proszę o radę

28.12.09, 13:52
córka ma 4,5 miesiąca,karmię mlekiem mod.i zaczęłam rozszerzać dietę i nie
wiem,co dalej począć (choć to moje 3 dzieckosmilechyba z nimi nie miałam takich
dylematów..,dawałam przez 2 dni marchewkę,ale mała wypluła wszystko,czyli może
w sumie łyżeczkę,krzywiła sie,miała odruch wymiotny,3 dnia dodałam jej trochę
jabłka,żeby sprawdzić,jak zareaguje na coś innego-słodszego i chyba jeszcze
gorzej,czy poczekać parę dni?i spróbować z marchewką,czy dać może coś innego?
    • joshima Re: proszę o radę 28.12.09, 13:55
      Poczekaj aż dziecko będzie zainteresowane jedzeniem i będzie wyciągać dzioba do
      tego co Ty jesz smile
    • msobierska Re: proszę o radę 28.12.09, 17:06
      codziennie próbuj, bo chodzi o to, żeby malutka nauczyła się jeść z łyżeczki,
      ona po prostu nie wie co zrobić w buzi z tym pokarmem, spokojnie po małej ilości
      na łyżeczce, dobrze by było , żeby nie była najedzona, i żeby nie była zmęczona,
      jeśli będziesz cierpliwa złapie szybko zobaczysz smile,
      z moim dzieckiem było podobnie, zajarzyła o co chodzi po 2 dniach, a teraz ma 5
      mies i ładnie otwiera buzię
      zacznij od samego jabłka, żeby nie było od razu dużo nowego
      powodzenia
      • basia_84 Re: proszę o radę 28.12.09, 17:30
        Ja mam inne doświadczenia. Moja córcia "zmuszana" do czegoś tym
        bardziej się buntowała.

        Tak było przy leżeniu na brzuszku, tak też było przy pierwszym
        podejściu do kaszki a potem do owoców i warzyw. Kilka dni jej
        odpuściłam, potem spróbowałam raz jeszcze i sukces. Ważne żeby
        dziecku nie obrzydzić jedzenia wogóle.

        Jeśli nie chce marchewki to podaj coś innego. Ja rozszerzanie diety
        rozpoczęłam od jabłuszka i banana bo smaczne, słodkie więc chętniej
        jadła. Potem marchew, marchew i jabłko, dynia, ziemniaczek itd.
        Teraz to mała już ma swoje ulubione "dania" i jak nie ma apetytu to
        tylko takie zje. Teraz woli obiadek czy kaszkę od mleka.

        Wszystko stopniowo i powoli. I to normalne, że na początku nie wie
        jak się zabrać za jedzenie, za połykanie, za nową konsystencję i
        smak. Nie wie co zrobić z języczkiem itd. Po kilku dniach się nauczy.
    • mekkia Re: proszę o radę 28.12.09, 17:38
      spróbuj kleik ryżowy ma mleku modyfikowanym - smak podobny do mleka, ale
      konsystencja nowa. I tak przez parę dni. Potem proponuję soczek marchewkowy
      (rozcieńczony z wodą!!!) aby poznała nowy smak przy znanej konsystencji (to znów
      przez parę dni), a na końcu podaj znowu papkę z marchewki - będzie miała i znany
      smak i znaną konsystencję smile Nie gwarantuję, ze zadziała, ale u mojej kumpeli to
      przeszło. Wiadomo jednak, że dzieci są różne smile
Pełna wersja