trawka3
17.02.06, 14:31
Mam 28 lat, mąż odszedł dwa tygodnie temu. Tzn wcześniej nie wracał na dzień
dwa teraz definitywnie się wyprowadził. Jest mi źle i nie dlatego że go
kocham ale dlatego że czuję się oszukana i wykorzystana. Na razie nie widzę
światełka w tunelu, może poradzicie mi jak się z tego podnieść...
Trawka