Dodaj do ulubionych

blada twarz? :(

07.01.04, 19:48
Witam e-mamy!
Od okolo 2 miesiecy przy kazdej wizycie kontrolnej pediatra mowi mi ze mam
blade dziecko sad. Kaze przyjmowac zelazo, ale najwyrazniej nie za bardzo jej
to pomaga. Czy macie jakies rady na blada cere? Pediatra powiedziala ze jesli
jej nie przejdzie to zrobimy morfologie. Jaka moze byc przyczyna?
Spotkalyscie sie kiedys z czyms takim?

Dzieki i pozdrawiam

Monika i blada Marysia
Obserwuj wątek
    • konkubinka Re: blada twarz? :( 07.01.04, 19:51
      ja stosuje marcheweczke
      • martael Re: blada twarz? :( 07.01.04, 20:44
        Cześć,
        Ja też jestem mamą "bledzinki". Pewnie nie zawsze, ale u nas był to niestety
        objaw anemii. Podejrzana bladość mojego synka sprawiła, że mieliśmy już
        dwukrotnie robioną morfologię. Mieliśmy też skierowanie na oznaczenie poziomu
        żelaza, ale niestety nie udało się pobrać krwi mojemu synkowi (potrzeba o wiele
        więcej niż na samą morfologię, a pobieranie krwi takim małym dzieciom jest
        przecież szalenie trudne). Tym razem robiliśmy płatną morfologię (10zł) z krwi
        pobieranej z paluszka. Cierpieliśmy oboje o dużo, dużo mniej (jeżeli będziesz
        miała możliwość zrobienia takiego właśnie badania to polecam, warto). Dziwi
        mnie, że pediatra przepisał Wam żelazo bez zrobienia Marysi badań. (Robi się
        morfologię właśnie i oznacza poziom żelaza.) Preparaty żelazowe są źle
        tolerowane przez takie małe brzuszki i jeżeli nie ma anemii to nie warto męczyć
        dziecka (a szczególnie tak malutkiego)i narażać go na bóle brzuszka. U nas po
        pierwszym żelazie - Hemoferze przy podaniu 1kropelki 2razy dziennie zaczęły się
        takie sensacje, że musiałam odstawić lek i zamienić go na inny, trudno dostępny,
        ale nieco przyjaźniejszy syropek Ferrum.
        --
        Pozdrawiam,
        Marta, mama słodkiego Gucia (8.09.2003), który wygląda tak:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9908869
    • mijuli1 Zelazo??? Bez morfologii?????????? 08.01.04, 09:52
      Podajecie dziecku żelazo, bo jest balde???? Jezu! A ile ono ma lat/miesiecy?
      Żelazo dziecku podaje się w niewielkich ilościach i przez krótki okres czasu. I
      co najważniejsze po uprzednim baraniu krwi.
      Nie mogę zrozumieć tego, że lekarz zalecił podawanie żelaza tylko dlatego, że
      dziecko jest blade. A może w gabinecie było zimo i dlatego zbladło. A rodzice
      są też bladzi - może ma taką cerę? Nie mogę zrozumieć tego, że skoro lekarz
      uważa, że dziecko jest takie blede, to dlaczego nie kazał zrobić morfologii?
      ???????????
      Nie ma tam jakichś innych lekarzy? I morfologię radzę zrobić. I odstawić to
      żelazo. Niemowlęciu podaje się marchewkę, zółtko (pół co 2 dni), mięso.
    • catalinka Re: blada twarz? :( 08.01.04, 10:01
      Zrób najpierw morfologię. Nawet prywatnie! U nas było to rodzinne. Ja zawsze
      byłam bledziutkim dzieckiem, mąż też. Mała wyniki miała ok. A marchewka w
      nadmiarze szkodzi. Piękna cera po marchewce to to wcale nie oznaka zdrowia.
      Byłam kiedyś u dermatologa z córką w innej sprawie oczywiście i powiedziała,
      żeby czym prędzej odstawić sok z marchwi, który mała lubiła strasznie. Nadmiar
      źle działa na wątrobę. A moja miała taką ładną buzię!!!
      Pozdrawiam
      Kasia
    • lena99 Re: blada twarz? :( 08.01.04, 11:33
      Witaj,
      Moje dziecko tez jest blade, bo po pierwsze na taką urodę po rodzicach. Po
      drugie nie pozwalam na "opalanie" dziecka na słońcu i bieganie bez czapki z
      daszkiem (gdy był starszy). Po trzecie mały jest uczulony na marchewkę (poza
      tym nadmiar szkodzi). Ale oczywiście na każdym szczepieniu słyszałam od
      pediatry to samo: czemu on taki bledziutki! Prosze podawać marchewkę i żółtko!
      W końcu dla własnego spokoju zrobiłam morfologię i było ok.
      Moniko, zastanów się, czy twoje dziecko ma taką karnację cz też rzeczywiście w
      ostatnim czasie jest bledsze niż zazwyczaj. Odstaw żelazo i koniecznie zrób
      badanie krwi. Pomyśl też o zmianie lekarza. Pozdrawiam, Lena
      • monia102 Re: blada twarz? :( 08.01.04, 11:45
        Witam!
        Dzieki za wszystkie wasze rady. Ja sie troche zle wyrazilam bo to zelazo to
        przyjmuje nie dziecko tylko ja. Ale i tak zauwazylam ze po zelazie mala ma
        problemy z kupka (robi co 2-3 dni) i bardziej steka. Myslalam ze to nie moze
        byc po zelazie skoro zalecila mi je pediatra...Ale moze faktycznie.
        Marcheweczke tez pije ja bo Marysia tylko na cycusiu na razie. Zaraz pedze lece
        zrobic morfologie, i juz od 5 miesiaca (19 stycznia - hurra) mala moze zaczac
        jesc inne rzeczy! Dziekuje jeszcze raz, ale zescie mnie pogonily!!!! wink

        Pozdrawiam, trzymajcie sie cieplo!
        Monika
        • mijuli1 Re: blada twarz? :( 08.01.04, 13:54
          A to zmienia postać rzeczy.
          Z reguły dziecko rodzi się z zapasem żelaza, który wyczerpuje się między 4 a 6
          miesiącem życia.
          Zwracam honor lekarzowi.
          Bladość to nie koniecznie musi być od razu anemia, ale badania warto zrobić.
          Niekoniecznie dzisiaj smile. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka