Dodaj do ulubionych

Problemy ze snem

09.01.10, 11:58
Może któraś z Pań ma podobny problem?
Moja trzy miesięczna córeczka od urodzenia przesypiała cale noce-
dokarmiałam ją przez sen bo nawet nie budziła się na jedzenie.
Niestety od pewnego czasu troszkę się to zmieniło. Mała budzi się
dość często. Zasypia z uspokajaczem i gdy tylko ten jej wypadnie
maluszek budzi się i zaczyna marudzić. W przeciągu jednej nocy
potrafi tak kilkanaście razy. Już przyzwyczaiłam się że budzi się raz
na jedzenie ale przygody ze smokiem są dla mnie nowe.
Co zrobić żeby mała budziła się tylko na jedzenie a nie z powodu
smoka. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • mamiliuli Re: Problemy ze snem 09.01.10, 14:45
      Witaj
      To co opisujesz wygląda jak początki ząbkowania (niestety może to trwać nawet i
      3 miesiące) - ząbki pewnie zaczynają jej się dawać we znaki a smok masuje
      dziąsełka i dlatego bez niego marudzi. Lepsza od smoka jest pierś mamy - ale nie
      sądzę by ta odpowiedź Cię zadowalała i jestem pewna, że to nie zapewni Ci
      spokojniejszych nocy wink
      Spróbuj posmarować Małej dziąsła na noc Bobodentem lub Dentinoxem (w aptece
      poradzą jakiś ew. inny żel na ząbkowanie) powinno trochę jej pomóc. Powodzenia i
      spokojnych nocy
      • ingusionek Re: Problemy ze snem 09.01.10, 22:14
        To nie za wcześnie jeszcze na ząbki?
        Ale może masz rację. W ciągu dnia gdy nie ma w zasięgu ręki smoka to
        pakuje do buzi wszystko co uda jej się uchwycić a jeśli nie ma nic pod
        ręką to z buzi nie wyjmuje rączek.
        • mamiliuli Re: Problemy ze snem 09.01.10, 22:56
          Moja Teściowa zeznaje, że mój rodzony mąż pierwszy ząb wypuścił kiedy skończył 2 miesiące - nie mam podstaw jej nie wierzyć wink Mój synek pierwszego ząbka zaczął sobie "wygrzebywać" w buzi kiedy tylko skończył 2 miesiące - ząbek raczył się przebić kiedy skończył 5. Wyglądało to podobnie - ciągle łapki w buzi a w nocy koniecznie smok albo pierś - z preferencją piersi oczywiście smile
          Cóż - skoro się zaczęło to się tak szybko niestety nie skończy - cierpliwości dużo życzę Wam obu smile
          • ingusionek Re: Problemy ze snem 11.01.10, 22:45
            Odpukać-chwilowo się uspokoiło i Malutka potrafi przespać od 21.00
            nawet do 05.00 bez przebudzania się. Oglądam dziąsła ale nic nie
            dostrzegam. Dziąsła nie są nabrzmiałe ani opuchnięte więc chyba
            wszystko dopiero przed namismile.
            Mama Ingusi
    • edit38 Re: Problemy ze snem 10.01.10, 15:42
      Znam to, moja córeczka do 2-3 m-cy spała prawie całą noc (niespokojnie wiercąc
      się i popłakując ale spała) od około 21 do 5-6 rano. Niestety położna
      środowiskowa która do mnie przychodziła wmówiła mi że maluch powinien jeść
      conajmniej co 3 godziny a jeśli się nie budzi na jedzenie to i tak trzeba
      nakarmić chociażby nawet trzeba było obudzić dziecko. Więc ja głupia budziłam
      córę ponieważ przez sen nie potrafiła jeść (gdy tylko oczka się zamykały ona
      przestawała ssać)
      Po tych 2-3 m-cach ja w końcu sama przejrzałam na oczy i stwierdziłam że to
      głupota i nie będę dziecka budzić. Niestety mojemu dziecku coś się nagle
      odmieniło i przestało przesypiać nocki, budziła się kilka a nawet kilkanaście
      razy w nocy i tak przez ponad 2 lata. Gdy miała trochę ponad 2 latka przestała
      się budzić tak często, budziła się 1-2 razy a czasami przesypiała całe noce.
      Taka sielanka trwała 3-4 m-ce a potem znowu zaczął się koszmar z kilkakrotnymi
      pobudkami lub jedną ale porządną (1,5-2,5 godz) Teraz od prawie 2 tygodni znowu
      śpi ładnie. Mała ma 2 lata i 7 m-cy. Nie znam przyczyn tych pobudek, jakiś czas
      temu byłyśmy nawet w szpitalu na obserwacji OUN ponieważ dosyć często się
      zdarzało (przez okres około 1,5 m-ca) że budziła się w nocy z histerycznym
      płaczem, po około 30-40 min wymiotowała i zasypiała. W szpitalu również nic nie
      znaleziono.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka