Dodaj do ulubionych

mozna oszukiwac... na szczescie do czasu

30.07.09, 07:51
Mam znajoma, bo powiedziec, ze kolezanka to zbyt duzo.
Coz. Niby samotna matka, bo na papierze.
Ale podejrzewam, ze wiele z nas chcialoby byc takimi samotnymi matkami.

Po pierwsze dlatego, ze ma faceta, ktory naprawde zakochany jest w jej dziecku
i zajmuje sie tym dzieckiem bardziej niz ona.
Po drugie zas... Nie ujmujac niczego dziewczynie ... utrzymuje ja i dziecko.
Ona zyje sobei jak paczek w masle i prawde mowiac z tego co mam okazje
zaobserwowac jeszcze fochy odstawia.


W kazdym razie taka osoba (majaca i "nie-meza" i finansowe srodki do zycia) do
tego roku ubiegala sie o swiadczenia z OPS i je otrzymywala.
W zwiazku jednak z tym, iz teraz pracuje na caly etat i przekroczyla magiczna
kwote ilus tam PLN na osobe odmowiono jej przyznania zasilku.


Pomyslalam o sytuacji ilus kobiet na tym forum, ktore rzeczywiscie zostaja
prawie tak jak staly, dla ktorych nawet te 48 PLN to fortuna.
I mam ochote tamtej powiedziec, ze jest zlodziejka.

Ciekawe ile osob jeszcze tak bierze zasilki, ale podejrzewam, ze od groma.
Obserwuj wątek
    • ca.melia Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 08:08
      Tobie się Madziulec z zazdrości zmarszczki zrobią, zobaczysz
      • madziulec [...] 30.07.09, 09:00
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • ca.melia Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 10:25
          I chwała społeczeństwu, że posiada tak wybitne jednostki, jak TY.

          Moja śliczna głowka może być zupełnie spokojna smile
          • madziulec [...] 30.07.09, 11:14
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • anetina Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 11:06
      buuuuuuuuuuuuuu
      a ja za chiny ludowe nie mogę się załapać na tą wielką fortunę składającą się z
      48 zł sad sad sad
      • madziulec Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 11:15
        Jasne wink
        Do mniej wiecej 2 miesiace wstecz osoba ta wykazywala, ze ma tylko
        umowe o dzielo wink

        Zadnej stalej pracy.
        Pewnie wiec brala tej kasy znacznie wiecej, do tego inne srodki, na
        wyprawki itp wink

        I to nei bylo marne 48 PLN wink
        Na solarium jej wystarczylo, nei martw sie, spokojna Twoja potargana.
        • anetina Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 11:20
          a solarium takie drogie, że to musi być wyznacznikiem big_grin ??


          czasami myślę, że nie zawsze opłaca się pracować sad
    • kammik To jest bardzo pozytywny wątek 30.07.09, 12:00
      Czarno na białym mamy napisane, ze madziulec jednak ma jakichś znajomych. Nie
      koleżanek, no bo kto by chciał bliżej zaznajomić się z takim wścibulcem, ale
      postęp jest. Gratuluję, dal.szych sukcesów życzę.
      • ca.melia Re: To jest bardzo pozytywny wątek 30.07.09, 22:21
        kammik napisała:

        > Czarno na białym mamy napisane, ze madziulec jednak ma jakichś znajomych. Nie
        > koleżanek, no bo kto by chciał bliżej zaznajomić się z takim wścibulcem, ale
        > postęp jest. Gratuluję, dal.szych sukcesów życzę.

        patrz, faaaaaktycznie, jakoś mi to umknęło.Stara się kobieta. I ja doceniam smile
      • ciociacesia kammik, ty tutaj? 01.08.09, 10:09
        madziulec to taka ikona tego forum smile
        • kammik Re: kammik, ty tutaj? 01.08.09, 17:26
          Że ja tutaj, to rozumiem, ale że Ty tutaj? smile Madziulcowa facjata powinna wisieć
          przy opisie forum, może z jakimś mottem - "Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu
          wchodzicie"?
          • ciociacesia zagladałam tu jak sie ze swoim 01.08.09, 23:15
            kłóciłam w ciazy jeszcze bedac. talerze fruwały i ogolnie sceny dantejskie sie
            rozgrywały, a czytajac madziulca człowiek dystansu nabiera. był tu tez kiedys
            jakis nawiedzony tatus z krucjatom przeciwko okrutnym matkom alimenty
            wyłudzajacym. rozrywka w czytej postaci.
            • kammik Re: zagladałam tu jak sie ze swoim 02.08.09, 08:31
              Tataadriana, ech, łezka się w oku kręci wink
    • de_la_hoya Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 14:36
      i co z tego?

      tobie nikt tu nie wypomina że wciskasz kit iż twoje dziecko musi na kolację
      wypić karton mleka i że do najbliższego sklepu masz 20km
      • braktalentu Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 15:08
        O przepraszam, ja wypominam-smile
        I cholernie wytrwała w tym jestem-smile))

        Zresztą to nie o te 48 PLN Madziulcowi chodzi, ale o tego chłopa, co to kocha
        koleżankę, jej dziecko i jeszcze utrzymuje ich na dodatek.
        A tu rok za rokiem mija, a Madziulec dalej w mieszkaniu syna...z synem...i kotem...
        I gdzie tu sprawiedliwość?
        • de_la_hoya Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 30.07.09, 18:58
          z tym kotem, matką i synem to ty lepiej uważaj...
          u nas taki co z matką i z kotem mieszka nawet premierem był...

          no boli tu niektóre że nie ma obok kochającego faceta co to zamiast flaszki kasę
          na waciki przyniesie do domu albo zamiast w łeb dać przytuli czy zamiast
          zeszmacić słownie powie: kocham cię...
          • anetina Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 31.07.09, 07:50
            de_la_hoya napisała:

            > no boli tu niektóre że nie ma obok kochającego faceta co to zamiast flaszki kas
            > ę
            > na waciki przyniesie do domu albo zamiast w łeb dać przytuli czy zamiast
            > zeszmacić słownie powie: kocham cię...
            >

            a zauwazyłaś, ze to jest forum dla samodzielnych mam?
            wiesz, co to oznacza? że znaczna większość nie ma faceta koło siebie, który by
            ją i dziecko/dzieci kochał

            a ty chyba nie jesteś sama mama?
          • braktalentu Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 31.07.09, 09:08
            Ale o ileż inaczej brzmi: "fajnie byłoby mieć koło siebie przyjaciela takiego jak ma X", niż "moja znajoma to oszustka, a na dodatek ma koło siebie przyjaciela takiego jak X".
            Inaczej gdy boli fakt, że zamiast na mężczyznę trafiło się na doopka, a inaczej gdy człowieka źli, że ta inna - znajoma nie dzieli naszego złego losu, tylko pławi się niczym pączek w maśle.

            John co Ty taki smutny siedzisz?
            Bo ja Pani Boże mam 15 koni, a Sam ma 100.
            I co byś chciał?
            Chciałbym mieć 115 koni.
            A Ty Zdzichu coś taki markotny?
            Bo mam 15 owiec, a Heniek 25.
            I co, pewnie chciałbyś mieć 40 owiec?
            Nie, chciałbym, żeby Heńkowi 20 zdechło.



        • mama_ameleczki Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 01.08.09, 07:52
          braktalentu napisała:

          >> Zresztą to nie o te 48 PLN Madziulcowi chodzi, ale o tego chłopa,
          co to kocha
          > koleżankę, jej dziecko i jeszcze utrzymuje ich na dodatek.
          > A tu rok za rokiem mija, a Madziulec dalej w mieszkaniu syna...z
          synem...i kote
          > m...
          > I gdzie tu sprawiedliwość?


          hahaha, zdechne ze smiechu;-D
          czasami jednak dobrze Was poczytac, swietna rozrywka
    • najlepszy_burak Kulczyk, Solorz, Stokłosa i inni, którzy dorobili 31.07.09, 09:06
      miliardów za państwowe (czytaj Nasze) pieniądze. Wspieranie przez rząd,
      korzystający z bezzwrotnych państwowych pożyczek z naszych pieniędzy, kupujący
      za grosze najpesze tereny inwestycyjne w Polsce etc. To jest problem i jeden z
      powodów niedostatku Polaków, nie jakaś mama z 40 zł , które pewnie na waciki
      starczają
    • krolowazla Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 31.07.09, 10:07
      Ja pracuję i nie dostaje zasiłku w kwocie 48 zł, bo przekraczam niestety. Ale co
      lepsze, ostatnio koleżanka z MOPSu powiedziała, ze powinnam sie cieszyć, że
      ojciec płaci alemnty, małe , bo małe , ale płaci. Gdyby nie płacił to z FA nic
      bym nie dostała, bo za duże dochody mam . To mnie zaskoczyło, bo myslałam, ze z
      FA może dostac każdy, jeśli tylko biologiczny ojciec sie uchyla od płacenia.
      • p4nterk4 Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 31.07.09, 10:16
        Mi ostatnio pani w MOPS-ie powiedziała, że nie jestem samotną matką no ubaw po
        pachy to ciekawe kim jestem jak ojciec dziecka nie dość, że nas zostawił gdy
        byłam jeszcze w ciąży i mieszka 350km od nas. Dodam, że chciałam tylko spytać o
        te 170zł. A ta do mnie, że mi z FA się nie należy no wiem , że się nie należy bo
        eks płaci na dziecko, więc ta dalej, że mi z FA się nie należy. Paranoja.

        To tu chcę spytać jakim cudem można dostać te 170zł. Coś kiedyś czytałam, że
        ojciec musi być zapisany jako nieznany. Dostaję 48zł rodzinnego i nic więcej.
        • virtual_moth Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 31.07.09, 12:29
          170 zł nalezy się, gdy ojciec jest nieznany, gdy nie żyje lub nie mozna było ustalic ojcostwa w sądzie.
    • kasztanka5 Re: mozna oszukiwac... na szczescie do czasu 01.08.09, 12:10
      Dwa dni sie zastanawialam, czy odpowiedziec na ten temat.
      Tak wiec jestem.

      do kolezanek:
      Odkladajac na bok powody, dla ktorych madziulec opisal cala
      sytuacje, pomyslalam sobie, ze to jednak troche nie w porzadku.
      Fajnie by bylo skupic sie nad ta czescia, ktora wyraznie mowi, ze
      jezeli Kali ukrasc - dobrze, Kalemu ukrasc - zle. Mniej
      zorientowanym wyjasniam, ze chodzi mi o to, iz mozna wieszac psy np.
      nad spolecznym poparciem dla nieplacenia alimentow, ale jezeli
      sprawa dotyczy wyciagania panstwowych pieniedzy przez samotne
      matki, ktore sie im po prostu nie naleza - to juz jest cacy.

      do madziulca:
      Wychowuje sama od 13 lat 4 dzieci. Nigdy nie bralam zadnych
      zasilkow, nie siedzialam w MOPS-ie, a bylo naprawde bardzo roznie.
      Zostalam sama z dlugami, bez pracy, dachu nad glowa. Wiem o tym
      panstwie, prawie i mentalnosci ludzkiej wiecej, niz mi do zycia
      potrzebne i niz bym chciala wiedziec. Widze dookola siebie mase
      ludzi zyjacych z moich pieniedzy - bez wstydu i jakiegokolwiek
      zahamowania bioracych od panstwa skad sie da i w tym samym
      czasie machajacych w reku kluczykami do samochodu za kilkadziesiat
      tysiecy zlotych. Widze emerytow i rencistow bioracych lewe lub nie
      emerytury i w tym samym czasie pracujacyh na bialo i czarno w kraju
      i za granica (ci ostatni przyjezdzaja tutaj sie leczyc, korzystac z
      sanatoriow i innych zdrowotnych przywilejow). Widze cale rodziny
      patologiczne - niepracujace, kradnace, pijace - ktorym zapewniam
      wikt, dofinansowanie do mieszkania i co jakis czas worki pelne
      uzywanych ciuchow. Oni nawet tego nie piora, tylko zuzywaja i
      wyrzucaja. Widze przerost administracji panstwowej, ktora traktuje
      mnie jak ostatniego zlodzieja i wroga. Przyklady mozna by mnozyc i
      potegowac.
      Widze tez prawdziwa biede i frustracje. Panstwo - twor zjadajacy
      wlasny ogon nie jest w stanie zapanowac nad tym wszystkim. Nic sie
      zmieni i oszukiwac czy krasc bedzie mozna zawsze. Tyle tylko
      madziulcu, ze to trzeba umiec.
      Juz dawno temu przestalam sie irytowac.

      Pozdrowienia dla uczciwych wobec wlasnego sumienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka