stu-dent
06.12.07, 20:09
Mój ojciec płaci na mnie alimenty w wysokości 200zł. Takie miał zsadzone 20lat
temu. Mama nigdy nie podwyższała, twierdząc że nie chce sie użerać. Od zawsze
pracowała na dwóch etatach aby zapewnić mi byt.
Nie mogę już dłużej patrzeć jak po 16 godzinach pracy wraca padnięta.
Pora aby już odpoczęła. Kiedy wspomniałem że złożę sprawę o alimenty
powiedziała ze nie opłaca sie bo i tak sąd nie przyzna więcej bo ona dobrze
zarabia. Jestem na trzecim roku studiów, niestety one kosztują. Chciałbym aby
mama już tak ciężko nie pracowała wiec chce sam wystapic do sadu o alimenty.
(będzie okazja spotkać ojca na sprawie nie widziałem go 15lat, nawet nie
pamiętam jak wygląda, nigdy sie mną nie interesował.
Nie wiem jak sie do tego zabrać. Czy ktoś podpowie mi? O jaką wysokość
alimentów mogę wystąpić.
Z góry dziękuje za pomoc i rady!