12.07.06, 13:06
Mam pytanie, czy to normalne, że adwokat bierze pieniądze (całą kwotę) przed
rozprawą? Nie reprezentował mnie jeszcze na żadnej rozprawie. Na pierwszym
spotkaniu już zażądał 1000 zł, a na drugim całą resztę. Trochę się obawiam
czy to nie naciągacz. Doradźcie proszę...
Obserwuj wątek
    • doska_r Re: Adwokat! 12.07.06, 14:23
      Witaj, moja pani awdokat zazyczyła sobie za poprowadzenie sprawy 3tys, (prawde
      mowiac nie wiem czy to duzo czy malo). Poprosiła mnie o zaliczke przed pierwsza
      sprawą (dałam jej połowę). A reszte po zakończeniu. Lepiej nie ryzykować, nigdy
      nie wiadomoo na kogo sie trafi. A swoją drogą dziewczyny, powiedzcie ile
      płaciłyście za takie usługi. Dodam,że rozwód jest bez orzekania o winie.
    • tynaba Re: Adwokat! 13.07.06, 11:16
      to po co wogóle adwokat , jak rozwód bez orzekania o winie ? Nie szkoda kasy ?
      • doska_r Re: Adwokat! 13.07.06, 11:52
        Zalezy mi na wywalczeniu jak najwyzszych alimentow, moj ex zarabia dosc sporo a
        na dzieci najchetniej nie placil by nic, jak robil przez ostatni rok!!!
    • eliza582 Re: Adwokat! 13.07.06, 12:47
      No własnie jakos jak potrzebowałam takiej informacji ile bierze adwokat to nie
      mogłam tego nigdzie znaleźć. mieszkam w Warszawie. Z męzem potrzebowalismy
      adwokata, który niestety miał się zając bardzo nietypową sprawą, a mianowicie
      pozwaniem mego męża po 4 latach od narodzin dziecka do jego uznania. wymagało
      to doradzenia nam jakie badania zrobić (i czy robić) i jaka postawę przyjąć
      wobec bezmyślnej matki, której noga sie powinęła z eksem i przypomniała sobie o
      biologicznym bankomacie. Facet wziął 200 zł za poradę i potem miał brac 1000 zł
      za sprawę, a że w Gdańsku to jakos kiepsko się dogadaliśmy w kwestii zwrotu
      kosztów podróży i ewentualnego noclegu. Za pierwszym razem oddał kasę za
      pociąg, a na drugą kazał sobie zarezerwowac hotel i go opłacić. No i sie
      wkurzyłam, bo raz wpakował dziecko i męża w badania krwi, które niczego nie
      wykazały konkretnego (naraził na stres 5 latka) i juz nie mówiąc tego, że
      sędzina jak go zobaczyła, że On ze stolicy, to miatała nim jak mogła.
      zmienilismy na babke z trójmiasta co wzięła za całą sprawę łącznie z apelacją 1
      500 zł i tyle. I babka na poziomie, bo podpowiada jak może i jest bardziej
      kontaktowa. Pozdrawiam
      • magda-k76 Re: Adwokat! 13.07.06, 13:14
        Ja za swoją sprawę w Białymstoku zapłaciłam 1830 zł. płatnez góry przed
        pierwszą rozprawą.Warto było bo samotność w sądzie i stanie na przeciwko harpii
        (czyt. teściowa) kosztowało duzo nerwów
        • lakie Re: Adwokat! 13.07.06, 13:58
          Hej, możesz mi napisać (na priv jesli nie chcesz tu) namiary na Twojego prawnika i kilka słów o nim?? Tez jestem z Białegostoku, jeszcze nie teraz ale pewnie czeka mnie sprawa rozwodowa, może bym porozmawiała z tym twoim prawnikiem jeśli był ok.

          Kasia
      • julia.68 Re: Adwokat! 13.07.06, 14:28
        Dasz namiar na tę adwokat z 3-miasta?
        • eliza582 Re: Adwokat! 13.07.06, 16:13
          napisz prosze na priv.
          eliza22@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka