poczta301
21.04.06, 22:21
jak w tytule .Nie wiem czy jeszcze mnie ktoś pamieta, kiedyś bywałam tu
często, a terza ostatnim czasy tylko forum czytam,ale do rzeczy .Dzisiaj o
godzinie 13.30 po roku i jednym miesiącu dostałam rozwód z wyłącznej winy
męża (on składał pozew z mojej winy ,ale wszystko w sądzie wyszło
inaczej ,nie potrafił przedastawić mojej winy i nie potrafił przyznać się ,że
kogoś ma ) ale jeszcze na tym swiecie istnieje sprawiedliwość .pozdrawiam