Alimenty dla studenta.

06.12.07, 20:09
Mój ojciec płaci na mnie alimenty w wysokości 200zł. Takie miał zsadzone 20lat
temu. Mama nigdy nie podwyższała, twierdząc że nie chce sie użerać. Od zawsze
pracowała na dwóch etatach aby zapewnić mi byt.
Nie mogę już dłużej patrzeć jak po 16 godzinach pracy wraca padnięta.
Pora aby już odpoczęła. Kiedy wspomniałem że złożę sprawę o alimenty
powiedziała ze nie opłaca sie bo i tak sąd nie przyzna więcej bo ona dobrze
zarabia. Jestem na trzecim roku studiów, niestety one kosztują. Chciałbym aby
mama już tak ciężko nie pracowała wiec chce sam wystapic do sadu o alimenty.
(będzie okazja spotkać ojca na sprawie nie widziałem go 15lat, nawet nie
pamiętam jak wygląda, nigdy sie mną nie interesował.
Nie wiem jak sie do tego zabrać. Czy ktoś podpowie mi? O jaką wysokość
alimentów mogę wystąpić.
Z góry dziękuje za pomoc i rady!
    • alimentka Re: Alimenty dla studenta. 06.12.07, 20:46
      Witaj!
      Przez pewin okres mialam podobnie jak Ty: studia mnie sporo
      kosztowaly, bo nie dostalam sie na dzienne. Na rozprawie pani sedzia
      powiedziala, ze przeciez nie musze studiowac, wiec przenioslam sie
      na dzienne-nieplatnesmile
      Tez nie widzialam swojego ojca i tez odwodzono mnie od podwyzszania-
      placił chyba 100zl przez 18 lat... ale naprawde nie pamietam..
      Ale sie odwazylam i teraz ma zasadzone 380zl.
      Zasadzili jak jeszcze mialam 18 lat.. no a potem zaczelay sie studia
      i platne czy nie-sa problemy z podwyzszeniem,ale sie nie poddaje i
      od nowego roku wniose o podwyzszenie!
    • ann17 Re: Alimenty dla studenta. 06.12.07, 21:26
      Witaj, oczywiscie że wnoś o podwyższenie i to jak najszybciej.
      Alimenty będą się należały od miesiąca w którym został złożony pozew.
      Przede wszystkim rzetelnie policz koszty utrzymania: nauka, dojazdy,
      wyzywienie, udział w opłatach za mieszkanie, ubrania, leki, opieka
      medyczna. jakieś rozrywki czy wakacje, ale dobrze by wyglądalo,
      gdybyś okazał że na swoje "kieszonkowe" usilujesz jakos zarobic sam.
      jezeli chcesz - mam takie b. szczegółowe rozliczenie w excelu
      kosztów dla 16-letniego chłopaka. możesz sobie zmodyfikować, ale
      będziesz miał się na czym oprzeć.
      O ile wnioskować - trudno powiedzieć. bo z jednej strony są Twoje
      potrzeby, a z drugiej możliwości rodziców. To że mama dobrze
      zarabia, nie oznacza ze cięzar utrzymania ma być na niej. Ale warto
      też by argumentować poziomem życia ojca- czy wiesz na czym polega
      jego praca. jeżeli jest wysokiej klasy specjalistą - zarobki pewno
      ma niezłe. jeżeli siedzi w markecie na kasie - o wysokich alimentach
      nie ma co marzyć. No i jeszcze jest kwestia czy ma nową rodzinę i
      ile osób ma na utrzymaniu. To wszystko sąd weźmie pod uwagę.
      W każdym razie alimenty 200 zł są b. niskie, i nie zwlekaj żeby
      sprawę rozpocząć.
      • stu-dent Re: Alimenty dla studenta. 07.12.07, 21:29
        Bardzo proszę o przesłanie szczegółowego rozliczenia na pocztę gazetową
        stu-dent@gazeta.pl

        Na pewno będzie mi pomocne. Z góry dziękuje.
        • kakoc Re: stu-dent :)) 08.12.07, 09:42
          Witaj!
          Przeczytałeś wątek 'alimentki' na "samodzielnej..." - "do osób,
          które na siebie pobierają alimenty"?
          Może okazać się pomocny.
          Możesz na priv.
          Powodzenia i nie odpuszczaj.
Pełna wersja