danan7
22.08.06, 11:32
Mam 27 lat i 10-mies. synka. Przez 5 lat byłam szcześliwą mężatką aż do
momentu gdy w 8 mies ciąży dowiedziałam się prawdy o życiu mego męża. 2 tyg po
urodzeniu się dziecka mąż wyprowadził się. Po powrocie z macierzyńskiego
dostałwam wypowiedzienie umowy o prace. Światmi się na głowe zwalił. Zostałam
sama z malutkim dzieckiem bez środków do życia. Obecnie jestem na zasiłku
jeszcze do wrzesnia ale boję sie mysleć co bedzie dalej gdy sie skończy. Może
znajdzie się wsród Was ktoś kto zrozumie moją sytuacje i pomoże mi uwierzyć że
cuda się zdarzają. Może ktoś z Was potrzebuje pracownika, przyjmę każdą
sensowną pomoc.
Kontakt:
t5403696@pro.onet.pl