Dodaj do ulubionych

Balkon zamiast spaceru

06.10.09, 16:43
Czy można dziecko 3 tyg wystawiać na balkon zamiast spacerować?
Zwichnęłam noge i jedynie kuśtykam o kuli po domu, nie zniose wózka
z 3 piętra sad a tatus w UK sad
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 17:01
      Można można.
      • bweiher Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 17:52
        Pewnie ze można.A tym bardziej,w takiej sytuacji.
    • joshima Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 17:58
      Oczywiście. O ile dziecko to zaakceptuje, niektóre dzieci nie lubią leżeć w
      nieruchomym wózku.
    • kasia.46 Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 17:59
      Oczywiście, że możnasmile
      • yoanm Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 18:24
        pewnie, balkon to super sprawa - szczególnie na początku. jak jest
        brzydka pogoda albo nie chce mi się wychodzić to małą wystawiam na
        balkon. tylko nie zbyt długo bo nie lubi stać ;-(
        albo jak wracam ze spaceru a jeszcze śpi to też wyjeżdżam na balkon.
        • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 06.10.09, 22:11
          Moja córcia, październikowa, dzięki balkonowi byla codziennie na powietrzu cała
          zimę, czy deszcz, czy wiatr itp smile polecam.
          Do tej pory czasem zdarza się, że tam ucina sobie drzemkę w wózku w ciągu dnia.
          A ja wykorzystuję ten czas dla siebie, albo dla domu wink
          mieszkamy na cichym, czystym osiedlu. Taki balkon to super sprawa...
          --

          Marta, mama Julii (15.10.2008)
          • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 01:08
            > Moja córcia, październikowa, dzięki balkonowi byla codziennie na powietrzu cała
            > zimę, czy deszcz, czy wiatr itp smile polecam.
            CO POLECASZ????????
            wystawianie dzieciaka na deszcz i zawieruche?
            ja chyba na to nazwe wynajde
            spacerowe zwapnienie mozgu
            sie nada
            • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 10:13
              > CO POLECASZ????????
              > wystawianie dzieciaka na deszcz i zawieruche?
              > ja chyba na to nazwe wynajde
              > spacerowe zwapnienie mozgu

              Kobieto, wyluzuj!!!
              nie polecam wystawianie dzieca na zaiweruche i deszcz, tylko na BALKON! gdzie ma
              świeze powietrze, bez wzgledu na pogode, bo nie wiem czy wiesz jak wyglądaja
              balkony, przynajmniej większość, ale sa nieco oslonięte, od wiatru, deszczu i
              czego tam jeszcze a mimo to zapewniają dostęp świeżego powietrza...
              • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 11:46
                sama spobie postoj na balkonie jak pada i wieje to zobaczysz ile jest swiezego
                powietrza a ile ... deszczu i zawieruchy
                leczyc sie powinnas kobieto bo ci spacerowe zwapnienie mozgu dobilo do ostatniej
                fazy
                • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 12:20
                  deela napisała:

                  > sama spobie postoj na balkonie jak pada i wieje to zobaczysz ile jest swiezego
                  > powietrza a ile ... deszczu i zawieruchy
                  > leczyc sie powinnas kobieto bo ci spacerowe zwapnienie mozgu dobilo do ostatnie
                  > j
                  > fazy

                  Kobieto, czy Ty masz w statut wpisane bycie niemiłym i czepianie się bez powodu?
                  zanim zaczniesz kogoś obrażać, to naucz się czytac ze zrozumieniem!!!
                  napisałam, że moje dziecię październikowe i cała zimę balkonowało. Ja nie trudno
                  policzyć miało wtedy kilka miesięcy i ja nietrudno się domyślić, spało w gondoli.
                  Chyba kazdy normalny się domysli, że nie kładłam jej tam w samym pajacyku czy
                  coś, tylko w ciepłych kobinezonach, opatuloną, przykryta koce i z buda
                  podniesioną. NIGDY nie było małej zimno i NIGDY wiatr nie wiał bezpośrednio na
                  nią i NIGDY nie byla mokra od deszczu.
                  Teraz ma rok i - co również napisalam - CZASAMI ucina sobie drzemke na balkonie.
                  Co jak nietrudno się domyślić odbywa się wtedy kiedy nie idziemy na spacer i
                  kiedy dopisuje pogoda, bo w spacerowce bardziej odsłonięta jest niż w gondoli. I
                  mam tu na myśli wiatr akurat i to mocny, bo nawet w spacerowce deszcz i mały
                  wiatr na balkonie nam nie straszny.
                  I nie masz prawa zarzucać mi brak dbałości o wlasne dziecko, czy wręcz narazanie
                  na choroby czy coś, w ogóle mnie nie znając!
                  Doprawdy, nie wiem o co Tobie chodzi.
                  Jeśli w odróznieniu d większości osób w tym wątku nie podoba Ci się pomysl
                  wystawiania dziecka na balkon zamiast spaceru, to po prostu to napisz, zamiast
                  czepiać się bez powodu i obrażac...
                  skąd się biorą tacy ludzie na takich forach????
                  • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 14:18
                    uwazam ze wszystko ma swoje granice
                    no i co z tego ze nie zmoklo? a ty bys chciala siedziec w budzie wystawiona na
                    deszcz? ja bym nie chciala
                    • kj-78 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 16:43
                      Naprawde z powodu deszczu lub wiatru zostajecie w domu??? Ja z
                      malutka wychodze niezaleznie od pogody, zwlaszcza, ze u nas caly
                      czas wieje i pada. A co to dziecku, zwlaszcza gondolowemu,
                      przeszkadza? Popieram balkon cala zime smile
                      • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 21:37
                        > Naprawde z powodu deszczu lub wiatru zostajecie w domu???
                        naprawde
                        uwazam ze desz i zawierucha to nie jest pogoda na spacer
                    • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 17:51
                      więc wystarczyłoby napisać, że byś nie chciała i że nie popierasz idei
                      balkonowania. Naprawdę nie trzeba od razu obrażac innych jakimis zwapnieniami mózgu!
                      • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 21:38
                        po pierwsze zmniejsz sygnaturke
                        chyba ze przeczytanie regulaminu przekracza twoje mozliwosci
                        po drugie nie mam nic do balkonowania o ile nie wystawia sie dzieciaka na deszcz
                        psa bym na deszcz nie wygonila a co dopiero dziecko
                        • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 22:25
                          deela napisała:

                          > po pierwsze zmniejsz sygnaturke
                          > chyba ze przeczytanie regulaminu przekracza twoje mozliwosci

                          och, wiedzialam ze ugryziesz to z tej strony! big_grin jaka jestes przewidywalna! ale juz spiesze z wyjasnieniem. Biore udzial tez w forach gdzie niomu moja sygnaturka nie przeszkadza i CZASAMI na forach bardziej ogolnych zdarza mi sie zapomniec ja wyasowac. Az tak Cie to urazilo? no przepraszam...

                          > po drugie nie mam nic do balkonowania o ile nie wystawia sie dzieciaka na deszc
                          > z psa bym na deszcz nie wygonila a co dopiero dziecko

                          nie wystawialam "dzieciaka" na deszcz, tylko NA BALKON. Czyzby czytanie ze zrozumieniem przekraczalo Twoje mozliwosci?

                          tak sobie mysle - chyba jednak nie jestes tak do konca szczesliwa w swoim "poukladanym" zyciu, o ktorym wspomnialas TU
                          moze jednak doskwiera za bardzo Ci ten brak meza? a moze on po 20 jak juz wroci do tego wysprzatego mieszkania ze swiezym chlebem i nalesnikami, to juz ni ema sily zadowolic zone i wyzywa sie ona na forumowiczach obrazajac ich? tak to dziala? czujesz chociaz jakas ulge?
                          • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 23:50
                            masz zalosnie przewidywalne odzywki
                            wlasciwie zerznelas top ten najdurniejszych odzywek jak forum dlugie i szerokie
                            uprzejmie przypominam ze zapomnialas wspulczuc moim dziecia
                            a twoja sygnaturka mi wisi o ile nie zajmuje mi pol ekranu bo nic mnie nie
                            obchodzi twoja paszacza i twoj malo interesujacy niemowlak
                            • buszynska Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 09:14
                              Deelusiu wstan od kompa i spogladnij se na dol, konkretnie chodzi mi o
                              twoje buty tudziez papucie, widzisz.............słoma ci wylazi z nich
                              czas zmisnic obuwiei zrobic sobie przeszczep osobowosci!
                              Twoj jad zartuwa forum!!!!!!!!!
                            • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 09:37
                              ależ ja Ci wcale nie każę patrzyć na mojego niemowlaka! a na moją paszcze tym
                              bardziej. Domyślam sie,że masz dość swojej w lustrze i patrzenie na innych nie
                              spprawia Ci przyjemności. Przyzwyczailas sie już do bycia samej bez męża,
                              teściowej i sąsiadki nawet. W sumie to się nie dziwię, bo będąc Twoją sąsiadką
                              tez pewnie nie chciałabym wpadać na kawę...
                              a moje odzywki, hmmm....
                              w przeciwienstwie do Ciebie nie szkolę się w złośliwości, i nie jest moja pasją
                              dogryzanie innym na forum, dlatego może sa mało oryginalne.
                              • deela Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 20:44
                                to po grzyba ladujesz mi wielkie zdjecie na pol ekranu? ja sie o nie nie prosilam
                                to raz dwa - reszta odzywek jest zalosna smile
                                • kamelia04.08.2007 Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 21:18
                                  deela, wyluzuj, daj spokój.
                                  Zobacz jak ten wątek wyglada, wielka awantura, za to meritum niewiele
                                • vivianna_82 Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 21:22
                                  zdaje się, że to nie Twój watek, więc jak już, to nie Tobie ładowałam to zdjęcie.
                                  A o odzywkach, to mówisz też chyba o swoich? bo błyskotliwe to raczej nie są....
                                  • deela Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 21:24
                                    wszystkim je zaprezentowalas i zainteresowanym i niezainteresowanym
                    • buszynska Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 19:09
                      uwazam ze wszystko ma swoje granice

                      Serio?! a mnie sie wydaje, ze nie wszystko. Twoja zlosliwosc i brak
                      tolerancji chyba nie ma granic,rozlewa sie zewszad i isnieje nie wiadomo
                      po co.....
                      • deela Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 21:39
                        buszynska poniewaz rozmowa z toba jest duzo bardziej fascynujaca co kopanie sie
                        z kobyla to juz do mnie nie pisz bo cie wygaszam
                        • buszynska Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 21:50
                          Nie ty Malutka bedziesz mi pisala co mam robic ......a poza tym czy
                          ty p
                          komunikujesz sie w moim mutersprache bo nic z twego belkotu nie
                          zrozumialam....
                          A wygasic to mozesz siebie kobieto i wiele osob na tym forum poczuje
                          wielka ulge.
                          Teraz i ja mam misje bede tropila twoja glupote i pietnowala i moze
                          dostane zato kiedys medal z kartofla, ihihhiihh!
    • aniasa1 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 00:45
      Chyba nie masz innego wyjscia. Wykurj sie dobrze bo jeszcze wiele spacerów przed
      Wami. Ale moim zdaniem jesli tylko nadarzy Ci się okazja to wysylaj tete,
      siostre, babcie, bo po takim "wytrzesieniu" w wozku maluchowi lepiej gazy
      odchodzą i mniej brzuszek dokucza.
    • aphoper1 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 07:19
      Śmiało można. Ważne, żeby miało kontakt z powietrzem świeższym niż w domku.
      Zdrowiej szybko!smile
    • buszynska Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 08:36
      Witaj Byziu przede wszystkim to wspolczuje skreconej kostki i faktu
      tego,ze jestes sama w domu bez meza.
      Ja mysle, ze na ten czas spokojnie mozesz wystawic dzieciuszko na balkon
      i jezeli bedzie grzecznie lezalo to sprawa zalatwiona i Ty chwilke
      odpoczniesz, bedziesz cieszyla sie mysla, ze dziecko dotlenione no i
      malenstwo pooddycha swiezym powietrzem.
      Trzymajcie sie dzielnie i szybko wracaj do zdrowia.
      I uwazaj bo po Twoim watku grasuje WojujacaDeelacia moze byc
      nieprzyjemnie dla otoczenia...........po prostu olej...
    • budzik11 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 08:48
      W spacerowaniu z takim maluchem chodzi o świeże powietrze, bo on nie doceni
      jeszcze, nie interesuje się otoczeniem i widokami, więc wszystko mu jedno, czy
      jedzie czy stoi. O ile wózek się kołysze wink Ja mieszkam na wsi, dzieci mam
      październikowe - drogi u nas nie są odśnieżane, przy śniegach nie da się
      przejechać wózkiem - gdyby nie taras, starsza córka w niemowlęctwie kisiłaby się
      w domu cała zimę (bo młodszego nosiłam w chuście i w nosie miałam śnieg). A
      nawet jak nie było śniegu czy błota, a mnie się po prostu nie chciało łazić,
      stawiałam ją w wózku na tarasie i sobie spała na świeżym powietrzu.
    • benitax80 Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 10:24
      Pewnie, że można. Mój synek od długiego już czasu (ok. 3 miesiące)
      codziennie rano śpi na balkonie (osłonięty od wiatru i deszczu) i
      chyba to lubi, bo śpi po 2,5 albo 3 godziny. Na spacerze tak długo
      nie śpi, chociaż też wychodzimy codziennie, jeśli pogoda pozwala.
    • czaarodziejka Re: Balkon zamiast spaceru 07.10.09, 10:46
      Możnasmile Moje właśnie śpiocha na balkonie, w zadaszonej części.Pogoda wspaniała,
      trzeba wykorzystać.A gdy pada i nie chcemy się z domu ruszyć, to tym bardziej,
      bo balkon zadaszony.Dziecię się wietrzy,a mama nie mokniesmile
    • kamelia04.08.2007 Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 21:19
      jasne, że można. Osłon tylko dziecko od wiatru i deszczu. Tylko nie
      ubieraj za ciepło, bo ci sie ugotuje.
      • kitusza Re: Balkon zamiast spaceru 08.10.09, 21:54
        pewnie,że można!smile gdybym miała balkon to nie marzłabym w lutym na spacerach;{
        mój Kurczak jest ze styczniasmile
        nie przegrzewaj,zabezpiecz dobrze,zaglądaj i niczym się nie przejmujsmile jest na
        dworkusmile? jestsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka