Dodaj do ulubionych

brak kupki:(

20.09.09, 12:41
Moj synek 4,5 mieesieczny synek nie zrobił kupki juz 2 tygodnie ,
wczesniej zdarzało sie mu nie robić nawet 6 dni ale na 6 dzien kupka
zawsze byla. Nie placze brzuszek go nie boli, nie steka. Jest tylko
na cycusiu.
Obserwuj wątek
    • a_a_r Re: brak kupki:( 20.09.09, 15:27
      zdarza się, moja córa puszczała przy tym koszmarne zapachowo bąki.
      Jeśli jest pogodny, czekaj i już. Mleko mamy to pokarm bezresztkowy,
      wchłania się w całości.
      • nesiaczek Re: brak kupki:( 21.09.09, 12:17
        moze ma zwiekszone zapotrzebowanie na pokarm. Po prostu wchłania wszystko i nic nie zostaje do wydalenia. podobno dziecko ulewa lub wydala to co nie jest mu potrzebne.

    • bukmacherka34 Re: brak kupki:( 21.09.09, 13:48
      niby nic jak dziec na piersi kupki nie robi, ale 2 tyg to juz sporo czasu, bo
      właściwie powinno być max 10 dni. Myslę, że jak raz dasz czopek to nic się nie
      staniesmile
    • judytka01 Re: brak kupki:( 21.09.09, 18:42
      Ile razy dziennie go karmisz?
      • marcy271 Re: brak kupki:( 21.09.09, 19:16
        sześć razy w dzień w nocy raz.
        • janatalia Re: brak kupki:( 21.09.09, 20:19
          U mnie tez tak bywalo, ale fakycznie 2 tygodnie, to sporo. Dalabym
          czopek i zobaczyla, czy faktycznie jest "bezresztkowo". U nas przy
          takim "bezresztkowym", po 7 dobach i czopku wylalo sie z dziecka
          spore wiaderko.
          • moreczka1 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:07
            mnie w takiej sytuacji pediatra kazała włożyć dziecku termometr do
            pupy.
            • slonko1335 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:10
              Jak dziecko nie ma bólów brzuszka, nie płacze, nie stęka, nie pręży się to bym
              zostawiła w spokoju. Mój w tym wieku też raz na 2 tygodnie kupsko robił, fakt
              wtedy takie po pachy....
            • malgosiek2 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:14
              moreczka1 napisała:

              > mnie w takiej sytuacji pediatra kazała włożyć dziecku termometr do
              > pupy.

              ????
              Ale super "mądry"pediatra.
              To ja bym już go dawno zmieniła.
              NIE WOLNO końcowką termometra sprowokaować kupy.
              Po pierwsze jest to niebezpieczne,bo istnieje ryzyko uszkodzenia
              odbytu albo jeszcze cośc innego.
              Po drugie zwieracze odbytu przyzwyczajają się do drażnienia celem
              oddania stolca i tylko będzie stolec jak podrażnisz więc to jakby
              uzależnia.
              Po tzrecie bezpiecznym sposobem jest podanie czopka glicerynowegoi
              nie "uzależnia"
              • marcy271 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:40
                Dziękuje dziewczyny za podpowiedzi. pozdrawiam
    • arina26 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:40
      Daj 1/2 czopka glicerynowego. U nas była podobna sytuacja jak u
      Ciebie, nie chciałam dawać początkowo żadnych czopków, "skrobanych
      mydełek" - bo i takie propozycje padały sad, ale 16 dni bez kupy to
      juz mnie poważnie martwiło. Pediatra powiedziala że jak się nie
      nadużywa czopków to można dać i nic się złego nie dzieje. Po tym
      podaniu 1/2 czopka to z małej tyle wyleciało ze ho ho. Potem
      odetchnęłam z ulgą że podałam małej ten czopek. I chyba dałam
      jeszcze tylko ze 2 razy. Swoją drogą pamietam, że wtedy (tzn.kiedy
      był brak kupki) znajomi podpowiedzieli nam żebyśmy kupili śliwki
      przetarte Gerbera w słoiczku i dali małej. Pamiętam że to była 1sza
      rzecz słoiczkowa i tez nie bardzo chcialam jej dac, bo to niby od 4
      czy 5 miesiaca jest. Oczywiście mala nie chciala jesc bo byla tylko
      na cycu moim a tu śliwkismile Nam te śliwki wtedy nie pomogły, ale
      czopek pomógł.
      • marcy271 Re: brak kupki:( 21.09.09, 21:44
        mi poradzono dać jabłuszko ze słoiczka, synek jest tylko na cycusiu
        no ale stwierdzilam ze ma juzponad 4 miesiace to czemu nie, wiecc
        wczoraj mu dalam pol lyzezcki wszamal byl przeszczesliwy tak mu
        smakowalo i podobala sie nowa lyzeczka no i ze wkoncu mu cos innego
        daje ale niestety kupki jak nie bylo tak niemasad
        • rupiowa Re: brak kupki:( 21.09.09, 22:00
          eee.... nie to ze chce byc zlosliwa czy cos, ale czy Ty bys sie za
          przeproszeniem zesrala po pol lyzeczki jablka?? Mysle, ze zeby zadzialalo, to
          musialby zjesc przynajmniej pol SLOIKA i lepiej sliwek suszonych a nie jablek.
          • marcy271 Re: brak kupki:( 21.09.09, 22:41
            Tak domyślam sie że po pół lyzeczki szalenstw nie bedzie, ale nie
            moglam malemu ktory caly czas byl na piersi i nigdy nie jadl nic
            innego,wladowac nagle pol sloika!!
            • rupiowa Re: brak kupki:( 22.09.09, 08:31
              czemu? Nawet jesli probujesz dziecku nowa rzecz to mowa jest o 3-5 lyzeczkach bo
              po pol to nie ma szansy na jakakolwiek reakcje. Moje dzieci po 5-tej lyzeczce
              mialy dopiero pobudzone brzuchy i oboje zjadali na pierwszy raz po pol sloika i
              zyja i maja sie dobrze. Moze JESZCZE brak kupy nie jest problemem ale za kolejny
              dzien czy dwa sie stanie a mysle, ze bezpieczniej bedzie podac na raz pol sloika
              owocow niz pchac dziecku cos do tylka.
              • marcy271 Re: brak kupki:( 22.09.09, 18:43
                Dziękuje rupiowa!!! Dziś dałam synkowi deserek jabłuszko ze śliwką
                pół słoika, dostał wysypke na buzi ale po 20 minutach nie bylo po
                niej śladu za to po godzinie kupkasmile) dziękuje za rady pozdrawiam
                • rupiowa Re: brak kupki:( 22.09.09, 18:58
                  Prosze smile. Nie zawsze warto na sile podchodzic ostroznie do dziecka, czasem
                  oplaca sie rzucic na "szeroka wode". Jak to powiedziala polozna w szkole
                  rodzenia "Dzieci wiedza, ze rodzice na poczatku to takie jelopy sa i ciezko im
                  zrobic krzywde" smile
    • judytka01 Re: brak kupki:( 22.09.09, 10:13
      U nas brak kupki związany był z małą iloścą karmienia (4 razy w dzień i 3 w nocy) jak zaczęłam częściej przystawiać, nawet co 2 godziny (przy czym okazalo się że mały chciał ssać, więc widocznie potzrebował tego) to kupki zaczęły pojawiać sie regularnie co ok 3 dni. Taka była przyczyna u nas u ciebie oczywiście może być całkiem inaczej. Pozdrawiam iżycze powodzenia
    • bogoosia a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 18:53
      pytam, bo chyba zaraz będę miała podobny problem...
      • marcy271 Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 18:56
        Nie podałam czopka, dałam mu pół słoiczka deserku z jabłka i śliwki
        po godzinie byla kupka. nie jestem przekonana do czopków.
        • bogoosia Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 19:04
          ja też, ale nie chcę wprowadzać słoiczków na razie...
          • rupiowa Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 19:37
            bogoosia - ja na poczatku dawalam sloik awaryjnie wlasnie w sytuacji bezkupowej.
            Zdarzalo sie to sporadycznie juz od jakiegos 3,5 miesiaca. Wiecej je dopiero od
            6-tego miesiaca.
            • bogoosia Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 19:46
              mały ma 3 m-ce, niby kupy nie robi 6 dni, wg lekarki norma dla
              dziecka na cycku, ale mi od wczoraj marudzi, nie wiem czy to brak
              kupy, czy moja dieta, czy wcześniej zęby, bo strasznie majdruje w
              buzi (wiem, wiem w tym wieku to norma, ale jakoś tak marudzi i
              strasznie majdruje)... z drugiej strony nie miał kolki do tej pory,
              a może musi byćten pierwszy raz... słoiczków nie chcę na razie
              dawać, czopków teżwolę nie, ale już sama nie wiem, tak się pytam na
              wszelkij słuczaj...
              • bogoosia Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 19:48
                aha, zaczęły się przestoje po szczepionce na rota, teraz jest po (2
                dawce), od 1 szczepienia kupa raz na 5-6 dni, ale nie było
                marudzenia... a bąki są przeokrutne, ale pamiętam, że starszy miał
                podobnie w wieku 5 m-cy i samo przeszło...
                • marcy271 Re: a jakie czopki podajecie? 22.09.09, 21:24
                  bogoosia ja też nie wprowadzam słoiczków narazie, to byl tylko ten
                  jeden raz chyba ze brak kupki sie powtorzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka