agnestom1
08.09.09, 22:43
Mam pytano,od niedawna jestem mamusią niestety pewnie troszke spanikowana,ale
kto pyta nie bładzi,klika dni temy wyszlismy ze szpitala,dzidzia ma 8 dni,od
momentu kiedy jestesmy wdomu mlautka ciagle śpi a je tez tak jakby mniej.w
szpitalu krzyczałą co 2 godzinki nawet częściej i siedziala na cycku nawet 3-4
godzinki,teraz posiedzi 10-20 minut i zasypia sobie spokojnie.niektorzy
powiedza ze dziecko takie spokojne to wina zółtaczki,mała ja jeszce ma,ale
wszpitau była bardziej pobudzona,moze to tez wina ciągłych kroplówek i pobrań
krwi-samam nie wiem,w domu ma cichutku i spokojnie wiec moze sobie
ospoczywa.Pocieszcie mnie ,dajcie jakąs rade bo ju sie martwię co to może byc?