Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest z tymi czapami, w Polsce zakłada się je
przez 12miesięcy w roku. Kilka dni temu kiedy było bardzo ciepło ok 18-20st
widziałam dzieci w wełnianych czapach, na sam widok pociła mi się głowa...
W lutym byłam we Francji, temperatura oscylowała w granicach +5st, wiał
straszny wiatr, a maluchy, niemowlaki, noworodki bez czapek i co widocznie nie
chorują skoro są tak ubierane

A Wy jakie czapy zakładacie? Ja w ostatnich dniach cieniutką bawełnianą, albo
taką robioną na szydełku z dziurami, uszy prawie na wierzchu i mała póki co
zdrowa.