madziulec
30.07.09, 07:51
Mam znajoma, bo powiedziec, ze kolezanka to zbyt duzo.
Coz. Niby samotna matka, bo na papierze.
Ale podejrzewam, ze wiele z nas chcialoby byc takimi samotnymi matkami.
Po pierwsze dlatego, ze ma faceta, ktory naprawde zakochany jest w jej dziecku
i zajmuje sie tym dzieckiem bardziej niz ona.
Po drugie zas... Nie ujmujac niczego dziewczynie ... utrzymuje ja i dziecko.
Ona zyje sobei jak paczek w masle i prawde mowiac z tego co mam okazje
zaobserwowac jeszcze fochy odstawia.
W kazdym razie taka osoba (majaca i "nie-meza" i finansowe srodki do zycia) do
tego roku ubiegala sie o swiadczenia z OPS i je otrzymywala.
W zwiazku jednak z tym, iz teraz pracuje na caly etat i przekroczyla magiczna
kwote ilus tam PLN na osobe odmowiono jej przyznania zasilku.
Pomyslalam o sytuacji ilus kobiet na tym forum, ktore rzeczywiscie zostaja
prawie tak jak staly, dla ktorych nawet te 48 PLN to fortuna.
I mam ochote tamtej powiedziec, ze jest zlodziejka.
Ciekawe ile osob jeszcze tak bierze zasilki, ale podejrzewam, ze od groma.