Dodaj do ulubionych

dziecko, a nowy partner

06.08.06, 17:13
Witam.
Rozwodzę się.Potem chcę wyjechać do nowego miasta i rozpocząć nowe życie.Mam
12-letnią córkę.Chcę zacząć nowe życie z kimś, na kim mi bardzo zależy, ale o
tym nie wie nic moja córka. Jak mam ją na to przygotować, jak ona
zareaguje.Tym bardziej , że uwielbia swojego ojca.
Obserwuj wątek
    • virgo70 Re: dziecko, a nowy partner 07.08.06, 09:59
      Moja córka miała dokładnie tyle samo lat co Twoja w momencie rozwodu i
      wprowadzaniu nowego partnera. Było i jest ciężko. Zwłaszcza właśnie przez dobre
      kontakty z ojcem a poza tym ten trudny wiek...
    • madalenka25 Re: dziecko, a nowy partner 07.08.06, 10:25
      wymaga to bardzo dużo pracy z waszej strony i nie jest to łatwa sytuacja, im
      szybciej powiesz córce o takiej mozliwości tym więcej czasu będziesz miała na
      stworzenie jej poczucia bezpieczeństwa, bo przez Twoja decyzje dziecku zawali
      sie cały świat - zostanie wyrwana ze swojego środowiska i wywiezina w nowe
      miejsce i do tego nowy "tatuś" będzie zajmował miejsce przy mamusi

      przechodziłam to dwa lata temu - tylko moja Młoda prawie od początku wiedziała
      jakie sa moje plany i wcześniej poznała M na gruncie neutrealnym i długo trwało
      zanim sie dogadali i tu ukłon w strona mojego M - nie robił nic na siłę i nigdy
      nie przekupiał Młodej - robił wszystko by czuła sie bezpieczna w nowy
      środowisku, mamy wspólny front jelsi chodzi o wychowanie ale M nigdy nie
      ingeruje w moje decyzje a ja choc czasem serce boli też nie podważam jego -
      fakt potem w zaciszu sypialni omawiamy różne zajścia

      na dzis moge powiedziec jedno - moja Córka jest szczęsliwa i czuje sie w naszym
      nowym domu bezpieczna

      nie traktuj swojego dzieka jak mebel, który mozna przestawic w inne miejsce i
      pamietaj, że z facetami różnie bywa raz sa a raz ich nie ma a dzieko jest Twoje
      na zawsze - 12 latka dużo juz rozumie i jeśli nie zaczniesz byc wobec niej
      uczciwa znienawidzi Cie ze zniszczyłas jej poczucie bezpieczeństwa

    • dd5 Re: dziecko, a nowy partner 07.08.06, 13:54
      Witaj.

      Ja mam bardzo podobną sytuację, tylko, że moja córka ma dwa latka. Jestem w
      trakcie rozwodu. Jestem z komś związana. Moja córka poznała go od razu (ja
      znałam go już dużo wcześniej - to mój pierwszy facet), On wiedział że mam
      córeczkę. Oboje polubili się prawie natychmiast. Swojego tatusia też uwielbia,
      może nawet bardziej niż mamęsad. Na pewno powinnaś jak najszybciej powiedzieć
      swojej córce. 12 lat to trudny wiek, dużo zależy też Twojego partnera. Nie może
      robić nic na siłę i bez przekupstw bo to nic nie daje, a czesm działa odwrotnie.
      Mam pytanie do Ciebie, co na Twój wyjazd Twój były mąż, nie sprzeciwia się?
      pozdr. Dorota
      • delika1 Re: dziecko, a nowy partner 07.08.06, 15:34
        hej.Jestem w podobnej sytuacji-tylko,że córka trochę mlodsza-9 lat.Też
        powiedziałam Jej od razu.Nowy partner bardzo mi pomaga-przede wszystkim CHCE
        być nie tylko ze mna ale i z moją córką.Jest różnie.Córka zaakceptowała to,że
        zaczynam nowe życie, że z Tatą rozstajemy się.Ale mówię Jej,że ex zawsze bedzie
        Jej Tatą, że Ją kocha.I córka tak trochę między młotem a kowadłem..sad.Ale mój
        ex przyczynia się do tego robiąc małej wodę z mózgu i buntując ją pzreciwko
        mnie i mojej nowej rodzinie.Zależy więc to też od dojrzałości Ojca Twojej
        córki.Bardzo zależy.
    • jula55 Re: dziecko, a nowy partner 07.08.06, 16:47
      A pytaliscie corke, z ktorym z rodzicow woli mieszkac? POdjela juz jakas
      decyzje? Mysle, ze powinnas jej powiedziec o nowym partnerze a nawet ich ze soba
      zapoznac, zanim zdecyduje, czy jedzie z toba czy zostaje.
      • majka035 Re: dziecko, a nowy partner 08.08.06, 16:18
        Rozwód już w sierpniu.Na mojego męża nie mam co liczyć, okazał się...i tu
        powinnam użyć milion okropnych epitetów.Mąż nie wiem o tym kimś, ale córka go
        zna.To mój przyjaciel i z czasem okazało się, że coś do siebie czujemy.Córka go
        uwielbia, ale nie domyśla się. Być może jest do niego ufna, bo nie czuje w nim
        zagrożenia.Nie moge jeszcze z córką o ty,m rozmawiać, bo mam sprawę
        rozwodową.Mąż znęca sie nade mną psychicznie, manipuluję wokół wszystkimi,
        córkę ustawił przeciwko mnie i w związku z tym, że ma mnóstwo kasy, przekupuje
        ja prezentami. Zarabia ok.10 tys. zł, na dziecko płaci 700 i tak zarzucając
        mi , że napewno ja sobie tą kasę zabieram.Córka przez niego zrobiła się
        materialistką.Chcę ją uczyć co w życiu liczy się najbardziej, ale przy nim się
        nie da.Nowy przyszły partner jest tym przerażony, ale stoi przy mnie, liczy że
        córkę da się zmienić, lecz nie będziemy mieli jej dużo do zaoferowania tylko
        mnóstwo uczuć, a ona jest w okrutnym wieku. Czasami mam jej dość, chce żeby w
        takim razie zamieszkała z ojcem, ale nie wiem czy ja bym dała rade bez niej
        żyć.Bo mimo tego jaka jest kocham ja bezgranicznie
        • natasza39 Re: dziecko, a nowy partner 08.08.06, 23:54
          Będzie Ci ciężko, bardzo cięzko.
          Chcesz w dzisiejszym, zepsutym przez mamonę swiecie zastapić
          dziecku "uczuciami" nowy komp, wypasiona komórę, MP4 i inne gadżety?
          U nastolatki, która rozpieszczana i przekupywana jest w ten sposób przez ojca
          będzie Ci to bardzo trudno osiagnąć.
          Warto spróbować, ale.....
          Duzo zależy od Twojego nowego partnera, ale ona w nim może widzieć tego,
          który "rozwalił jej rodzinę". I obojętnie jakie realacje miałaś Ty z meżem. Ona
          za chwilę o tym zapomni i będzie miała od "świeta" ojca obsypujacego ja
          prezentami i Ciebie z codziennym zaganianiem do nauki, gderaniem itd.
          Oczywiscie sa różne dzieci i róznie reguja na takie systuacje.
          Córki sa bardziej za ojcami, więc tym bardziej bedzie trudniej.
          Módl się o nexię dla swego exa. Wtedy młoda się bardziej z ta sytuacja pogodzi,
          bo nie będzie miała "biednego i samotnego tatuska, który taki dobry jest dla
          niej".
          Oczywiscie to jest wersja pesymistyczna, ale mówienie Ci, że będzie ok. byłoby
          w tej sytacji obłudą.
          3-maj się!
          • majka035 Re: dziecko, a nowy partner 10.08.06, 17:19
            Next nie rozbił mojego małżeństwa, rozwalił je najpierw mąż
            • delika1 Re: dziecko, a nowy partner 11.08.06, 11:15
              ludzie czasem nie rozumieją,że nowego partnera poznaje się często w sytuacji
              kiedy małżeństwo jest już w kompletnym rozpadzie.I że to nie ten nowy jest
              przyczyną rozwodu.Nowy pojawia się kiedy małżeństwo osiągęło dno.
              Trzymam za Ciebie kciuki-wiem co czujesz, mój eks też robi różne ohydne zabiegi
              ("poniżej pasa").Ale ja pamiętam koszmarne lata ktore mi "zafundował".
              • natasza39 Re: dziecko, a nowy partner 11.08.06, 12:57
                delika1 napisała:

                > ludzie czasem nie rozumieją,że nowego partnera poznaje się często w sytuacji
                > kiedy małżeństwo jest już w kompletnym rozpadzie.I że to nie ten nowy jest
                > przyczyną rozwodu.Nowy pojawia się kiedy małżeństwo osiągęło dno.

                Ja to rozumiem doskonale.
                Staram się tylko wyjasnić, jak to mogą widzieć dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka