Dodaj do ulubionych

Choroba! Pomocy!

31.03.10, 12:34
Wczoraj był u mojego chorego niemowlaczka 3,5 m-ca pediatra.
Badanie trwało zaledwie 5 minut, zestaw leków i koniec. Natomiast
dziś wychodza prawdziwe problemy. Jak podać małemu dziecku
antybiotyk??? Podanie strzykawką do buzi to absurd... wszystko
zostało wyplute. Czy mozna antybiotyk mieszać z niewielką ilością
mleka??? I jak odciągac katarek w przypadku jak na widok gruszki
dziecko dostaje spazmów, kolejny płacz, kloejne gile..Brak mi sił a
dzidziuś się dusi i płacze non stop. Temperatura 38 stopni, mało je,
pije jedynie herbatkę..
Obserwuj wątek
    • alexa0000 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 12:50
      Strzykawką nie na wprost, tylko kierując na scianke policzka.
      Trudno, trzeba próbowac wetknac głębiej.Z mlekiem pewnie nie
      przejdzie, wątpie,że było pysznesmileOdciaganie-żadne znane mi dziecko
      nie lubi tego. Niestety, trzeba dziecię mocno przytrzymac i zrobic
      to mimo wycia. Bardzo przykre, wiem-, bo sama walczyłam tak do 2
      lat. Na poczatku sama dawałam rade, potem w walce z
      wiekszym "koniem" wspomagał mnie mąz.Nie zaniedbuj odciagania,
      przynosi ulge, ale chroni też uszy dziecka przed zapaleniem.Jest
      niezwykle ważne przy infekcji nosa.
    • new_kate Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:00
      a może do odciągania z nosa spróbuj aspiratora?
      • justi_555 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:11
        j sobie spokój z gruszką więcej z nią szkody niż pozytku. Użyj aspiratora np.
        Fridy. Nie ma niebezpieczeństwa uszkodzenia błony śluzowej. Jest wygodna i
        higieniczna
        • barbarka.1 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:15
          Strzykawką po policzku spróbuj.Poza tym nie wiem jak jest z antybiotykami dla dzieci, ale dla dorosłych np spotkam się z tym, że nie wolno popijać ani przejadać nabiałem.
          Co do kataru to spróbuj Fridy albo Katarka

      • magda-28 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:13
        Mnie sie serce kraja, chyba się do tego nie nadaję! Jak słysze
        wrzask córeczki to sama ryczę i marny ze mnie opiekun.. Masakra te
        katary, wysłalam teraz męża po jakiś KATAREK, to podobno lepsze od
        gruszki, gruszka ma jednak niebezpieczną plastikową końcówkę, moim
        zdaniem powinna ona być taka kauczukowa, gumowata, bo jak dziecko
        przekręci nagle główkę to rozwalony nos gotowy! Bidulka moja teraz
        zasnęła, najpierw jej te gluciska przeszkadzały, ale otworzyłam na
        moment okno i świeże powietrze udrożniły drogi oddechowe. Ale horror
        z tym jedzeniem, nie je prawie wcale, mleko wypluwa, ma złe
        wspomnienia po podaniu tego paskudnego antybiotyku. Boże, obym
        wytrwała.
        • alexa0000 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:19
          Mgda, ja wiem,że to jest przykre, ale jeżeli nie udrożnisz jej dróg
          oddechowych dzieciak bedzie miec komplikacje, przysporzysz jej
          wiecej cierpienia, o sobie nie wspominajac. A tak w ogóle który to
          dzień infekcji? Jakie objawy-tylko katar i gorączka?
          • magda-28 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:38
            Zaczeło się kaszlem, potem takim chrącholącym, katar przybył
            później, wszystko trwa od 3 dni. Wczoraj lekarz powiedział, że
            wydzieliny są w okolicach krtani, oskrzela podobno ok. Ale dzis jest
            najgorszy dzień, bo malutka cały czas płacze. Jedynie jak wezmę ją
            na ręce i nosze w pionie to ciut przestaje płakać. Nie chce spać w
            swojej kołysce, wożę ją wózkiem po domu i lulam. Przebudza się i
            płacze ponownie. Najgorsze to odciąganie gilów, spazmy płaczu chyba
            słyszalne na 7 piętro..
            • barbarka.1 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:50
              Katarek po którego wysłałaś męża podłącza się do odkurzacza - możesz przeczytać
              mój post, też się wybieram po taki sprzęt smile
              Psikaj małej do noska wodą morką np Starimer bądź Marimer i odciągaj wydzielinę
              bo jej przeszkadza dlatego woli w pionie
              A jak mój mały ma katar to zawsze kładę małą poduszkę pod głowę do spania -
              wtedy nieco lepiej się oddycha bo na płasko to masakra
            • justi_555 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:50
              jeszcze mi się coś przypomniało. Jak moja mała miała katar, to walczyłam by nie
              przeszło to w coś poważniejszego. Jak najczęściej układałam ją na brzuszku,
              nosiłam w pionie albo właśnie w takiej pozycji, jak leży sobie na brzuszku.
              Bawiłam się z nią wtedy w "samolocik". Dziecko było szczęśliwe, a wydzielina nie
              dostawała się do oskrzeli ani płuc. Parę razy dziennie ręką złożoną w muszelkę
              oklepywałam plecki wzdłuż kręgosłupa. Nie wiem czy to pomogło i co by było
              gdybym tego nie zrobiła, ale walczyłam i katarek się skończył. Co prawda po 2
              tygodniach ale bez żadnych komplikacji. A! i pod nogi łóżeczka podłożyłam
              książki, by główka była wyżej. I bardzo często odciągałam fridą ten
              katar.Powodzenia i niech malutka szybko zdrowieje
        • gardone Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 15:48
          możesz kupić gruszkę gumową. Osobiście wywaliłam aspirator (katarek
          właśnie) i kupiliśmy dużą zwykłą gruchę (całą z gumy) - działa.
          Poproś w aptece o wodę do noska (łatwiej odciągniesz katar). Jeżeli
          nie macie nawilżacza to polecam zakup (nawet najtańszy - u nas
          niesamowicie pomagał!). Kładź małą wysoko spać (nawet pół siedząco,
          żeby katar nie spływał). Oklepuj ją delikatnie (ręka złożona w
          "daszek", nie płaska!).
          No i noś, żeby katar nie spłynął na oskrzela.
          Ważne, że mała pije.
          Wiem, że to przykre, ale przetrzymasz.
          Nie masz wyjścia wink
    • semi-dolce Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 13:58
      A skąd lekarz wiedział, że to infekcja bakteryjna? Na jakiej podstawie dał
      antybiotyk? Były robione badania laboratoryjne, wymazy, antybiogram? Jesli nie
      to ja nigdy w życiu nie podałabym tak maleńkiemu dziecku antybiotyku w ciemno.
      Tym bardziej, że większość infekcji jest wirusowa, wiec owe antybiotyki sa
      całkowicie zbedne.

      Katar odciagaj frida lub katarkiem, do nosa marimer, na gorączke - powyżej 38
      stopni - nurofen.
      • magda-28 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 14:09
        Nic nie mówił na jakiej podstawie daje ten antybiotyk. Jego nazwa
        to SUMAMED. Robi się taką zawiesinę do strzykawki. Ale to gorzkie...
        jak dziecko takie malutkie ma to przełknąć?? Widzę, że jak się nie
        ma stałego, znajomego pediatry, takiego na każde wezwanie to
        tragedia. Tacy obcy badają sekund pięć i kasują pieniądze. Za te
        jego sekundy zapłaciłam 100 zł.
    • alexa0000 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 14:09
      Semi-dolce ma rację. Dlatego własnie pytałam wyżej o objawy. Nie
      odpisałam, ponieważ chciałam spytac mamy o to, czy mozna nagle
      przerwac podawanie antybiotyku takiemu maluszkowi. To jest
      najprawdopodobniej wirusówka, antybiotyk tylko może zaszkodzić. W
      kazdym razie nie podaje sie go po dwóch dniach od rozpoczecia
      takiej infekcji! Dam znać jak się dowiem.
      • alexa0000 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 14:52
        Oto co uslyszalam:moja matka w przypadku kaszlu i pojawienia sie
        nastepnie kataru nie przepisalaby nigdy antybiotyku. Podawanie
        mozna przerwac, a antybiotyk przechowac na wszelki wypadek w lodowce
        ( gdyby zaistniala koniecznosc zastosowania za jakis czas-okolo
        tygodnia). Jezeli czujesz sie niepewnie(to w koncu diagnoza przez
        internetwink) skonsultuj sie z innym lekarzem. Podając ten lek
        najprawdopodobniej nie pomagasz, a szkodzisz malutkiej.
    • olifra1 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 14:29
      na te wszystkie pytania powinien udzielić Ci informacji lekarz. nie może wizyta
      u dziecka trwać 5 minut. zawsze przed taka wizytą zapisuj sobie wątpliwości i
      pytaj, bez końca pytaj. antybiotyk można mieszać z mlekiem, ale nie wiem czy
      każdy ( i tu powinien Ci pediatra powiedzieć) czasami na ulotce jest informacja.
      katar odciągaj fridą lub katarkiem (gruszka nie powinno się). dziecko będzie
      płakać, ale cóż trzeba przetrwać. dziecko powinno być układane w pozycji jak
      najmożliwiej "pionowej" (wiem, ze to trudne przy takim maluchu) ułóż poduszki
      żeby główka była wyżej, albo na leżaczku podnieś plecki. temp. zbijaj już ale
      nie nurofenem bo za mały (przynajmniej do niedawna można było podawać od 6
      m-ca). paracetamol w czopkach (codipar, calpol, efferalgan itp.) ale musisz
      wiedzieć jaką dawkę bo to zależy od wagi dziecka (w aptece też wyliczą). to, ze
      mało je to nie problem, ważne ze pije. jedzenie nadrobi jak się lepiej poczuje,
      nie zmuszaj jak nie chce. a... i ja bym jednak skonsultowała się z innym
      lekarzem bo po takiej wizycie to nawet antybiotyku nie byłabym pewna. głowa do
      góry. za dwa dni będzie lepiej smile
      • semi-dolce Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 14:50
        Nurofen jest od 3 miesiąca.
        • olifra1 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 15:32
          to się pozmieniało, a przecież moja córa (8,5 roku) jeszcze wczoraj smile była tak
          malutka.
    • nikaa818 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 20:32
      Jeżeli w ulotce nie stoi inaczej to mozesz podac antybiiotyk w mleku
      lub herbatce. Odciaganie gilonków zawsze bedzie budzilo opór w
      niemowlaku i juz. Polecam przed odciaganiem troche soli morskiej
      np.marimer albo po kropelce soli fizjologicznej(nawilża i udrażnia)
      no i lepsza moim zdaniem frida do odciagania niz gruszka. jezli spi
      w łóżeczku na pleckach to podłóż cos pod nóżki łóżeczka żeby główka
      była wyzej. no i smaruj maścia majerankową pod noskiem jak ma w nocy
      problemy z oddychaniem to działa rozluźniajaco i ułatwia oddychanie.
      • mumi7 Re: Choroba! Pomocy! 31.03.10, 23:39
        I maścią majerankową jeszcze pięty mozna posmarowac i skarbetki,
        działa rozgrzewająco
    • paul_ina Re: Choroba! Pomocy! 01.04.10, 02:13
      no dziewczyny wszystko napisały, ja dołączę się tylko do podpisów pod fridą,
      maścią majerankową i jak najczęstszym układaniem na brzuszku i oklepywaniem,
      żeby nie weszło na oskrzela
      i życzę bardzo szybkiego powrotu do zdrowia!
    • pani1kara Re: Choroba! Pomocy! 01.04.10, 21:44
      magda-28 napisała:

      > Wczoraj był u mojego chorego niemowlaczka 3,5 m-ca pediatra.
      > Badanie trwało zaledwie 5 minut, zestaw leków i koniec. Natomiast
      > dziś wychodza prawdziwe problemy. Jak podać małemu dziecku
      > antybiotyk??? Podanie strzykawką do buzi to absurd... wszystko
      > zostało wyplute. Czy mozna antybiotyk mieszać z niewielką ilością
      > mleka??? I jak odciągac katarek w przypadku jak na widok gruszki
      > dziecko dostaje spazmów, kolejny płacz, kloejne gile..Brak mi sił
      a
      > dzidziuś się dusi i płacze non stop. Temperatura 38 stopni, mało
      je,
      > pije jedynie herbatkę..

      Strzykawka i owszem, ale trzeba wsunąć malutki palec w kącik ust
      dziecka, wtedy na pewno nie wypluje- gwarantuję. A czyszczenie noska
      gruszką stanowczo odradzam bo można dzidzi uszkodzić śluzówkę,
      natomiast polecam aspirator np. Nose Frida.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka