też tak macie?

03.06.09, 09:07
dziewczyny złożyłam pozew o podwyższenie alimentów. Teraz mam 200 zł.
jednocześnie wystąpiłam do sądu o zgodę na wyrobienie córce dowodu. Tak się
złożyło, że sprawy sa w jednym dniu. Ex dostał dwa wezwania jednocześnie, i
wieczorem dostałam bardzo obraźliwego smsa od niego lub jego panienki.
Normalnie wyć mi się chciało. Z nerwów nie mogłam zasnąć.
Ale dzisiaj rano wstałam i jakoś tak mam dużo siły do walki. Bo robię to dla
mojego dziecka.
Też macie takie chwilowe załamania???
    • chalsia Re: też tak macie? 03.06.09, 09:13
      > Też macie takie chwilowe załamania???

      czasami, ale nie z powodu eksa

      > wieczorem dostałam bardzo obraźliwego smsa od niego lub jego
      panienki.
      > Normalnie wyć mi się chciało. Z nerwów nie mogłam zasnąć.

      rozumiem wkurzenie w takiej sytuacji, ale wycia i trudności w
      zasypianiu - nie. Nie warta skórka wyprawki.
      Sama pozwalasz swoim nastawieniem by tak Cię to ruszało. JA wiem,
      ze to trudno wykonać, ale TRZEBA koniecznie nauczyć się
      wyluzowywania/olewania.
      Ja w przypadku dokopujących smsów, to się z nich głównie śmieję, bo
      najkrocej można by je okreslić jako niedorzeczne.
      • mamazuziaka Re: też tak macie? 03.06.09, 09:46
        Ja równiez doradzę Tobie olanie sytuacji, choc ja też jak szłam do Sądu bądź w
        innych sytuacjach styczności z nim lub jego rodzinką buzowałam się i krew się we
        mnie gotowała, ale jeśli po prostu będziesz robiła to co do Ciebie należy nie
        zważając na to co złe się w około Ciebie dzieje szczególnie ze strony eksa i
        jego bliskich to zobaczysz jak wetdy sie wkurzą, z resztą nie o to chodzi tyko o
        twoje zdrowie psychiczne i cele które MUSISZ wykonać, dla siebie, dla dzieci i
        ich przysżłości i na prawde nie przejmuj się, postaraj nie brać tego do siebie,
        obraźliwe smsy bądź w ogóle jakieś tego typu agresywne zachowania wobec Ciebie
        są przejawem ich złości na ciebie za to, że chcesz im dopiec tym, że dbasz o
        swoje, że walczysz o swoje a Ty rób co do Ciebie nalezy io do przodu.
        Od pewnego czasu przyjęłam taką postawę i choć czasem łapie mnie dół jak cholera
        i ogólnie życ mi się nie chce to jest lepiej, olewka pomagasmile
        powodzenia.
        • to.ja.kas Re: też tak macie? 03.06.09, 10:05
          czy spotkania lub smsy eksa doprowadzaja mnie jeszcze do telepki i
          rozstroju nerwowego???
          Nie. Mowy nie ma. To tak jakbym miała sie przejmowac opinia obcego
          dla mnie człowieka. A niech sie buja. Jak widze jak on sie miota
          przy okazji jakich sporadycznych widzen (np w sadzie ostatnio)
          to...czuje satysfakcje. Bo ja jestem duuuzo dalej niż on. Mnie nie
          boli, nie denerwuje, mam swoje zycie do którego on ma wstep
          wzbroniony. Do moich emocji tez. Coraz mniej go w moim zyciu i w
          zyciu Młodej(zreszta fakt, dzielnie sam sie z niego wyniósł i za to
          moge mu tylko dziekowac). A za rok Młoda pełnoletnia wiec nawet
          dziecie nas tak łaczyc nie bedzie. Zreszta ma zabrane prawa
          rodzicielskie wiec mam go w tyle i juz. Przypominam o nim sobie przy
          okazji wypełniania Młodej karty wyjazdowej na obóz (dzis) , ale
          tylko na chwile gdy w rubryce "podpis, adres, telefon ojca" stawiam
          kreskę.

          Trzymaj sie.
          • monami77 Re: też tak macie? 03.06.09, 12:09
            Czasami też tak mam smile Ale najlepiej to olać bo przecież to my właśnie mamy
            dziecko (dzieci) a facet został sam (i nie wierzę,że obecna lala którą obraca
            nie wypomni mu kiedyś,że ma dziecko,chociaż ojciec mojego dziecka twierdzi,że
            jego to ominie). Ja dzisiaj rano dostałam smsa,że specjalnie zrobiłam sobie
            dziecko,on (plemnik) nie miał zamiaru zostać ojcem tego dnia kiedy poczęliśmy
            dziecko ,dobre smile
            Mały ma 3 latka i razem nam jest super. Plemnik ma odebrane prawa,Mały nosi moje
            nazwisko i nie żałuję,że tak zrobiłam.
            Dziewczyny my mamy dla kogo żyć !!!
    • mama-ewka Re: też tak macie? 03.06.09, 12:16
      Mam właśnie taką samą sytuację ex przysyła mi takie smsy że czasami wyć się chce, ale trzeba się jakoś pozbierać dla dzieci. staram się nie pokazywać tego na zewnątrz ale czasami jest mi bardzo ciężko. Mam nadzieję że to z czasem minie. ostatnio po sądownym podniesieniu alimentów o 100 zł też dostałam sms "Zebyś zdechła s...za moją krzywdę..." Życzę spokoju i powodzenia.
      • krolowazla Re: też tak macie? 03.06.09, 13:04
        Ex odkąd ma paniankę raczej się do mnie nie odzywa, tylko w momwntach kiedy
        dostaje wezwania z sądu.
        Zagrywki exa działają na mnie ale w miare krótko. Nie rozpamietuje tego tygodniami.

        Tylko mnie cholera dziwi to jak mozna oszczędzac na własnym dziecku.
        • mama-ewka Re: też tak macie? 03.06.09, 20:11
          Wiesz im się chyba wydaje że za te marne pieniądze które mamy z alimentów to chodzimy same do kosmetyczki, fryzjera, kupujemy ciuchy a dzieci z tego nie mają nic. Na ostatniej rozprawie sędzina tłumaczyła "tatusiowi" Ze to są pieniądze na dzieci i wykorzystane będą dla ich dobra ale nic z tego chyba nie pojął - świadczy o tym jego sms.
    • adsa_21 Re: też tak macie? 03.06.09, 13:30
      mam zalamania bo nerwus jest duzy i byle pie... wyprowadza mnie z
      rownowagi. Ale na dluzsza mete wiem, ze nie warto sie denerwowac -
      szczegolnie z powodu exa;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja