baranica341
30.04.07, 10:34
Moja znajoma ma problem, a ja jej w necie nie mogłam nic na ten temat
znaleźć.Chodzi o ograniczenie praw rodzicielskich.Jest ona ciekawa ile ono
trwa i czy ma pisać do sądu jakies pisma by to ograniczenie jej znieśli.Trwa
to od listopada a sąd nic do niej nie pisze.Dziecko niby jest pod opieką
babki.Piszę "niby" bo tak naprawdę opiekuje się nim ona.A ograniczenie
dostała poniewaz była z dzieckiem na imieninach a tam wybuchła awantura
pomiędzy dwojgiem ludzi, a policja niestety badała alkomatem wszystkich.Miała
0,76 promila.Sąd zażucił jej jakis paragraf dotyczący zagrożenia
dziecka.Napiszcie co ona ma robić by te ograniczenie zniesiono.Przyznam
szczerze że jest dobrą matką.A to co sie stało było przykrym dla niej
incydentem.Była to poprostu głupia wpadka.Może ktos z Was był w podobnej
sytuacji.Nadmienie jeszcze że sprawę prokurator umorzył Ze względu na
nieszkodliwość zajścia, lecz są ograniczenia nie zniósł.Co ona ma robić?Jakie
pisma pisac do sądu.? Dziekuję za pomoc..pozdrawiamy