecie co maja dla niego
        >pieniądze i dla mnie to dużo, i ziemie, i co nie dadzą ani grosza.-

        >Skoro tatus nie chce dac, to oni nie dadzą mi jego pieniedzy.

        Dlaczego pie pozwiesz "dziadkow" o alimenty skoro Twoj EX nie placi?????

        Pozdr
    • kingula81 Re: "DZIADKOWIE" 16.12.05, 15:21
      Hejsmile nio u mnie jest podobnie tzn.rodzice od strony ojca mojego dziecka.Moj
      synek ma juz 3 latka i zero odezwu z ich strony.Tez tego nie rozumiem jak tak
      moze byc?????Przeciez nie bede za nimi latac.
    • pawel-szadko Re: "DZIADKOWIE" 16.12.05, 15:50
      tu też trochę działa sprawa na przekór. Z dzisiejszą głową pokazałbym, że
      olewam, wtedy pewnie kontaktu by mi nie brakowało. Ja niestety nie byłem
      obłudny i cały czas się opiekowałem i interesowałem. Po prostu chciałem i wtedy
      było NIE ze strony rodziny matki i jej samej. Może bądź na NIE.
    • pawel-szadko Re: "DZIADKOWIE" 16.12.05, 15:54
      to czasem jest na prawdę metoda. Pokaż postawę odwrotna niż ta na której Ci
      zależy. Jest spora szansa, że rodzina ojca zrobi na przekór. Szkoda, że ja tak
      nie zrobiłem.
    • kamila1001 Re: "DZIADKOWIE" 22.12.05, 19:24
      Ja mam taką sama sytuacje. Mój syn ma już 4 lata i jego dziadkowie widzieli go
      po raz ostatni jakie 2,5 a moze i 3 lata temu. Wcale sie tym nie martwie i nie
      zamierzam nikogo prosic o to zeby mnie odwiedzał. Zawsze na swieta i wszelkie
      okazje jak dzień dziadka czy babci ja jak najbardziej wysyłam kartki z
      zyczeniami ale nie ma i na to odzewu. Pokaz im ze jesteś kobietą na poziomie i
      nie daj sie. Nie proś.To może tylko pokazac jaka jestes desperatką. Zyj swoim
      zyciem przyjdzie dzień ze przypomną sobie i wtedy dopiero bedziesz sie
      zastanawiac. Narazie.....nie warto....
    • tygrysica_krakow Re: "DZIADKOWIE" 27.12.05, 22:04
      Rodzice mojego eksa już dawno wyrzucili z pamięci swoją wnuczkę. Mam to gdzieś.
      Nie rozpamiętuję. Też wyrzuciłysmy ich z pamięci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka