paczek_w_masle
04.03.10, 21:43
Znajoma osoba twierdzi, że do nauki chodzenia konieczne są buciki.
Dzięki nim dziecko nie podwija palców i stawia całą stópkę na
podłożu no i w ogóle stabilniej ją stawia. Ja jakos tak
instynktownie uważam, że najlepiej by dziecko uczyło się na bosaka
lub w skarpetkach. Nie drążyłam jeszcze tematu, ale może się mylę i
te buciki by się przydały?
Jeszcze jedno- buty na pewno będą w końcu konieczne-jakie są zasady
doboru? Kiedyś oglądałam jakiś program w którym mówiono, że buty dla
najmłodszych muszą mieć sztywną, wysoką piętę i miękki materiał przy
palcach. Czy takie nadal "obowiązują" zasady?
I jeszcze drugie -to podwijanie paluszków i stawanie na palcach- czy
jest się czym martwić u 9-miesięczniaka, który wstaje i nieśmiało
robi pierwsze kroki (bokiem, trzymając się mebli)