pomarancza-1
13.04.10, 10:37
Drogie mamy, wasze posty o wyższości smakowej mleka kobiecego nad sztucznym uświadomiły mi straszną rzecz.
Żałuję, że nie karmię się piersią. Przy moim dużym biuście była realna szansa żebym sięgnęła brodawką do ust, mogłabym jeść ciasteczko i przepajać się mleczkiem z cyca. Co za strata! Może bym nawet była bardziej odporna dzięki podwójnej dawce przeciwciał i na dodatek miałabym lepszą więź emocjonalną sama z sobą. Już o IQ nie wspominając...