Dodaj do ulubionych

Niedojrzałość układu pokarmowego

03.03.10, 10:08
Witam. Jakiś czas temu poruszałam tu wątek nt prężenia i stękania
mojego synka.
Otóż nasza pediatra obstawiła na niedojrazłość ukł. pokarmowego,
która z czasem ma minąc (3-4 mies.). Czy któreś dziecko miało to?
U nas najbardziej jest w nocy a szczególnie nad ranem. Nie mogę
wysłuchać tych jęków. Mały cierpi nie może spać. Szukam innych
rodziców, którzy borykali się z tym problemem, bo zaczynam wątpić w
postawioną diagnozę. Mały ma 1,5 mies.
Obserwuj wątek
    • lucky80 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:18
      Jest to bardzo możlwie. Moja córka (obecnie idzie jej 6 msc) tak
      stękała i mruczała do mniej więcej 2,5 msca życia..Mój ojciec
      nazywał ją małą sroczką jak słyszał jak nad ranem stęka...To było
      strasznie męczące i dla niej i dla nas...nakładało jej się to z
      kolką (albo kto jak chce to objaw/przyczyna kolki). Nawet ryczała
      przez sen z tego wszystkiego. W pewnym momencie minęło samo i już
      nie steka. U Ciebie też tak będzie, zobaczysz, tylko czas na to
      pomagasmile
      • marva Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:38
        Oby było tak jak piszesz bo mnie chyba w psychiatryku zamkną
        niedługo...już nie wytrzymuje tego...czasami to popłakuję razem z
        nim.
        Są jeszcze inni rodzice, którzy mieli takie przygody?
        • kuragan Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:47
          jak najbardziej. Myslalam naprawde ze jest chora. Teraz ma 2,5 miesiaca i powoli
          przechodzi. Wiem, trudno w to uwierzyc, ale to naprawde mija
          • marva Re: kuragan 03.03.10, 10:56
            I też u Was najbardziej po połowie nocy i nad ranem tak było? Ja
            widzę, że w dzień jest już lepiej sporo. Ale te noce...koszmar.
            Bierze Debridat i Sab simplex
            • kuragan Re: kuragan 04.03.10, 10:16
              nad ranem nie, raczej wieczorem i w polowie nocy, Jak sie ja kladlo na plasko to
              zawsze...
              Jesli robilas USG brzucha to niestety warto chyba po prostu przeczekac. Mi tez
              jej bylo strasznie zal, tez pognalam do lekarza... Dawalam tylko lefax, masc
              majerankowa na brzuch i czasem takie czopki, ktore mi lekarka przepisala.
              Naprawde jest teraz nieporownywalnie leiiej: jak jej sie dobrze odbije albo
              uleje troche to jest spokoj. Powoli zaczelo przechodzic tak w dziesiatym
              tygodniu... Teraz za to troche sie prezy przy robieniu kupy, ale to pestka w
              porownaniu z tym co bylo dawniej, poza tym ten blogi usmiech jak juz sie uda jej
              zrobic w pieluche chyba i jej i mnie rekompensuje wszystko...
        • duende1 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:48
          marva, mysle, ze wiekszosc rodzicow miala takie przygody. uklad pokarmowy
          noworodka faktycznie musi dojrzec, a zanim to sie stanie, mecza go gazy,
          wzdecia, problemy z trawieniem, kolki.
          z reguly faktycznie mija w okolicach 3 miesiaca, u niektorych dzieci wczesniej,
          u innych troche pozniej.
          nie martw sie, to naprawde minie i bedzie ok.
    • pomarancza-1 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:52
      Marva - nie napisałaś jak karmisz, bo jeśli modyfikowanym to może podanie łatwiej trawionego mleka może pomóc (np. bebilon pepti), jeśli piersią to może dieta? Częstym winowajcą problemów z brzuszkiem jest białko mleka krowiego, które alergizuje i dodatkowo jest trudniejsze do strawienia przez niedojrzały układ pokarmowy...
      • marva Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 10:54
        cyckuję, ale jestem na ścisłej diecie bezmlecznej i bezjajecznej
        zastanawiam się czy glutenu nie odstawić, ale co ja bede jeść?
        • pomarancza-1 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 11:02
          Hmm no to rzeczywiście już zrobiłaś co mogłaś w kwestii diety, skoro nie ma poprawy po tych restrykcjach to chyba pozostają środki farmakologiczne uncertain Tak jak wyżej ktoś napisał - debridat (na receptę), sab simplex lub inny simeticon (bez recepty), ewentualnie probiotyk - poprawia pracę jelit (np. bio gaia - też bez recepty).
        • memphis90 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 04.03.10, 21:33
          Gluten do mleka nie przechodzi.
    • ochra Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 11:30
      Moja córcia ma to samo, bierze Debridat i Espumisan i nie ma
      poprawy. Tylko że nam mówią, że to wina mleka modyfikowanego.
    • mruwa9 zbyt niecierpliwa jestes 03.03.10, 12:25
      doktorka mowila Ci, zebys dala dziecku 3-4 miesiace, a minelo
      dopiero poltora miesiaca, a Ty juz chcesz miec posprzatane..wiem, ze
      to boli, patrzec na meczace sie dziecko, ale ze 100% pewnoscia nie
      pozostawi to traumy u malucha. Nos, tul, proponuj piers jako
      najlepsza pocieszycielke malutkiego czlowieka, i cierpliwie czekaj.
      macierzynstwo to dobra szkola cierpliwosci.
      A jesli dziecko nie ma stwierdzonej alergii, to sie nie katuj
      niepotrzebnie dieta eliminacyjna. Wprowadz sobie cos nowego do diety
      i obserwuj reakcje, jesli nie bedzie gorzej, niz jest, to mozesz
      sobie owa rzecz w diecie pozostawic. Nie am sensu obrzydzanie sobie
      macierzynstwa i karmeinai piersia dietami na zapas, na wszelki
      wypadek.
      • marlusia82 Re: zbyt niecierpliwa jestes 03.03.10, 12:35
        U nas stękania też były. Nadal czasami mu się zdarza postękać.
        Mniej stękań mamy po powrocie do starego mleka (jestem na karmieniu mieszanym z
        przewagą cyca) i Dicoflorze 30.
        • marva Re: zbyt niecierpliwa jestes 03.03.10, 14:32
          Docoflor też daję, ale od 3 dni dopiero.
      • marva Re: mruwa 03.03.10, 14:36
        Tu nie chodzi o niecierpliwość tylko o to, że mi go strasznie żal.
        On jak tak się wije to i cyca nie chce niestetysad Mały traumy mieć
        nie będzie, ale ja na pewno tak! W nocy jest okropnie po prostu. On
        cierpi, czasami to jego stękanie to mi aż jakieś warczenie
        przypomina a czasami aż piszczy sad ja się po prostu boję, że to coś
        poważniejszego a ja nic z tym nie robię i nie szukam przyczyny...
        Oby faktycznie była to tylko ta niedojrzałość...
        • jerzozwierza Re: mruwa 03.03.10, 20:04
          A jakie robi kupy i ile?
        • mruwa9 Re: mruwa 03.03.10, 22:55
          masaz brzuszka, najlepiej w chuscie, tj, wkladasz dziecko do chusty,
          brzuch do brzucha, normalnie chodzisz z nim po domu, a Twoj ruch
          sprawia, ze dziecko ma automatycznie zaliczony masaz brzuszka. I
          jest blisko mamy, czyli wszystko to, co kocha najbardziej.
    • jerzozwierza Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 20:27
      ps. Jeśli intuicja Ci mówi, że to może być coś więcej- skonsultuj to z
      innym lekarzem, zrób dziecku usg brzuszka (to nie boli i nie jest dla
      dziecka przerażające, byłam ze swoim). Bywa, że lekarze się mylą,
      bywa, że są niedouczeni. Dla nich nasze dziecko jest jednym z paru
      setek a dla nas... Jak to mi kiedyś powiedział jeden lekarz: niech się
      pani nie obawia wyjść na histeryczkę. Lepiej być histeryczką niż żeby
      się coś miało dziecku złego stać. Co nie znaczy, oczywiście, że
      sugeruję, że Twojemu dziecku coś jest. Pozdrawiamsmile
      • marva Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 04.03.10, 08:06
        Miał usg brzuszka i nic nie wyszło niepokojącego. Kupy robi raczej
        luźne z domieszką śluzu niestety. Moja dieta jest bardzo juz
        ograniczona i nie wiem co mogłoby mu jeszcze przeszkadzać. Może
        faktycznie to ta niedojrzałość....
    • kizia83 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 20:44
      To jednak nie jestem sama. Ale zacznę od poczatku nasza mała ma 9
      tyg. Pierwszy miesiąc ledwo widziałam na oczy bo mała ciągle płakała
      i nie spała. Wybłagałam lekarza aby nas położył do szpitala, zrobili
      małej wszystkie badania takze USG. Jedynie w posiewie wyszedł
      paciorkowiec, ale to nie była przyczyna płaczu. To była takze
      niedojrzałosc, która trwa nadal ale chyba powoli mija. Malutka wnocy
      budzi sie na karmienie, czasmi popłakuje i postekuje. Ciagle odczuwa
      dyskomfort, ale byliśmy u 5 lekerzy, tak samo jak ty sie
      zadreczałam, ze cos jej jest. Ale każdy lekarz w tym prywatni,
      kazali mi to przetrwac. Dalej mała ma kolki i problemy z brzuszkiem,
      ale tak jak lekarz mi powiedział tj 100 dni płaczu. I tak chyba
      jest. Jedynym lekarstwem jest czas, nie ma co faszerowac dziecka,
      tylko przeczekac ten trudny dla nas i dla maluszka czas. ja tez
      czasmi płacze razem z nią, ale wiem ze to musi sie skońzcyc. Lekarz
      mi powiedzial ze robie jej wieksza krzywde faszerujac ja
      specyfikami. Odstawilismy wiec wszystko. W sumie i tak naszej małej
      nie pomagało. Czekam, kiedy się to skończy bo póki co jestem
      wykończona tym macierzyństwem i tym placzem malutkiej.
      • yadrall Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 22:39
        100dni? Optymistyczna wersja... U nas minely 3 miesiace i jak sie
        nam Debridat skonczyl to nie wiedzalam jak malemu ulzyc... Dzis juz
        od nowa dostaje ten lek i mam nadzieje,ze bole brzszka ponownie beda
        tylko sporadyczne,bo akurat u nas jest duza roznica po tym leku.
        A tez mnie pocieszali,ze jak bedzie mial 3 mies to wyrosnie...
    • estrella-3 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 03.03.10, 23:11
      No to witam w klubie. U nas dokładnie ten sam problem. Mój synek ma 5 tygodni i
      dokładnie takie same objawy. On dosłownie krzyczy z bólu. Też dostaliśmy
      debridat i lakcid, od jutra zaczynam podawać. Zobaczymy czy pomoże, oby bo się
      dosłownie wykończę.
      • basiahania Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 04.03.10, 13:28
        Witam

        Moja mała Hania po 2 tygodniach życia zaczęła cierpieć z powodu tzw kolek, piszę
        tzw bowiem płakała, wiła się i bardzo stękała również zastanawiałam się czy to
        stękanie to czasem nie jest objawem czegoś innego a nie kolki więc wezwałam
        lekarza (debridat, sab simplex, potem esspumisan, bobotik, po herbacie z kopru
        było jeszcze gorzej, nic szczególnie nie pomagało). Stękania nasilały się w nocy
        do tego stopnia że mąż wylądował w sypialni obok bo nie mógł przy nich spać.
        Około 2 :30 zawsze był płacz - masowanie brzuszka, przebieranie, zauważyłam że
        jak mała miała gołe nogi to jakoś lepiej jej szło z puszczaniem bąków, potem
        karmienie i dalej spanie do pobudki o 6:30 gdzie była powtórka z rozrywki Około
        2 mies zaczęłam widzieć poprawę tzn Hania nie płakała cały dzień, miała
        przebłyski ciszy po Dicoflor 30 łatwiej jej było się odgazować bio gaja tak nie
        działała. Dzisiaj Hania ma 4 mies i znowu się zaczęło nasilać tzn zrywa się w
        nocy, płacze przez sen nie pozwala się pomasować po brzuszku napina się, puszcza
        baki i się wybudza. Karmię piersią nie jadłam nabiału obecnie wcinałam ser żółty
        i być może tutaj jest winowajca, ale ile można się tak głodzić czasami
        zastanawiam się czy to jak jem rzeczywiście ma na tą niedyspozycję Hani wpływ sad
        wyglądam jak przecinek sad Po tych wszystkich przejściach uważam że to
        niedojrzałość przewodu pokarmowego. Kiedyś się skończy, być może po wprowadzeniu
        pokarmu stałego. Trzymajcie się
        • marva Re: basiahania 05.03.10, 10:46
          Witam.
          Widać pełno jest dzieci z takimi objawami, jakie ma mój. Trochę mnie
          to uspokoiło na szczęście. Myślę, że musisz ten nabiał odstawić
          znowu i zobaczyć czy będzie poprawa.
    • kluska0 Re: Niedojrzałość układu pokarmowego 05.03.10, 20:40
      Ja tak miałam z 2 dni z moim synkiem wtedy miał 4 tygodnie, bo piłam maślankę,
      odstawiłam i minęło. Ale ogólnie teraz ma 5 tygodni i uważam na to co jem. Nie
      wiem jak się odżywiasz, ale praktykuje się aby jadać kasze wszelkiego rodzaju
      (błonnik),ziarniste pieczywo, rosołki, marchew, buraki,ziemniaki, mięsa gotowane
      i pieczone i pomału włączać inne składniki i obserwować reakcję dziecka.
      Ale przypadek przypadkowi nierówny piszą też, że często bez przyczyny są takie
      kolki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka