zu_zana
21.03.07, 20:02
chcialabym uslyszec wasze zdanie w oparciu o doswiadczenia.
mam zasadzone alimenty na corke(2 lata) w wysokosci 300zl.
sad orzekl 300zł poniewaz, wg sadu ,utrzymanie dwulatka ksztaltuje sie na
poziomie 500 zl(ja wykazalam wiecej ,ale zakwestionowano). Ojcu zasadzono 300
gdyz przy deklarowanym dochodzie 600zl(co oczywiscie bylo klamstwem).Ojciec
argumentowal to w ten sposob iz i Matka i Ojciec maja po rowno lozyc na
dziecko.
Mam szanse na wieksze alimenty dla corki?, teraz jestem w stanie udowodnic
jego zarobki(ok 2200). Ja mam w tej chwili niski dochod, jest to jedynie
renta, 500 zl. Nie moge isc, albo inaczej , trudno mi znalezc prace ze
wzgledu n a córkę i schorzenia. . Ugodowo wyzsze alimenty nie wchodza w gre,
ojciec twierdzi ze jak nie potrafie utrzymac jej i zarobic to on corke moze
wychowywac.
jestem w kropce, czy warto skladac o podwyzszenie alimentow?