Gość edziecko: renatas
IP: *.*
03.09.02, 10:27
POstanowiłam coś napisać o swoim życiu na tym forum po przeczytaniu innych wypowiedzi.Jestem mężatką od pięciu lat,ale dopiero teraz jestem w ciąży (nie z powodu problemów zdrowotnych).Mój problem polega na tym, że ja bardzo chcę dziecka a mój mąż nie.Oczywiście nie wypiera się do i wiem, że go będzie kochał.Powiedział,że będziemy mieć dziecko tylko dlatego,że ja tego chcę.Myśli że jest względem mnie w porządku, bo od samego początku jak zaczęłam mówić,że chcę mieć dziecko on powiedział ,ze nic mi nie pomoże ani w domu(do tej pory też nic nie robi)ani przy dziecku.Mam tylko nadzieję, że to jest tylko szok spowodowany zmianą życia która niebawem nastąpi.Dodam jeszcze iż zapowiedział ze nie zamierza zrezygnować ze swojej rozrywki czyli z komputera przy którym spędza cały czas po pracy.Czuję sie bardzo opuszczona ,on nie potrafi mnie przytulić sam z własnej woli.Podobno nie umie okazywać uczuć(tak mówi).Może wcześniej tego aż tak bardzo nie zauważałam, nie potrzebowałam ?Bardzo proszę niech ktoś mi poradzić co mam robić,aby poczuć się "wesoło".Z drugiej strony jestem szczęśliwa że będę mieć dzidzisia.