13.03.07, 19:09
Mam 4miesiaczna coreczke, moj byly zostawil mnie,kiedy dowiedzial sie o
ciazy.Mieszkam nadal z rodzicami, bo niestety nie mam jeszcze warunkow,zeby
sie usamodzielnic.Ojciec nie interesuje sie mala, nawetjej nie widzial i nie
wykazuje zadnej checi pomocy.Zastanawiam sie nad alimentami,bo z samego
zasilku nie jestem w stanie utrzymac dziecka, poza tym chcialabym ,zeby
ponosil jakakolwiek odpowiedzialnosc.Znacie moze namiary na kogos ktomoglby
mi w tej sprawie pomoc ( kogos kto udziela darmowych porad w tym
temacie),albo chociaz na co moglabym liczyc wystepujac o alimenty, a czego
sie obawiac?
Obserwuj wątek
    • virtual_moth Re: alimenty 13.03.07, 19:31
      Napisz czy ojciec dziecka uznał dziecko w USC. Jesli nie, musisz wystąpic do
      sądu z pozwem o ustalenie ojcostwa i alimenty (wszystko w jedym pozwie)
      www.prawoity.pl/pisma/?pismo=pozew_o_alimenty
      www.prawoity.pl/pisma/?pismo=pozew_o_ustalenie_ojcostwa
      Zamiast 2 pozwów piszesz jeden "pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty",
      wysyłasz do sądu w Twojej miejscowości.
      Jesli chodzi o alimenty dobrze byłoby przygotować zestawienie miesięcznego
      kosztu utrzymania dziecka, wrzuć w wyszukiwarkę, niedawno były o tym wątki.
      Jako matka 4-miesięcznego dziecka możesz się ubiegać o obciązenie ojca dziecka
      nawet całością kosztów utrzymania dziecka.
      • amelka46 alimenty 13.03.07, 19:37
        Dziekuje za informacje.Nie, nie uznal jej. Zastanawiam sie czy wnosic od razu
        wniosek do sadu czy probowac porozumiec sie z nim sama. Mam ogromne
        watpliwosci,boje sie tego, ze musialbym zgodzic sie na widzenia..po tym
        wszystkim czego od niego doswiadczylam boje sie powierzyc mu dziecko.
        • virtual_moth Re: alimenty 13.03.07, 19:46
          Zrób jak zechcesz, jednak w przypadku faceta, który olał Cie i dziecko już na
          samym początku i w ogóle nie daje znaku życia, od razu składałabym pozew.
          Kontaktami sie nie przejmuj, raczej wątpliwe, by nagle zapałał chęcią
          zajmowania się dzieckiem czy odwiedzania go. Jesli coś mu odwali i złoży
          wniosek o uregulowanie kontaktów, to sąd i tak zasądzi "widzenia" w Twoim domu,
          bo dziecko jest bardzo male, a tatusiek do tej pory bezkontaktowy.
          Jesli nie będzie płacił, kasę będzie wypłacał FA. Teraz możesz liczyć tylko na
          marne 170 zł.
          • chalsia Re: alimenty 13.03.07, 23:09
            ale dodatkowo w pozwie powinna wnosić o pokrycie połowy kosztów wyprawki dla
            dziecka a także części kosztów JEJ utrzymania za 3 miesiące ostatnie ciąży.
            Podstawa prawna - kodeks rodzinny i opiekuńczy

            Art. 141. § 1. Ojciec nie będący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w
            rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą
            i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z
            ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez
            czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła
            inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby
            ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe
            przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe.
            § 2. Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się
            z upływem lat trzech od dnia porodu.
    • daga9910 Re: alimenty 17.03.07, 18:43
      a o jaką kwotę mozna się starac dla 4-letniego dziecka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka