stanowcza
20.03.06, 15:59
Kochane, dwa miesiące temu urodziłam dziecko. Ojciec uznał dziecko przed
kierownikiem usc i małe zostało zameldowane na adre stały u niego. Ja mam
meldunek stały w innym mieście, także czasowego nie mam w miejscu
zameldowania małej. Wybraliśmy taką opcję, ze względu na to, że tu faktycznie
mieszkamy i aby nie było klopotów z przychodniami, szczepieniami itp.
Pytanie brzmi, czy fakt zameldowanie dziecka u ojca może mieć dla mnie w
przyszłości negatywne konsekwencje? W tej chwili wygląda to na papierze tak,
że dziecko mieszka tylko z ojcem, choć faktycznie mieszkamy w trójkę w jego
mieszkaniu. Dodam, że nie jesteśmy małżeństwem, nie było sprawy o ustalenie
ojcostwa ani o alimenty. Czy uznanie przed kierownikiem usc i nadanie
nazwiska równa się z uzyskaniem władzy rodzicielskiej nad dzieckiem?
Bardzo proszę o odpowiedź.