Dodaj do ulubionych

Obiady dwudaniowe

19.04.10, 13:09
Hej
Czy wasze szkraby, te powyżej 9 miesiąca jedzą obiady dwudaniowe??
Jak je przyrządzacie?? Macie jakieś sprawdzone pomysły na szybkie ich przygotowanie za jednym zamachem. Rady typu zupę gotuję, a obiad daje słoiczkowy nie bardzo mnie interesują.
Jak do tej pory moja (11 miesięcy) zjada ok. 240 g obiady w postaci lekko rozdrobnionej papki. I zastanawiam się czy jest sens zamienić jej to np. na 120 g wodnistej zupy i np. 100 g drugiego dania.
Obserwuj wątek
    • ma_niusia Re: Obiady dwudaniowe 19.04.10, 13:21
      My zaczęliśmy wprowadzać 2 dania pod koniec 10 miesiąca, wcześniej jadł słoiczki
      kupowane, powoli zaczęłam gotować sama, z mrożonek. Najpierw zupkę razem z
      mięskiem razem miksowałam, a potem powoli przechodziliśmy na dwa dania. W ciągu
      miesiąca zmieniło się tak, że Młody je najpierw zupkę, gotuję sama, kupuję
      mrożonki i wrzucam (zawsze włoszczyznę i na zmianę a to brokuł, kalafior,
      fasolka, groszek, brukselka, buraczek), zalewam wrzątkiem, gotuję, dodaję kaszę
      jaglaną/ryż/ziarno quinoa/kaszkę kukurydzianą - Młody bezglutenowy jest, na
      koniec łyżeczkę oliwy (można masło ale Młody nie może) i lekko miksuję na papkę
      ale z grudkami, kawałkami jednak. Zupa gotowa, zajmuje to max 20minut. Na drugie
      danie mięsko (Babcia porobiła klopsiki z indyka i kurczaka z koperkiem i natką
      pietruszki, mam zamrożone i codziennie tylko rozmrażam i podgrzewam) - dostaje
      klopsa do łapki i sobie mamle dwoma zębami smile A do tego ziemniaczek/ryż/makaron
      ryżowy (w wersji bezglutenowej, można zwykły makaron lub inne kluchy). Wczoraj
      pierwszy raz dostał pierś kurczaka z grilla, bez żadnych przypraw i dodatków.
      Zjadł pół smile
      Generalnie bałąm się gotowania dla Młodego, ale naprawdę w taki sposób jak to
      sobie zorganizowałam to wychodzi 20 minut maksymalnie i gotowe, zupę gotuję na
      dwa dni, trzymam w lodówce, zawsze ma świeże, urozmaicone smile
      • 1_mama_natalki Re: Obiady dwudaniowe 19.04.10, 13:54
        Bardzo mi się podoba koncepcja drugiego dania, w szczególności, że zupę przygotowuje dzień wcześniej a teściowa, która opiekuje sie małą ją tylko na drugi dzień odgrzewa.
        Czy Twoja Babcia ma maila, bo bym z chęcią poznała sposób robienia tych klopsików smile
        • ma_niusia Re: Obiady dwudaniowe 19.04.10, 14:12
          My jesteśmy bezglutenowi więc podam naszą wersję klopsików. Aha i poza tym nie
          chcę kupować mielonego gotowego mięsa bo cholera wie co tam w nim jest zmielone
          a nie mam w domu maszynki do mięsa więc dlatego tylko Babcia robi smile A robi się
          tak. Filet z kurczaka/indyka (jak dziecko może to może być każdy rodzaj mięsa
          jak również ryba - filet bez ości oczywiście, może być mrożony, łatwiej się
          mieli taki wpół rozmrożony) mieli surowy w maszynce, dodaje do tego posiekaną
          natkę/koperek (można inne przyprawy jeśli dziecię je), trochę mąki ziemniaczanej
          do zagęszczenia (w wersji "full" można dodać bułkę tartą/zwykłą mąkę/ jajko).
          Wyrobić razem wymieszać, formować klopsiki takiej wielkości żeby dziecku
          pasowało do rączki smile u nas to wielkość niewielkiego ziemniaka. Wrzucić do
          wrzątku (może być osolony albo nie zależy jak dziecko jada), gotuje się około 10
          minut. Babcia mi pakuje po ostygnięciu pojedynczo i do zamrażalnika. Każdego
          dnia rano wyciągam żeby się rozmroził jeden. I potem wrzucam do wrzątku na 3
          minuty i jest podgrzane i gotowe do jedzenia smile Raz na dwa tygodnie Babcia robi
          15 (na każdy dzień i jeden zapasowy).
          • 1_mama_natalki Re: Obiady dwudaniowe 20.04.10, 07:15
            Dziękuję bardzo smile W sobotę biorę się za ich przyrządzanie, też nie mam maszynki, ale coś się wymyśli. smile
          • kj-78 Re: Obiady dwudaniowe 20.04.10, 07:56
            Ja tez robie klopsiki, tylko w wersji "full", czyli do mieska dodaje
            tymianek, rozmaryn, troszke sole, wbijam jajko i dodaje bulki
            tartej. Gotuje we wrzatku tak samo, czasem robie w piekarniku.
            Czesto robie tez klopsiki z ryby, do nich dodaje troche takiej
            cebulki dymki, tzn tego szczypioru troche, kilka krewetek i co tam
            jeszcze rybnego znajde (czasem odrobine wedzonego lososia do smaku
            np). Polecam tez lososia z piekarnika, moja uwielbia. W ogole
            mieszkam w kraju ryb, wiec jemy ich ogolnie wiecej niz miesa.

            Obiadow 2 daniowych czesto nie jemy, ale staram sie ostanio nie
            robic jednej papki, tylko oddzielnie daje miesko, ziemniaczki i
            warzywa. U nas czesciej drugie danie niz zupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka